Wybory prezydenckie 2015: Bul może być tępy

Do wyborów prezydenckich pozostało 20 dni. W związku z tym zniechęcam do kolejnego kandydata. Padło na Bronisława „Bula” Komorowskiego, bo i on niedawno wyskoczył ze swoimi populistycznymi obiecankami oraz rozpoczął wzmożoną kampanię w Internecie.

głos na bronka
Promocja Bronka 5 lat temu

Internetowa kampania Bronka trafiła na mój blog. Przynajmniej ja go zobaczyłem w okienku po prawej i kliknąłem by sprawdzić co tam naprodukowali (u was mogą być inne reklamy, to zależy na jakie strony włazicie, a nie ode mnie). O Bronisławie „Bulu” Komorowskim będę zwykle pisał „Bronek” i proszę się o to nie pienić. Sam sztab Komorowskiego promuje „bronkobusy” i głosowanie na Bronka, wiec nie rozmawiajmy o nim jak o poważnym polityku, Bronisławie, tylko jak o infantylnym Bronku w krótkich spodenkach.

Cóż możemy zobaczyć na jego stronie? Człowiek, który był nijaki przez 5 lat nagle przedstawia 6 priorytetów na następną kadencję. to znaczy, ze przez pierwsze 5 lat praktycznie nic nie robił, żeby było co robić w drugiej kadencji? Możliwe. Popatrzmy zatem z bliska co tam obiecuje.

Na początek Bezpieczeństwo. Komorowski i popierająca go ekipa Platformy przez ostatnie lata w dziedzinie bezpieczeństwa nie mają żadnych sukcesów. Dokonali rozbrojenia wojska, które ma nieprzyzwoity odsetek generałów, oficerów i pracowników administracyjnych, a stosunkowo niewielu żołnierzy „liniowych”. Ot takie „kadłubowe wojsko” nadające się do wysyłania jakiś „batalionów ekspedycyjnych”, które na końcu świata mogą czasem pokazać się obok Amerykanów. O zdolności do obrony kraju wielkości Polski nie ma co mówić. Dalej mówiąc o kwestii bezpieczeństwa PO i Komorowski błędnie ocenili Rosję. Agresywny, imperialistyczny i antydemokratyczny reżim traktowali jak przyjaciela, bredzili o „najlepszych stosunkach w historii” i tak dalej. Teraz gdy maska opadła, a Polska de facto nie posiada sił zbrojnych robią kolejną głupotę w dziedzinie bezpieczeństwa: przekrzykują się z PiS-em kto bardziej obrazi i nienawidzi Putina, albo kto mu nałoży sankcje bardziej uderzające w …polską gospodarkę. Kraj jest w zasadzie bez sił zbrojnych. Taki przykład: Polska nie pozwala sobie na najnowocześniejszą dostępną amunicję do posiadanych niemieckich Leopardów, przez co nasze czołgi prawdopodobnie nie mają możliwości przebicia czołowego pancerza najnowszych czołgów rosyjskich. Tymczasem politycy Platformy i Bronek podskakują do Putina. Tak wygląda bezpieczeństwo? Zresztą ich komunikaty są sprzeczne, premier Kopacz dla odmiany schowałaby się w domu… To wygląda jak chaos i sraczka ze strachu, a nie gwarancja bezpieczeństwa. W tych okolicznościach Pan Bronek Gafa podpisuje, że Polska wyrzeka się kary śmierci nawet w czasie wojny. No tak, przecież nic nam nie zapewni bezpieczeństwa tak, jak deklaracja, że nie zamierzamy zabijać „zielonych ludzików” gdy do nas wpadną z wizytą zająć lotnisko albo port (więcej ona ten temat tutaj) . Można jeszcze wiele napisać w tym punkcie, ale podsumowując: w kwestii bezpieczeństwa nie powierzyłbym Bronkowi nawet pilnowania parkingu.

Kolejny punkt to Rodzina. Ciekawy priorytet jak na to, ze za rządów Bronka i Platformy Polacy decydują się na dzieci ale za granicą. Bronek chwali się programem ulg i zniżek. z jednej strony to miłe, ze ktoś chce pomagać rodzinom wielodzietnym, a z drugiej to trochę przykre, ze traktuje się je jak „rodziny specjalnej troski”, zamiast po prostu ulżyć wszystkim np. nie podnosząc VAT na artykuły dziecięce, czy podnosząc kwotę wolną od podatku. Zagrożenie dla rodziny stanowi też podnoszenie wieku emerytalnego, co obniża szanse wielu ludzi na to, ze zostaną szczęśliwymi dziadkami na emeryturze. Zamiast zajmować się wnukami będą zasuwać do roboty, a ich dzieci będą kombinować jak tu zdobyć dodatkowe punkty by młodego przyjęli do przedszkola. Media już donoszą o udawanych separacjach w dużych miastach, bo „samotna kobieta” ma większe szanse na przyjęcie dziecka do przedszkola niż małżeństwo. Podsumowując: Polska rządzona przez Platformę i Bronka to środowisko dla następcy Barei, a nie dla rodziny.

Patrzę co tam dalej i myślę sobie „Bronek, ty kpisz czy o drogę pytasz?”, bowiem wśród priorytetów znajduję …Dialog. Bronek Dialogu, który zarzuca, że jak ktoś ma inne zdanie to znaczy, że jest ułomny (np. ślepy). Później dziwi się, ze ktoś gwiżdże albo protestuje. W skrajnych przypadkach „dialog” według Bronka wygląda tak, że kogoś się aresztuje za trzymanie krzesła, albo zakleja usta taśmą. Bronek Dialogu to także człowiek, który nie potrafi uszanować zniczy zapalanych jego poprzednikowi. Bronek Dialogu, który uczestniczył w podsycaniu awantury, by medialnie przykryć jak PO podnosiła VAT (pisałem o tym na bieżąco).

Dalej mamy populistyczne hasełko o wspieraniu gospodarki. Ponieważ jest kampania wyborcza to prezydent zaproponował nową ordynację podatkową. Wcześniej latami jako Marszałek Sejmu, a później jako Prezydent przyglądał się jak ludzie są gnębieni i niszczeni. O pustosłowiu „wspierania gospodarki” najlepiej świadczą skrajne przykłady. Od początku było wiadomo, że podnoszenie obciążeń fiskalnych, które Komorowski podpisywał nie przyniesie spodziewanych efektów, a tylko szkody. Też pisałem o tym na bieżąco (…chyba w Excelu). Pomimo całkowitej porażki takiej polityki podwyższone stawki utrzymano. Jeżeli to nie jest zwykła głupota, to zostaje sabotaż. Za takie wspieranie gospodarki idź sobie być Bronkiem gdzie indziej, najlepiej w piaskownicy.

Kolejne hasło Bronka to „dobre prawo”. Po 5 latach prezydentury nasz prezydent stwierdza, ze prawo jest przeregulowane! Znakomita diagnoza! Pragnę tylko przypomnieć, ze ta diagnoza była znana zanim PO przejęła władzę w rządzie i zanim Bronek został prezydentem. Jeżeli przez 5 lat mając większość sejmową, premiera i prezydenta nie potrafiliście tego zmienić, to znaczy, że nie potraficie. Przy tej okazji taki mój mały apel do posłów PO: Idźcie robić babki z piasku razem z waszym Bronkiem, a z pisaniem ustaw dajcie sobie spokój bo afery z tego wychodzą.

Na koniec „priorytetów Bronka” mamy Dumę z Polski. Jak przez te 5 lat możemy być z czegoś dumni to raczej nie z Bronka i jego różowych orłów. Powodów do dumy dostarczali głównie sportowcy, pod których podpinali się politycy. Zresztą sportowcy, którzy nieraz osiągali sukcesy wbrew realiom naszego kraju. Rubaszny Bronek opowiadający chamskie kawały o kaszalotach, wyzywający osoby o odmiennych poglądach od ślepców, czy piszący „z bulem” w Księdze Kondolencyjnej nie jest żadnym powodem do dumy. Oby to była kadencja jego ostatnia. Na wszystkich polach, które uważa za swoje priorytety po prostu poległ jako prezydent. Samo to wystarczy by był jedną z ostatnich osób, na które mógłbym oddać głos w tych wyborach. Na moje poparcie mógłby liczyć chyba tylko w razie II tury z Grodzką, ale i to nie na pewno (zresztą to już scenariusz nierealny).

„Tępy Bul”

ten bul
No dlaczego ta reklama kojarzy mi się z Bronkiem?

W całej dotychczasowej kampanii najbardziej urzekł mnie spot reklamowy leku przeciwbólowego. Występuje w nim niejaki „Andrzej Bul„. Brzmi znajomo? To ten sam „tępy ból” znany z innej reklamy. Typ udaje miłego, w niczym nie pomaga i zachęca by nie zmieniać starych przyzwyczajeń: „…a nie lepiej to co zwykle?” i tak dalej. Przed nami jeszcze prezentacja 9 kandydatów. Żaden nie jest Andrzejem, ani Bulem. Jednak czy ktoś z pozostałej 9 okaże się skutecznym lekiem?

BTW: osobiście uważam, że Polacy nadużywają leków i nie zachęcam do przeciwbólowców jeżeli to nie jest naprawdę konieczne 😉

Komentarze

komentarzy

2 Komentarze

  • Blackened 20 kwietnia 2015 Odpowiedz

    Jeśli chodzi o dialog u Bronka, to najprostszy przykład którym można to zaorać, jest jego odmowa udziału w debacie przedwyborczej organizowanej przez TVP. Kilka dni temu zaproszenia na nią, zostały rozesłane wszystkim kandydatom. Co zrobił JE Bronisław Komorowski? Odmówił. Jaki był powód? Stwierdził że… inni kandydaci prezentują kampanię opartą na ataku, a nie DIALOGU. Żelazna Logika JE Bronisława Komorowskiego – żądaj dialogu, sam go nie uprawiaj.
    A tekst jak zwykle na wysokim poziomem.

  • Szpieg 20 kwietnia 2015 Odpowiedz

    Ja nie wiem, czy z prezentacją wszystkich kandydatów zdążysz do wyborów 😛
    Ja osobiście ciekaw jestem Twojego zdania o Kukizie i Korwinie, jak również informacji na kogo zamierzasz ostatecznie głosować i dlaczego 🙂
    No, jeszcze Ogórkową mógłbyś wziąć na warsztat (he he) 😀
    Na resztę chyba szkoda tracić czas i miejsce na blogu, a już na pewno zapodać ich w dalszej kolejności.

    Jakby doszło do starcia Krzysia Grodzkiego z Bulem, to bym głosował na Krzysia, tylko po to by zablokować Platfusom kolejne pięć lat jedynowładztwa, w trakcie których podnieśliby nam wiek emerytalny do 75 lat. Przynajmniej trudniej by im to poszło.
    W sumie, to nie jestem tak zniechęcony do ludzi którzy głosują na Bronka. Wśród moich znajomych to głównie ludzie tak czy inaczej związani z Platformą lub liczący na jakiś z nią związek, innymi słowy mający interes w utrzymaniu obecnego stanu. I to chyba połowa jego elektoratu, druga połowa to zwyczajna manipulowalna masa. Do tych trudno mieć pretensje, jedni są cwani, a drudzy za głupi by pojąć związek przyczynowo skutkowy między platformerskim prezydentem a uderzającym w nich, podpisywanym prawem. Mam pretensje do tych, którzy nie idą do wyborów, którzy nie potrafią na tyle odrzeć się z emocji by spojrzeć na tych polityków jak na figury na szachownicy, i postawić krzyżyk w ten sposób, by zablokować aboslutną władzę jednej frakcji, która na każdym kroku udowadnia że z tej władzy korzysta na naszą szkodę. Zamiast tego, ci ludzie wręcz szczycą się jak „mają to w dupie” „nie przykładają ręki”, albo co to też napisali czy narysowali na karcie do głosowania. Dla mnie to zwyczajny idiotyzm, i świetny dowód na to jak politycy zmanipulowali wyborców by im nie przeszkadzali.

  • Piotr 20 kwietnia 2015 Odpowiedz Author

    Zdążę, zdążę. Wystarczy, że telewizja nie pokazuje wszystkich, ja się postaram i o każdym coś będzie.

    Natomiast wśród wyborców Bronka jest jeszcze jedna grupa wyjątkowych durni, którzy głosują na niego tylko dlatego, że nie chcą PiS-u. Równocześnie są zbyt leniwi by dowiedzieć się kto kandyduje oprócz Andrzeja i Bula.

  • Szpieg 21 kwietnia 2015 Odpowiedz

    http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/prof-leszek-balcerowicz-mowi-o-najgorszym,232,0,1769192.html

    Tutaj kolejny przykład, dlaczego ktoś z tzw. autorytetów wspiera Bronka. Mimo, że wali w platfusów długiem jaki zaciągają, i co jakiś czas krytykuje ich działania (czy ich brak) w gospodarce, to jednak bliżsi mu oni niż PIS, który usiłował go, jak dobrze pamiętam, zlustrować. W establishmencie ale nie tylko, jest ciągle silna zasada: może i Ciebie nie trawię, ale tamten bardziej mi zagraża. Dla niego większą tragedią jest jedynowładztwo opozycji (co za jego życia chyba raczej nie nastąpi),niż gospodarka platformersów.

  • Piotr 26 kwietnia 2015 Odpowiedz Author

    Bul gra trumną. Znowu kliknąłem na jego stronę a tam wielka żałoba. No tak, nagle odpadł jeden z powodów do głosowania na niego.

  • Szpieg 26 kwietnia 2015 Odpowiedz

    A idź mi, w piątek coś mnie naszło i zacząłem czytać „Przygody Profesora w Auszwic”, taki komiksik na necie, zarykiwałem się ze śmiechu, a tu mi za godzinę Ania mówi że Bartoszewski zmarł, i że to najwyraźniej moja wina bo go na odległość poraziłem złem… 😛

  • Piotr 26 kwietnia 2015 Odpowiedz Author

    Przynajmniej masz świadomość że jesteś zły.

  • Piotr 7 maja 2015 Odpowiedz Author

    Może być ciekawie, bo Bronek też robi tak, żeby tracić punkty 🙂

  • Yeri 7 maja 2015 Odpowiedz

    A co zrobił? Bo ja nie na bieżąco??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook