Podobno obecność uzbrojonych żołnierzy w Brukseli to po prostu obchody Narodowego Święta. W 1831 Belgia zyskała niepodległość oddzielając się od Holandii, a równocześnie unikając zagarnięcia przez Francję. Obchody są najwyraźniej huczne. Widocznie tam Święto Narodowe obchodzi się przez kilka lat, dzień w dzień. …aż chce się zacytować Kazika: „Czy wy nas macie za idiotów?”
„Na Temat”, „WP”, „Superekspres”, a także inne, podobne „media” donoszą, że Brudziński strasznie się wygłupił coś tam pisząc o uzbrojonych patrolach wojskowych w Belgii. Media sugerują, że to gamoń, który nie odróżnia wojskowej parady z okazji Narodowego Święta od patrolu z bronią maszynową.
Najwyraźniej Belgowie świętują jak mało kto!
Może ktoś w „Na Temat” nie zauważył, ale w XXI wieku mamy Internet i znamy języki obce. Już trochę trudniej jest uprawiać propagandę, to nie czasy Stalina. Podsumujmy zatem.
Belgowie zaczęli świętować już w 2015. I tak dzień w dzień świętują. Co więcej, planują świętować przynajmniej do 2020.
No dobra… czy wy nas macie za idiotów?

Brak komentarzy