Polityczne szkodniki niszczą gospodarkę kraju, doprowadziły do kryzysu na wielu płaszczyznach. niestety oszczędności nie zaczynają od siebie. Chcą oszczędzać odbierając innym nabyte prawa, łamiąc „społeczne umowy”.
To, że system emerytalny jest niewydolny i padnie było wiadomo dawno. Był czas na reakcję 20 lat temu, ale nie, po co? Wtedy kto o tym mówił to „oszołom”. Zamiast tego rządziły krajem różne szkodniki. Sama partia Tuska, pod różnymi nazwami, rządziła kilkukrotnie. Zajmowała się trwonieniem majątku, a to na tworzenie powiatów, a to na przelewanie pieniędzy do OFE, a to na finansowanie partii z budżetu, albo na forsowanie absurdalnego hasła „co czwarty Polak na studiach” i produkcję absolwentów zbędnych kierunków, „magistrów na zmywaku”. Ich jedyna recepta na bezrobocie było „wyjeżdżajcie stąd”. No to wyjechali i nie zamierzają wracać, co jeszcze bardziej pogarsza sytuację demograficzną i ekonomiczną. Podpowiem od razu, że podnoszenie podatków nie zachęci ich do powrotu, tak jak podnoszenie VAT na ubranka dziecięce i artykuły szkolne nie zachęci nikogo do poprawy sytuacji demograficznej.
Dziś te szkodniki utrzymują gigantyczną armie partyjnych kolesi na państwowych posadkach, wypłacają kolosalne premie za buble, a oszczędności szukają na łamaniu praw nabytych przez zwykłych, ciężko i uczciwie pracujących ludzi.
Wiek emerytalny nie musi być podniesiony, to szkodniki muszą odejść.
Brak komentarzy
Dobrze piszesz Panie Dyminski!
nasz kochający nas premier do swojej parti:
– Musimy oszczędzać!! Oszczędzać!! I jeszcze raz oszczędzać!!!! Choćby nie wiem ile to miało kosztować!!
Racja.
Ziemkiewicz do podobnych wniosków doszedł:) :
http://fakty.interia.pl/felietony/ziemkiewicz-mysli_nowoczesnego-endeka/news/potwor-zwany-demografia,1763930
Akurat pan Rafał ma pełne prawo. On jest jednym z tych „oszołomów” co już 20 lat temu ostrzegali o nadciągającym upadku systemu emerytalnego i przygotowali projekt reformy, której nigdy nie zrealizowano.