W styczniu pisałem, że upolitycznienie TVP nie jest żadną nowością. Pozostaje tylko kwestia czy rządy PiS w telewizji obniżą czy podniosą poziom. Jest marzec i mamy kilka „jaskółek”, którym warto się bliżej przyjrzeć.
Nie oglądałem za wiele TVPO, podobnie jak nie oglądam TVPiS. Moje wrażenie jest jednak takie, że w TVPiS o wiele częściej dopuszcza się do głosu opozycję (także pozaparlamentarną). Podobnie jak w TVPO widoczny jest profil sprzyjania rządowi, jednak wydaje się, ze stanowisko opozycji przedstawiane jest też dość rzetelnie. Zresztą na pewno są robione statystyki, ciekaw jestem porównania np. po roku: ile średnio przeznaczano czasu antenowego dla opozycji w TVPO i w TVPiS. O tym, że telewizja państwowa jest z natury telewizją polityczną pisałem w styczniu.

Oczywiście KODziarz, który to czyta zapewne się gotuje wewnętrznie, ale co poradzić gdy ma on selektywną wizję rzeczywistości? Zupełnie jakby przez 25 lat w Polsce istania demokratyczna utopia, a teraz nagle ktoś coś psuje. Kodziarz nie pamięta, że TVP przez kilka dni ukrywała zachowanie pijanego Kwaśniewskiego w Charkowie. Kodziarz nie pamięta, że był wyrok na publicystę, który stwierdził, ze pijany Kwaśniewski był pijany. To było dawno przecież i nieprawda. Kodziarz nie pamięta też długotrwałego aresztu za „happening z krzesłem”, ani nie pamięta jak się cieszył z wtargnięcia ABW do domu „Antykomora”. Tak długo można wymieniać jak wolnościowo i demokratycznie wyglądała ta utopia przez 25 lat. To zostawmy jak nie pamiętają, popatrzmy w przyszłość.

Ocena TVP będzie bardzo zależała od tego czy poziom się poprawi, czy może spadnie. Na marzec zapowiedziano kilka propozycji programowych nawiązujących do klasyki polskiej telewizji. Jedną z nich jest Sonda2, która ma mieć premierę 14 marca. Z jednej strony jest w tym ogromny potencjał, bo w polskiej telewizji brakuje dobrych materiałów popularnonaukowych. Z drugiej to ogromne wyzwanie zmierzenia się z legendą pierwotnej Sondy i ogromną konkurencją. W czasach PRL Sonda była bezkonkurencyjna, w polskiej TV było niewiele ciekawych programów, na te najlepsze czekało się cały tydzień. Do telewizji zagranicznej nie było dostępu. Teraz mamy całe kanały popularno-naukowe, których jest takie mrowie, że nawet nie próbuję wyliczać.
Samego Tomasza Rozka znam tylko z fb, udzielał się na jednej z grup, do której zaglądam. Możecie sobie zobaczyć profil Nauka, To lubię, który tworzy Tomasz. W mojej ocenie Sonda 2 ma więc dobre rokowania. TVP prowadzi też duża akcję promocyjną tego programu. Najwyraźniej poprzez podnoszenie poziomu i odwołanie się do pewnych sentymentów chcą pozyskać widownię i pokazać „dobrą zmianę w TV”. Już samo uderzenie w sentymentalną nutę może być skuteczne. Abramsowi się udało, prawda? Mam nadzieję, że Sonda 2 to będzie coś więcej niż odcinanie kuponów od sentymentów. Pierwszą próbkę zobaczymy 14 marca.
Brak komentarzy