W tej chwili jeszcze nie bardzo wiadomo co się dzieje w Turcji. Jakaś grupa wojskowych próbowała lub próbuje siłą przejąć władzę w celu obrony demokracji. Zapowiedzieli z góry, że Turcja dochowa zobowiązań międzynarodowych.

Taka teoretyczna sytuacja. Powiedzmy, że w Turcji, kraju NATO, wojsko siła przejmuje władzę, a demokratycznie wybrani premier i prezydent zostają uwięzieni, przegonieni, albo jeszcze coś gorszego. Nowe, wojskowe władze chcą dochować zobowiązań i pozostać w NATO. Przyjmujemy teoretycznie, że są to zamiary szczere, a wojskowi faktycznie działali w trosce o świeckość państwa, jak im Ataturk przykazał. Samo NATO oczywiście potrzebuje Turków. I tu teoretyczne pytanie: co wtedy? Co zrobić w świetle tych wszystkich opowieści o wartościach demokratycznych przy okazji ostatniego szczytu NATO? Przymknąć oko, na wojskową dyktaturę w demokratycznych szeregach?
Brak komentarzy
Z najnowszych doniesień…
W tureckiej telewizji odczytano oświadczenia armii:
– nowa konstytucja zostanie przygotowana w najszybszym możliwym terminie,
– obecny rząd naruszył demokrację i rządy prawa,
– kraj jest rządzony przez „radę pokojową”, którą zapewni spokój społeczeństwu,
– „rada pokojowa” zapewni, że spokój publiczny nie zostanie zakłócony,
– wolność obywateli będzie gwarantowana bez względu na religię, rasę i język.
Znaczy scenariusz zgodny z linią: „dał nam przykład Mustafa Kemal…”
Zamach się nie udał, ale pytanie paradoksalnie jest aktualne.
Za zamachem miała stać „garstka wojskowych”, a tymczasem dochodzi do masowych aresztowań, w tym sędziów i prokuratorów. Władzy wykonawcza w Turcji rozprawia się z władzą sądowniczą i wojskiem (które w Turcji, jakkolwiek dziwnie to dla nas brzmi, ma za zadanie ochronę demokracji).
Co zrobić w świetle tych wszystkich opowieści o wartościach demokratycznych przy okazji ostatniego szczytu NATO? Przymknąć oko, na niszczenie trójpodziału władz w demokratycznych szeregach?
Mój brat celnie podsumował sytuację: Erdogan podpalił Reichstag.
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/tureckie-sily-zbrojne-przejda-w-przyszlosci-pod-rozkazy-prezydenta/3lj7bv
Facet najzwyczajniej w świecie, przy aprobacie Unii i USA, zbudował sobie dyktaturę ustawką zamachu stanu. U granic Europy wyrosło właśnie drugie potężne i bezkarne państwo autorytarne.
Ale co tam Erdogan panie, w Polsce mają faszyzm i niszczą trybunał konstytucyjny, Kaczyński jest gorszy niż Putin i Erdogan razem wzięci, koniecznie Komisja, Parlament i NATO muszą coś z tym zrobić. Tamci dwaj eee… już za późno żeby ich powstrzymać, dokładnie!