Czysty obiektywizm

Onet dał popis „prawdziwego obiektywizmu” faszerując tekst o Islandii nieprzyzwoitą ilością „zwrotów oceniających”. Kilka po prostu muszę tu uwiecznić.

Po pierwsze, krzykliwy nagłówek: „Zaskakująca decyzja Islandii w sprawie Unii Europejskiej”. O co chodzi? Rząd Islandii zawiesił rozmowy akcesyjne z Unią. Jak kogoś to zaskakuje, to niech się nie błaźni i nie pisze tekstów o polityce międzynarodowej.

Po drugie: „Niepokojące sondaże wyborcze”, bowiem okazuje się, że większość Islandczyków chce głosować na partie, które nie chcą do Unii. Co w tym niepokojącego? Mnie bardziej niepokoi, że komentator próbuje czytelnikowi narzucić swój osąd. Pocieszające jest, że coraz mniej ludzi się na taką propagandę nabiera.

Najbardziej mnie jednak rozbawił „komentujący dla Onetu” europoseł PO, który rzekł miedzy innymi: „Nie interpretowałbym więc tej decyzji jako końca marzeń Islandii o członkostwie w UE”. Panie pośle, proszę nie robić z siebie osła! Jeżeli Islandczycy zawieszają negocjacje i chcą głosować na przeciwników Unii, to znaczy, że nie ma Pan pojęcia o ich marzeniach.

Ja tylko nieśmiało zapytam, czego trzeba, żeby eurofanatycy w Polsce otrzeźwieli?

 

Brak komentarzy

  • Yeri 26 stycznia 2013 Odpowiedz

    Uch, obawiam się, że naszym to jeszcze sporo potrzeba:-/ Byle tylko nie obudziliśmy się już po wprowadzeniu u nas euro, heh, na branie przykładu z Islandii to już za późno, ale jeszcze czas wziąć przykład z UK!

  • Szpieg 30 stycznia 2013 Odpowiedz

    Niestety, jesteśmy stadem baranów a nie narodem.
    Węgrzy potrafili wyjść na ulice, wyśmiewani u nas Grecy potrafili, a my z uśmiechem na durnych gębach fundujemy sobie eutanazję.

  • Yeri 30 stycznia 2013 Odpowiedz

    Haha, to wychodzenie Greków na ulicę to akurat niedobry przykład, bo wychodzili/wychodzą w obronie swoich horrendalnych przywilejów, które ciągną Unię ku mulistemu dnu. Tym gorzej dla Unii, że coś wywalczyli.
    Anglicy to się umieją odnaleźć, już referendum w sprawie wyjścia szykują, oficjalnie nie po to, żeby wychodzić (!), tylko tak dla informacji, haha, a Unii gul skoczył, ale koło UK na paluszkach skaczą.

  • Piotr 1 lutego 2013 Odpowiedz Author

    Niestety rzeczywistość nie dociera do wszystkich, niektórym dalej się wydaje, że wszyscy tylko marzą, o tym, żeby być w Unii, a jak ktoś ma inny pomysł to jest to „niepokojące”. Biedna Szwajcaria… gdyby unijni federaści mieli racje, to tam powinno być jak w Somalii…

  • Szpieg 11 lutego 2013 Odpowiedz

    Eh, jak się ma tak mocną pozycję jak Angole, to można fikać i wokół Ciebie skaczą 😀

    • Szpieg 11 lutego 2013 Odpowiedz

      Yeri, ja tych greckich leni nie trawię, ale wyleźli na ulicę, wrzeszczą , palą samochody, potrafili nawet swego czasu ministra finansów zdzielić po łysym łbie – i skończy się na tym, że im poluzują, bo przecież polskie stado karnych baranów do nich dopłaci. Już za nich poręczyliśmy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Facebook