„Pięta PiSowa”

Słynny antyczny superbohater, Achilles miał swój słaby punkt – piętę. Podobnie swojego Piętę ma PiS. W sprawie pani Pawłowicz doradzałem niedawno PiSowi odcięcie jej internetu. Co zrobić z Piętą? Nie mam pojęcia. Może kupcie mu knebel? Przeciwnik praw człowieka nie powinien mieć nic przeciwko.

Nie tylko Achilles miał słabą piętę. To także słaby punkt PiS. Może nie jedyny, ale na pewno słaby. „Achillesowa pięta” PiS-u to poseł Stanisław Pięta.
Opozycja w postaci KOD, Petruidów, Platformy itp. właśnie atakuje PiS pod hasłami łamania demokracji, deptania praw człowieka etc. I co na to poseł Pięta? Ano oznajmia ze swoim niezmąconym myślą uśmiechem, że żadne „prawa człowieka nie istnieją”. Co można z takim delikwentem zrobić? PiS dla własnego dobra powinien wyposażyć go w knebel, albo przynajmniej namówić, żeby zrezygnował z mandatu poselskiego.

pięta
Poseł PiS dostarcza amunicji Michnikowi. I to konkretny kaliber.

Przypisanie niezbywalnych praw człowieka każdej jednostce, to podstawa dla zniesienia niewolnictwa, podziałów kastowych, podziałów rasowych, czy systemów totalitarnych. Z drugiej strony odmowa praw człowieka, to prosta droga do tworzenia „prawa silniejszego: totalitaryzmów, niewolnictwa, systemów kastowych etc. Bo skoro „nie ma praw człowieka” i „są tylko obowiązki” to czemu nie?

Art 1 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka:
„Wszyscy ludzie rodzą się wolni i równi pod względem swej godności i swych praw. Są oni obdarzeni rozumem i sumieniem oraz powinni postępować w stosunku do siebie wzajemnie w duchu braterstwa.”

Takie złe? Takie bez sensu?
Prawa Człowieka to np. prawo do życia, prawo do wolności myśli, sumienia i wyznania, prawo do głoszenia swoich poglądów i opinii bez względu na ich treść i formę. Z Praw Człowieka wynika zakaz stosowania tortur, nieludzkiego lub poniżającego traktowania lub karania, zakaz trzymania człowieka w niewolnictwie lub poddaństwie, a także zakaz skazywania człowieka za czyn, który nie stanowił przestępstwa w chwili jego popełnienia. To są zdaniem posła „jakieś urojenia człowieka”. Które z tych praw nie podoba się posłowi Pięcie? Bo to, że sam korzysta z prawa do głoszenia głupich poglądów to widzimy.

Komentarze

komentarzy

2 Komentarze

  • Szpieg 23 lutego 2016 Odpowiedz

    Matoł. Uważam dokładnie tak jak on, ale w życiu bym się do tego publicznie nie przyznał… 😉

  • Szpieg 23 lutego 2016 Odpowiedz

    Dobra, rozwinę. Hauer, Ty naprawdę uważasz, że to wszystko co napisałeś w ostatnim akapicie pojawiło się dopiero po założeniu beznadziejnego ONZ i wprowadzeniu tych wszystkich konwencji i deklaracji, które tak naprawdę są maczugą do bicia po głowie tych którzy określonym grupom wpływu są akurat nie na rękę?
    Naprawdę wierzysz tym wszystkim organizacjom helsińskim czy innym Amnesty International, które tak naprawdę są organizacjami praw bandyty, geja, terrorysty, czy arabskiego „uchodźcy”? Jakoś nie widać ich tam, gdzie panoszy się ktoś kto naprawdę łamie podstawowe prawa ludzi, nie te skodyfikowane w tych wszystkich konwencjach antyprzemocowych i innych bezsensownych deklaracjach, ale te które z mniej lub bardziej dobrym skutkiem większość państw jakoś umiała sobie pouregulowywać, jako prawa obywatela, przez kawał historii i nie wymagała do tego hasła „prawa człowieka”? (te które nie umiały/chciały, nie umieją/chcą i dziś). „Prawa człowieka” to taka sama lewacka bzdura i wygodna maczuga, jak „poprawność polityczna”. Nie wiem czy Pięta akurat to samo co i ja miał na myśli, ale z samą wypowiedzią się w tym kontekście całkowicie utożsamiam.

  • Yeri 24 lutego 2016 Odpowiedz

    „Matoł. Uważam dokładnie tak jak on, ale w życiu bym się do tego publicznie nie przyznał”

    No własnie się przyznałeś :p

    A serio- Szpiegu coś racji z tym ma, bo faktycznie te wszystkie konwencje używane są tak, żeby było wygodnie używającemu (temu u steru). Np ta nasza, europejska, musi być ratyfikowana przez każde państwo członkowskie Rady Europy, idea piękna, ale wykonanie? Jak na razie Trybunał w Strasburgu jest zasypywany np skargami więźniów, że maja za mało miejsca w celi, za co należy się odszkodowanie. W efekcie niektórzy nieźle na tych więzieniach i tym Trybunale wychodzą, a jakoś w poważnych sprawach to ten Trybunał jest bezradny. Z ciekawości, ile znacie takich poważnych spraw, że się Trybunał na coś przydał? Do tego same idiotyczne protokoły wydaja, jak te zakazujące kary śmierci, czy pozbawiające możliwości karania więzieniem za długi. Czyli de facto na szkodę państw działa to wszystko, a na korzyść bandytów, również tych przy władzy.
    Więc podobnie jak Szpiegu, nie wiem czy to miał Pięta na myśli, jednak być może dobrze gada. A, że to pisior, to gada tak, że sobie i całej partii sznur na szyje założył (Korwin to samo zresztą ma-nie sztuka mieć rację, sztuka do tej racji ludzi przekonać).

  • Yeri 24 lutego 2016 Odpowiedz

    Swoją drogą:

    ” powinni postępować w stosunku do siebie wzajemnie w duchu braterstwa”

    A pierwsi bracia to Kain i Abel, jeśli mnie pamięć nie myli? :p

  • Szpieg 24 lutego 2016 Odpowiedz

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Raport-AI-przestrzeganie-praw-czlowieka-na-najnizszym-poziomie-od-70-lat,wid,18179523,wiadomosc.html

    Masz tu Hauer swoje prawa człowieka. Wg AI Austria je łamie, bo zaczęła bronić swoich granic przed zalewem barbarzyńców. Nie słyszałem, żeby AI i inne lewackie gestapowskie organizacje zająknęły się o prawach mieszkańców Europy, gwałconych kobiet, napastowanych dzieci, czy choćby prześladowanych w obozach dla uchodźców w Niemczech chrześcijan.
    A to:
    „Zdaniem Amnesty International w 2015 roku pojawiło się kilka nowych zagrożeń dla mechanizmów ochrony praw człowieka. Przede wszystkim – wiele krajów afrykańskich odmawiało współpracy z Międzynarodowym Trybunałem Karnym twierdząc, że „wzmacniają systemy krajowe, choć regionalne mechanizmy nie zapewniały sprawiedliwości”.

    Czyli generalnie, nie pozwalają powiększać celi więźniom i zlikwidować kary śmierci, o czym pisał Yeri. I to wystarczy, by AI uznało, że łamanie praw człowieka jest porównywalne z II wojną światową???
    W świetle tego wszystkiego ja mocno i wprost mówię = „prawa człowieka” to czysta kpina, i państwa powinny się na ten dyktat wypiąć. Bo te które prześladaują, torturują i zabijają mają w dupie ONZ, AI i resztę tych mięczaków. Oni są mocni tylko jak trzeba Polsce dojebać że łamie prawa człowieka bo nie zezwala na aborcję, albo małżeństwa homoseksualne. „Prawa człowieka” to lewacki szajs.

  • admin 24 lutego 2016 Odpowiedz Author

    No zaraz zaraz, koncepcja praw człowieka rozwijała się bardzo powoli. To nie prawda, że
    „większość państw jakoś umiała sobie pouregulowywać, jako prawa obywatela, przez kawał historii i nie wymagała do tego hasła „prawa człowieka”
    Większość państw właśnie nie potrafiła i nie potrafi tego sobie uregulować, co w konsekwencji prowadzi np. do krwawych rewolucji.
    Prawa człowieka to nic innego jak uniwersalne zasady, miara, którą możemy przyłożyć do rożnych instytucji i państw. Trzeba tylko nauczyć się odwoływać do zasad, a nie obrażać się, że istnieją. Głupoty robione przez agencje ONZ czy AI tego nie zmieniają. Zresztą ja regularnie nękam profil AI za głupotę 🙂

  • Szpieg 24 lutego 2016 Odpowiedz

    Nie tyle miara którą można przyłożyć, ale pała którą można przyłożyć. I to nie temu naprawdę złemu, bo odda czymś gorszym. Tak to odbieram. Dlatego właśnie świat jest obecnie bardziej w obliczu jakiejś wielkiej, paskudnej wojny, niż kiedykolwiek wcześniej od lat 60 XX w. i tzw prawa człowieka nie zapobiegły krwawym rewolucjom (jedną masz choćby tuż na Ukrainie), bo są tylko zwykłym śmiesznym zapisem w śmiesznym ONZtowskim dokumencie. Żadne z nich uniwersalne zasady, postawiły tylko „człowieka” w centrum wszystkiego – dzięki czemu każdy jednostkowy zwyrodnialec, dziwoląg, bandyta czy debil ma teraz „prawa” rozumiane jako „roszczenia”, a takie prawdziwie uniwersalne pojęcia jak „państwo” „naród” „wspólnota” „rodzina” czy „prawo naturalne” albo „boski porządek rzeczy” które od wieków kształtowały społeczeństwa, do reszty się zdewaluowały. Dlatego rosną w siłę organizacje, które na tych pojęciach się zasadzają – mocne państwa narodowe, zamordyzmy, islam – a to co zasadza się na tym „prawoczłowiecznym” szajsie degeneruje i zdycha (choćby przez depopulację), bo międzynarodowe organizacje „praw człowieka” usiłują zniszczyć wszystko co mogłoby te państwa i narody scalać i umacniać. Wcale nie mamy przez to mniej przemocy i rewolucji na świecie. Bo te „prawa człowieka” wcale nie są dla wszystkich uniwersalne, dla sporej grupy krajów, nacji, osób – np. państwo, zwyczaje czy religia będą zawsze ważniejsze niż czyjeśtam zakazy tortur czy niewolnictwa, czy narzucanie że 46-letni wariat może uznać że jest 6-letnią dziewczynką, bo to jego „prawo człowieka”. A Ty jak go nazwiesz „po imieniu”, to mu te prawa człowieka łamiesz i oczywiście w tym momencie stwierdza się że to dlatego że jest „za mało praw człowieka” i różne „hejtstopy” ruszają prześladować Pudziana czy bezrobotną kobietę która źle mówi o uchodźcach, bo przecież nie te państwa i organizacje które mogłyby odpowiedzieć ogniem i mieczem.

  • Yeri 25 lutego 2016 Odpowiedz

    Ja podobnie powątpiewam w celowość tych wszystkich praw i komisji na ich straży. Rewolucjom nie tylko nie zapobiegają, vide Ukraina, ale potencjalnie mogą do nich prowadzić- wg mnie ten cały KOD miał doprowadzić do interwencji takich obrońców praw człowieka u nas, żeby ich rękami restaurować pro-unijne rządy, szczęściem dla nas zachód miał w tym czasie dokładnie problemy z imigrantami i temat się rozmył, chociaż różne Lisy mieszały jak mogły.
    Więc to nie żaden argument za, a przeciw. Nie przeczę, że idea jest piękna, ale która nie jest?
    Odnośnie praw wypracowanych przez różne państwa na przestrzeni dziejów, to też uważam, że sobie dobrze radziły bez pomocy z zewnątrz, a rewolucje, u nas w Europie to te komunistyczne, niszczyły w miarę dobre systemy żeby zastąpić je najgorszym totalitaryzmem w dziejach. Żadna konwencja nie ocaliłaby tych systemów, takiej Rosji próbował pomóc zachód, jakby Piłsudski się nie wyłamał to może by i dali radę, ale to nie kwestia konwencji i głupich organizacji.
    Komisje w poważnych sprawach działają tak:
    https://www.youtube.com/watch?v=gtX8KCr2yMQ

  • admin 25 lutego 2016 Odpowiedz Author

    @Szpieg, jest tylko taki mały problem. To nie jest tak, że zawsze było pięknie i cudownie, a problem zaczął się dopiero po ogłoszeniu praw człowieka. Wręcz przeciwnie, zawsze było „wybijanie z wielką rzezią” i „nie został kamień na kamieniu”, zawsze było niewolnictwo, mordowanie jeńców wojennych, egzekucje bez procesu etc. To wszystko nie znika jak od czarodziejskiej różdżki. Zmieniamy się bardzo powoli. Kiedyś wymordowanie miasta i wzięcie niewolników było powodem do dumy, teraz większość państw wstydzi się nawet zabicia cywila. Nikt chyba nie twierdzi, że jest idealnie, ale nie da się ukryć, że wcześniej jednak było gorzej. Oczywiście można dyskutować z katalogiem praw człowieka, ja np. mam wrażenie, ze w celu rozmydlania tematu dosypano sporo „pobożnych życzeń”, których nawet nie wiadomo jak interpretować, jednak to nie powód do twierdzenia, że „prawa człowieka są urojeniem” jak się wymyśliło Pięcie.

  • Szpieg 25 lutego 2016 Odpowiedz

    „Kiedyś wymordowanie miasta i wzięcie niewolników było powodem do dumy, teraz większość państw wstydzi się nawet zabicia cywila.”

    Hm, no nie zgodzę się na kilku płaszczyznach. Wg mnie nic się nie zmienia, a jedynie bardziej lub mniej maskuje i adaptuje.
    – pierwsza z brzegu – USA. Co i jak robią, sam wiesz. Za ich więzienia i tortury to nasz „opresyjny reżim” dostał karę finansową po latach od trybunałów, a oni nie, co więcej nas teraz sami atakują za łamanie praw człowieka przez PiS. Swoje bombardowania i destabilizowanie kolejnych państw, w wyniku czego poginęły już setki tysięcy albo i miliony ludzi nazywają „walką o demokrację”, – i się nie wstydzą, wręcz są dumni, a że są duzi, nikt się nie rzuca. Zarabiają ich koncerny zbrojeniowe, najemnicy itp. Za to i owszem, zawsze chętni są wytknąć komuś łamanie praw człowieka i wrąbać mu się z wojskiem, to bardzo wygodny casus belli.
    – druga – Turcja – opresyjny reżim Erdogana, sam pisałeś o nich artykuł to wiesz. Łamanie praw człowieka, holocaust Kurdów, zresztą holocausty to ich specjalność. Tymczasem ta sama stara śmierdząca Makrela która wszystkich poucza, gotowa jest całować tyłek Erdogana i przymykać oczy na wszystko co wyprawia, byle przestał nasyłać jej uchodźców. Których to sama nawpuszczała żeby pokazac, jak to ona „przestrzega praw człowieka”, i których nie wolno nie wpuszczać, segregować i deportować, bo „prawa człowieka”. Więc teraz prawa Kurdów musza niestety się schować. USA zresztą Kurdów też regularnie zdradzają na rzecz Turcji.
    – A przecież Niemcy i USA to wzory demokracji i awangarda walki o prawa człowieka!!! Niezmienne od setek lat podejście Rosji czy państw azjatyckich do „praw człowieka” to oczywista oczywistość, szkoda o tym nawet pisać. Ani Niemcy, ani USA, ani Turcja niczego się nie wstydzą tylko bezczelnie naginają te prawa człowieka gdzie im wygodnie.
    – coś się tak tych niewolników czepił? USA jako chyba ostatnie państwo,zniosło niewolnictwo po wojnie secesyjnej i nie miało to nic wspólnego z „prawami człowieka”. Teraz niewolnictwo istnieje oficjalnie już chyba tylko w ISIS. Bliskie niewolnictwa było traktowanie chłopów w I RP, znieśli to zaborcy. U siebie te absolutne monarchie uwłaszczyły chłopów względnie szybko, i też nie wynikało to z „praw człowieka”. Prawa kobiet do głosu wywalczyły jeszcze przed wojną społeczeństwa, ok, był ruch sufrażystek, ale nie miało to nic wspólnego z ponadnarodową lewacją policją, którą jak wykazałem powyżej, niefajnie działające państwa sprawnie się posługują kiedy trzeba.
    Co się niby przez te kilkadziesiąt lat zmieniło na lepsze i gdzie?

    Podkreślę jeszcze raz, że nie ma pojęcia co miał na myśli Pięta. Ja mam na myśli ten lewacki szajs który paraliżuje Europę od lat 60, nie to co było wprowadzane na przestrzeni wieków poczynając od Wielkiej Karty Swobód, przez Konstytucję USA, zniesienie tam niewolnictwa, danie kobietom praw głosu itp. Ja mam na myśli ten opracowany po II w św i ubrany w formę super trybunałów i organizacji tropiących „hejt” wygodny młotek, którym można zdzielić w łeb każdego kto twierdzi że Ania to jednak Krzysiu. Nic to nie pomogło, a jedynie pogorszyło.

  • admin 29 lutego 2016 Odpowiedz Author

    Nadal się nie zgadzam. O zjawiska istniejące od zarania dziejów oskarżasz prawa człowieka, które upowszechniane są dopiero niedawno. Co więcej, prawa człowieka służą odwracaniu tego, co było zawsze normą.

    – pierwsze z brzegu – wytykasz co robią, USA, a przypomnij sobie, co niecałe 100 lat temu robiły reżimy otwarcie odrzucające prawa człowieka: Japończycy, sowieci, Niemcy, czy nawet Włosi.

    – drugie – no i właśnie powodem do piętnowania Turcji i narzędziem do walki z tym co robi Erdogan są prawa człowieka. Należy się na nie głośno powołać i zażądać przestrzegania. Z całą pewnością twierdzenie, że „żadnych praw człowieka nie ma” nie prowadzi do ukrócenia działalności Turcji, a wręcz może ją usprawiedliwiać (bo jak nie ma praw człowieka, to o co chodzi?!).

    – a co do niewolników, to działalność wspomnianych wyżej reżimów otwarcie odrzucających prawa człowieka prowadziły właśnie do usankcjonowanego, państwowego niewolnictwa (tylko trochę inaczej nazywanego). BTW: problem niewolnictwa i handlu ludźmi nadal jest powszechny na świecie. Odrzucenie koncepcji praw człowieka byłoby krokiem do legalizacji tego procederu (bo jak nie ma praw człowieka, to o co chodzi?!).

    Podkreślę jeszcze raz: Pięta otwarcie zaprzeczył istnieniu praw człowieka, nazwał je urojeniami i dodatkowo podkreślił, ze ludzie mają obowiązki, a nie prawa. Są to wypowiedzi absolutnie karygodne, świadczą też o jakiejś szczególnej ułomności, bo Pięta jest politykiem partii, która stara się właśnie udowodnić, ze jednak szanuje prawa człowieka, a tu takie coś…

    Słuszność masz, że przestrzeganie praw człowieka na Świecie pozostawia wiele do życzenia, ale stawiać tezę, że „się pogorszyło”?

  • Szpieg 29 lutego 2016 Odpowiedz

    Oj Hauer, Hauer, idealizm prowadzi Cię w lewo… Przypomniały mi się właśnie Twoje słowa jak przy opisywaniu Partii Razem napisałeś, że mógłbyś wspólnie z nimi walczyć o prawa człowieka… Przerażające… A jak to się ma do Twojego popierania kary śmierci, to już rozdwojenie jaźni? 😉
    W ogóle nie odnosisz się do moich tez, że „prawa człowieka” służą głównie pacyfikowaniu niepokornych opinii w demokratycznych krajach, za to naiwnie wierzysz że głośniejsze uderzanie w „prawa człowieka” zmusi do czegokolwiek Erdogana. Działalność Turcji będzie tak czy inaczej usprawiedliwiona przez czystą realpolitik, po prostu zamilczy się o temacie, tak jakby istotnie tych „praw człowieka” nie było. Tak jak się milczy do tej pory. Cholera, nie widzisz że to do nas przyjeżdżają komisje weneckie z europy i nas chce Unia z ONZ za „prawa człowieka” karać (choćby za brak aborcji dla każdego czy małżeństw homo), a nie Erdogana?? Jemu chcą dać 3 miliardy Euro. Serio nie chcesz przyjąć do wiadomości jak to działa, mimo naocznych dowodów?
    Ja nie oskarżam praw człowieka o to, że człowiek z natury jest zły i wredny. Po prostu one ubrane w te „kodeksy i trybunały” go w żaden sposób nie powstrzymają, wręcz wykorzysta je w swoim celu – i może i faktycznie nie ma już w „kręgu zachodnim” państw jawnie głoszących niefajne ideologie i budujących obozy koncentracyjne – ale bombardowania niepokornych w imię „praw człowieka”, budowanie „demokratycznej opozycji” z której wyłazi ISIS czy Al Kaida, używanie tortur w śledztwach nieoficjalnie albo u „zaprzyjaźnionych dyktatorów” ma się dobrze. I żadne zwiększone gadanie o prawach człowieka czy wyposażanie trybunałów w nowe uprawnienia nie pomoże – ci którzy to robią się zwyczajnie na to nie zgodzą, nie dopuszczą, albo rozmyją. Akurat tyle tych praw jest, żeby służyły ich interesom.
    To tak jak z Twoim zapatrzeniem w „niewidzialną rękę rynku” i że „prywatny zawsze zrobi lepiej i taniej”- niby fajnie, ale zmowy cenowe, monopole, kartele, wrogie przejęcia, przekupstwo urzędników… Człowiek przede wszystkim chce sobie ułatwić i nachapać się ile się da jak najmniejszym kosztem. Ja już dawno przestałem wierzyć, że jakiś „system” to zmieni, czy to wolny rynek, totalitaryzm czy „prawa człowieka”.

  • admin 29 lutego 2016 Odpowiedz Author

    Nie mam siły dyskutować z Twoimi wyobrażeniami o moich poglądach, ani z koszmarnymi uproszczeniami oraz mnożeniem kolejnych wątków 🙁
    Zatem apeluję o ograniczenie offtopic itp.

    Ad „obrona praw człowieka”: napisałem tak o „Razem”, bo przynajmniej do tej pory są konsekwentni i odwołują się do zasad, niezależnie czy były naruszane z prawa czy lewa. To nowość na polskiej scenie, gdzie panuje na ogół plemienna moralność Kalego.

    Ad. „W ogóle nie odnosisz się”. Ależ odnoszę się, stwierdzam, że to nie zasady są złe, tylko społeczeństwa nie mają świadomości, że są one ważne. Np. jak wyszła sprawa tajnych więzień, to politycy potrafili otwarcie w TV to usprawiedliwiać, przy zrozumieniu ogromnej części społeczeństwa. W tym tkwi problem: pozwalamy na łamanie zasad. Zresztą tak jak i z „piekarzem z Krosna”, gdzie pewien redaktor wprost stwierdził, że „to sprawa jednego człowieka” i miał w nosie zasady. To jeszcze trochę potrwa, ale fakt, że rządy muszą pewne rzeczy ukrywać i wyciszać już świadczy o coraz większej świadomości. Kiedyś rządzący mogliby posłać otwarcie ciężkie wojska, a ludziom powiedzieć: „wspólnie z naszymi tureckimi sojusznikami zburzyliśmy wiele kurdyjskich miast, wymordowaliśmy mężczyzn, a kobiety i dzieci wzięliśmy do niewoli”, a odpowiedzią byłaby radość na ulicach i wzrost notowań władz. Wyczuwasz różnicę jak było, a jak jest?
    Powtarzam: przyczyna jest nie w prawach człowieka, tylko w ludzkiej naturze, która kusi możliwością wzbogacenia się kosztem innych, i która sprzyja obojętności gdy ten „koszt” wydaje się nie dotykać nas bezpośrednio.

    Kwestie wolnorynkowe kończę w tym miejscu, zanim się zaczyna. Może kiedyś gdzieś pod innym artem plis.

  • Szpieg 29 lutego 2016 Odpowiedz

    To że z jednej strony jesteś za karą śmierci, a z drugiej gloryfikujesz prawa człowieka to niewygodny dla Ciebie fakt grubej niekonsekwencji, więc się nad nim nie prześlizguj uznając go za offtop! Jakie niby moje wyobrażenia, mam Cię zacząć cytować?
    Do podwójnych standardów względem Turków też się nie odniosłeś.
    Tak samo jak to do czego służą prawa człowieka różnym lewakom, zauważyłem to ja, zauważył Yeri, a Ty dalej nic.
    Zawsze jak Ci niewygodna moja argumentacja, zaczynasz gadać o offtopach i moich wyobrażeniach o Twoich poglądach. Jedynym offtopem był wolny rynek, i Twój piekarz z Krosna.

    „To jeszcze trochę potrwa, ale fakt, że rządy muszą pewne rzeczy ukrywać i wyciszać już świadczy o coraz większej świadomości. Kiedyś rządzący mogliby posłać otwarcie ciężkie wojska, a ludziom powiedzieć: „wspólnie z naszymi tureckimi sojusznikami zburzyliśmy wiele kurdyjskich miast, wymordowaliśmy mężczyzn, a kobiety i dzieci wzięliśmy do niewoli”, a odpowiedzią byłaby radość na ulicach i wzrost notowań władz. Wyczuwasz różnicę jak było, a jak jest?” – tak, wyczuwam po prostu Himalaje hipokryzji. Nazywa się to teraz „walką o demokrację” czy „demokratyzacją Ukrainy” tudzież „wspieraniem umiarkowanej opozycji” a odpowiedzią jest właśnie radość na ulicach i wzrost notowań władz.
    Zresztą dotyczy tylko narracji Zachodu, Turcy nawet nie silą się na udawanie.

  • admin 29 lutego 2016 Odpowiedz Author

    Przecież kara śmierci służy obronie praw człowieka przed mordercami. To nie jest „niewygodny fakt”, na siłę szukasz offtopa.
    Do Turków odniosłem się dość wyraźnie. Tylko się zwyczajnie nie rozumiemy, a ja serio nie mam dziś czasu na wykład.

    Do „czego prawa człowieka służą różnym lewagom” też zauważyłem i już dawno napisałem: „Oczywiście można dyskutować z katalogiem praw człowieka, ja np. mam wrażenie, ze w celu rozmydlania tematu dosypano sporo „pobożnych życzeń”, których nawet nie wiadomo jak interpretować, jednak to nie powód do twierdzenia, że „prawa człowieka są urojeniem” jak się wymyśliło Pięcie.”
    Jest różnica miedzy interpretacją jakiś poszczególnych praw, czy nawet krytyką dopisania do katalogu praw haseł rodem z „różowych jednorożców”, a twierdzeniem, że prawa człowieka w ogóle nie istnieją. Te „uniwersalne wartości”, które przeciwstawiasz prawom człowieka zazwyczaj były właśnie źródłem masakr i terroru: zbombardować inne państwo, wybić inną wspólnotę motykami, sankcjonować niewolnictwo w imię „boskiego porządku” etc. Wszystko to, co zarzucasz „prawom człowieka” ma źródło zupełnie gdzie indziej. Prawa człowieka są natomiast mniej lub bardziej udolną próbą przeciwdziałania temu, co było zawsze i wszędzie na Świecie.

    „Przypadek piekarza” nie był offtopem, był przykładem łamania praw człowieka przy milczącej aprobacie większości. Właśnie edukacja o prawach człowieka jest sposobem by przeciwdziałać takim sytuacjom, a nie opowiadanie ludziom, że „nie ma żadnych praw człowieka”, „są tylko obowiązki”, a poza tym „Niewolnicy, bądźcie we wszystkim posłuszni doczesnym panom, nie służąc tylko dla oka, jak gdybyście się mieli ludziom przypodobać, lecz w szczerości serca, bojąc się [prawdziwego] Pana” bo „prawdziwą wartością jest boski porządek rzeczy zalegalizowany przez nasze państwo, które jest wspólnotą narodu wybranego, a nie jakieś tam urojone prawa człowieka” – czy tak?

    I na koniec, co do wyczuwanej różnicy: czy uważasz, że zachodnie społeczeństwa są rzetelnie poinformowane co do sytuacji w Kurdystanie? BTW: prawo do informacji to też prawo człowieka.

  • Szpieg 29 lutego 2016 Odpowiedz

    „Przecież kara śmierci służy obronie praw człowieka przed mordercami. To nie jest „niewygodny fakt”, na siłę szukasz offtopa.”
    W Twojej interpretacji – skądinąd dla mnie słusznej – i owszem. Ale zauważ, że nie da się jej wprowadzić właśnie z uwagi na „prawoczłowieczne” badziewia które zostały ustanowione przez ONZ, Radę Europy itp. a które nasz kraj podpisał. Obrońcy praw człowieka walczą z karą śmierci zawsze i wszędzie, wbrew zdrowemu rozsądkowi.

    „Boski porządek” jest dla mnie o tyle solidniejszy od „praw człowieka” dlatego, że przy założeniu że „prawa człowieka” to ludzki wynalazek, to tak samo i człowiek może je znieść, plus niby z jakiej racji jedna grupa ludzi ma nabożnie czcić coś co zwyczajnie wymyśliła sobie inna. W tym sensie i owszem, prawa człowieka, jako uniwersalny katalog, są urojone. Uniwersalny boski porządek też niestety nie istnieje.
    W sumie, cała historia jest zbudowana na tym, że ludzie nie wierzą w uniwersalne prawa, bo one tak naprawdę nic nie znaczą – ot zebrało się kilkudziesięciu typa i je uchwaliło. Tymczasem w jednym zakątku świata rządzi prawo Allaha, w jeszcze innym prawo Boga chrześcijan – i choćbyś nie wiem ile edukował i straszył trybunałami, to jednym nie narzucisz aborcji i promocji homopar, a drugim nie zakażesz ścinania głów i gwałcenia nieletnich. Powiedz mi tak już całkiem w oderwaniu od wszystkiego, do czego niby chcesz się odwołać, żeby narzucić Chińczykom, Turkom czy Rosjanom że nie mają ku chwale i rozwojowi swojego państwa używać przemocy, zwłaszcza że większość ich społeczeństw to aprobuje? Bo ONZ i Rada Europy?

  • admin 1 marca 2016 Odpowiedz Author

    Ad „KS” Powszechna deklaracja praw człowieka nie zakazuje kary śmierci. Europejska konwencja praw człowieka uznaje prawo do życia, za wyjątkiem wykonywania wyroków sądów orzeczonych za przestępstwa zagrożone karą śmierci w chwili ich popełnienia. Tego się trzymajmy. Argumentacja wariatów z AI w tym temacie pozbawiona jest sensu.

    Ad „naturalny boski porządek” – cieszę się, ze wyjaśniłeś, że to bardzo często nic innego jak jeden z wielu porządków narzucany przez pewnych ludzi, żeby uzasadnić np. „wojny kwietne”.

    O Chińczykach i Turkach przy większym przypływie czasu 🙂

  • Yeri 1 marca 2016 Odpowiedz

    Trochę nie rozumiem o co nieporozumienie.
    Wiem, że to poza tematem, bo rzecz jest o „Pięcie PiSowej”, a tu sprawa jest jasna (tzn jasna jeśli chodzi o debilizm wypowiedzi i tego skutki, co on miał na myśli to ja nie mam pojęcia, aż taki głupi na jakiego wygląda po tej wypowiedzi chyba nie jest??).
    Niemniej jak już poszła dyskusja, to ja uściślę o co mi chodzi.
    Do powszechnej deklaracji praw człowieka nie mam nic, holocaust pokazał, że coś takiego jest potrzebne. Trochę nie rozumiem jak to ma dokładnie funkcjonować, jako prawo zwyczajowe chyba? Ale grunt, że jest.
    Natomiast mam sporo do europejskiej konwencji praw człowieka. O ile pamiętam to zakazuje kary śmierci (teraz na szybko popatrzyłem do Wikipedii, tam podają, że protokół 6 z 1983 zakazuje jej w czasie pokoju, a protokół 13 także w czasie wojny). Widzę też protokół 4 z 1964 o zakazie masowego wydalania obywateli innego kraju, oj, będę musiał to doczytać dokładnie, bo chyba źle to wróży Europie w najbliższym czasie.
    Z kolei na protokół 12 o ogólnym zakazie dyskryminacji to się wyjątkowo często powołują rozmaite oszołomy.

  • Szpieg 2 marca 2016 Odpowiedz

    Hauer, ja np. jestem przekonany że ten Boski Porządek w który wierzę jest tym jedynym słusznym. Inna sprawa, że mam z nim ten problem, że moje zgodne z ludzką logiką przekonania i pomysły rozwiązań częstokroć są z nim totalnie sprzeczne – ale to nie czas ani miejsce na takie dywagacje.

    Yeri z tą konwencją jest masa problemów o których wcześniej w innych wątkach pisał Hauer – choćby zakaz zabijania terrorystów, szpiegów, dywersantów nawet w czasie wojny. Zakaz strzelania do hord szturmujących granice. Zakaz wydalania grup które nie dość że nie mają prawa tu być, to jeszcze sieją chaos i zniszczenie. Tak naprawdę, to w myśl tych gównianych praw człowieka musimy tutaj wpuścić całą Afrykę i pozwolić się palić, gwałcić i rabować. Ja, wbrew temu co pisze Hauer, że dobrze że się zmieniamy powoli, przewiduję w przyszłości raczej odejście od prawoczłowiecznego syfu tych państw europejskich, które jeszcze zdążą przed nowym holokaustem – tym razem białych Europejczyków. Jak niestety udowadnia stopniowe „zwijanie się” Europy wobec ekspansji hord z Afryki, czy agresywnych reżimów Putina i Erdogana, państwo które pozbawia się możliwości obrony swych interesów przez używanie siły i zabijanie wrogów, zwyczajnie nie ma racji bytu. To ledwie 60-letni eksperyment i już po Europie.

  • Van 2 marca 2016 Odpowiedz

    Zgadzam się w tej dyskusji ze Szpiegiem w każdym punkcie. Wg mnie Prawa Człowieka to wymysł lewaków próbujących ukrócić ekscesy innych lewaków (vide holokaust). A wystarczyło pozostać przy etyce chrześcijańskiej…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook