Przemilczana zasługa?

Jest w historii Polski taka bardzo pomnikowa postać. Ideał patrioty i męża stanu. Same zasługi ma, ale nie o wszystkich się mówi. Szczególna jedna jego ogromna zasługa pomijana jest milczeniem. Dlaczego? Może to jednak nic chwalebnego?

a1Umożliwił zwycięstwo rewolucji październikowej.

Do tego wpisu natchnęło mnie kilka rozmów, które miałem niedawno przyjemność przeprowadzić. Jest takie wydarzenie w karierze Piłsudskiego, o którym jego zwolennicy w zasadzie nigdy sami z siebie nie powiedzą. Będą udawali, że nie było. Jakby zapomnieli, jakaś luka w pamięci. Dopiero jak im się przypomni to zaczynają głosić, że to było dobre i genialne.
O co chodzi? O tajne rokowania z bolszewikami i wstrzymanie polskich działań w 1919 roku. W efekcie „czerwoni” mogli przerzucić znaczne siły przeciwko „białym” i innym naszym sojusznikom (!). Nigdy o tym nie słyszałeś od miłośników „Komendanta-Marszałka”? W sumie nic dziwnego, ja też od nich tego nie usłyszałem, chociaż wielu zna ten fakt. Jak się o tym wspomni to próbują coś kombinować i wymyślać. Generalnie przyjmują dwie strategie obronne. Albo próbują przekonywać, że to jednak było dobre dla Polski, albo próbują dowodzić, że Piłsudski „nie mógł przecież przewidzieć…”. Obie te strategie mają zasadnicze wady. Tutaj wskażę po jednej, szerzej na ten temat pisałem przy okazji Święta Niepodległości (Przereklamowany komendant ).
Wada strategii drugiej od razu razi po oczach. No bo jak to? Ten genialny wódz, co wszystko przewidywał, pomylił się, nagle nie przewidział?
Dlatego częściej przyjmują pierwszą strategię. Próbują dowodzić, że dojście do władzy agresywnego i zbrodniczego systemu w Rosji było dla Polski dobre. Czasem się przy tym ośmieszają twierdząc, że „czerwoni przynajmniej zgadzali się na niepodległą Polskę”. Naiwność tych ludzi bywa szokująca, prawda?

Proponuję jednak wyobrazić sobie, co by było gdyby miłośnicy Piłsudskiego nie milczeli na temat tego jego genialnego posunięcia, tylko głośno je chwalili wśród innych zasług przypisywanych tej postaci. Brzmiałoby to mniej więcej tak: „W 1919 roku Piłsudski prowadził tajne rozmowy z bolszewikami, w wyniku których doszło do wstrzymania polskich działań przeciwko „czerwonym”. Bolszewicy mogli dzięki temu pokonać wojska „białych” i korpusy ekspedycyjne Ententy. Tym samym Piłsudski przyczynił się do zwycięstwa „czerwonych”. Zwycięstwo komunizmu zawdzięczamy geniuszowi i strategicznemu myśleniu Piłsudskiego”.
Brzmi kuriozalnie? Pewnie dlatego wola o tym milczeć. Możliwe, ze nawet oni w głębi duszy czują, że był to jeden z najtragiczniejszych błędów pojedynczego człowieka w historii Polski.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Facebook