Katolicy vs. Ateiści

Spór między ateistami i katolikami wchodzi na coraz bardziej zabawne poziomy. Szczerze uśmiałem się z programu, w którym starli się Tomasz Terlikowski (reprezentujący katolików) i  Jan Hartman (reprezentujący ateistów).

Prof. Jan Hartman, filozof, skarży się jak to bardzo jego bracia w niewierze są obrażani w Polsce. Najlepszy był ten fragment: – To jest nieustannie powtarzane przez księży na różnych szczeblach, także przez biskupów, którzy tego zwrotu: „nihiliści”, właśnie używają, albo wręcz nawet „bezbożnicy”.

Dla mnie to kompletny szok, totalny. Obrazą dla ateisty jest nazwanie go ateistą, tyle, że w języku polskim? Po grecku jest ok, a po polsku staje się obrazą? No proszę, panie profesorze, ani ateizm, ani profesura z filozofii nie zwalnia z logiki, ale uśmiałem się serdecznie. I jeszcze się pan profesor zdziwił, że po deklaracji: „Nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę” pojawia się temat aborcji, no co w tym dziwnego?

Czekam na więcej „kwiatków”. Co będzie dalej? Może katolicy będą się obrażać za określenie „ty katoliku”?

Brak komentarzy

  • Szpieg 9 października 2012 Odpowiedz

    To tak jak w tym kawale: „Masz garnitur od Armaniego? Zegarek Rolexa? Nie? To ty nie gej, ty zwyczajny pedał jesteś”

  • Piotr 9 października 2012 Odpowiedz Author

    Ostrożnie Szpiegu, lada moment używanie określenia „gej” też będzie świadczyło o homofobii, bo wyraz ten jest używany pejoratywnie 😀

  • Szpieg 11 października 2012 Odpowiedz

    Chociaż Wasz Najlepszy Towar Eksportowy jakoś karkołomnie tłumaczył Palikota, gdy ten nazwał Gowina „katolicką ciotą”, że ciota to jednak nie tak do końca obraźliwe i on jako gej nie czuje się dotknięty 😛 Czyli co wolno wojewodzie…

  • Ferys 22 października 2012 Odpowiedz

    Jest taki lokalny promotor Ateizmu i skrobanki niejaki Polański z neona jego by zapytał jakie są jego poglądy.

Skomentuj Ferys Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Facebook