Co z tymi Domami Ludowymi?

Ciekawa sprawa z tą dzierżawą Domu Ludowego w Polance. Czyżby przed podjęciem uchwały okłamano Radę Miasta? Nieopatrznie na rozminięciu się z prawdą prezydenta Przytockiego przyłapał portal K24.

Przed głosowaniem nad uchwałą wyrażającą zgodę na dzierżawę Domu Ludowego w Polance powołano się na przykład z Suchodołu gdzie rzekomo „Dom Ludowy wydzierżawiono i wszystko jest pozytywnie”. Tak przynajmniej utrzymywał Prezydent Przytocki  w czasie sesji, przed głosowaniem. Nie dementował tego ani były przewodniczący Rady Dzielnicy Suchodół – pan Słyś, ani obecny przewodniczący Zarządu – pan Kubit (obaj obecni na sali, w prezydium Rady Miasta).

Dom Ludowy w Polance

Później jednak okazało się, że w Suchodole to nie jest dzierżawa, tylko coś innego, nie dokładnie wiadomo co, ani nawet na jakich zasadach. Obecny przewodniczący Zarządu Dzielnicy Suchodół,  Zbigniew Kubit, nazwał to „niepisaną umową”. Tymczasem radnym, przed głosowaniem, powiedziano, że w Suchodole Dom Ludowy jest dzierżawiony, a w przypadku Polanki chodzi dokładnie o to samo i właśnie dlatego, jak najszybciej należy podjąć uchwałę o dzierżawie. Wszystko po to by (jak twierdzono) „prezydent mógł poznać rynek, żeby mógł spisać umowę itd”… po co? Przecież w Suchodole wszystko hula bez (spisanej) umowy! O uchwale Rady Miasta czy przetargu nawet nie wspominając.

Tyle, że czy aby na pewno prawidłowo działa? Już mnie doszły słuchy, że wcale nie. To jednak trzeba jeszcze sprawdzić i potwierdzić. Zatem czy pan prezydent wprowadził Radnych w błąd, mówiąc, że w „Mamy przykład Domu Ludowego w Suchodole, który jest wydzierżawiony przez firmę kateringową”? Dlaczego przedstawiciele samorządu Dzielnicy Suchodół tego nie sprostowali? Przecież powinni wiedzieć jak jest naprawdę z Domem Ludowym w ich dzielnicy. Zamiast tego obaj głosowali za jak najszybszym wydzierżawieniem Domu Ludowego w Polance – czyli za innym rozwiązaniem, niż sami stosują.Ciekawe, ilu radnych w chwili głosowania myślało, że podnosząc rękę „za”, opowiadają się za takim samym rozwiązaniem jak w Suchodole?

Nieopatrznie to portal K24 przyłapał prezydenta na rozminięciu się z prawdą. Najpierw zacytowano wypowiedź prezydenta Przytockiego o tym, że funkcjonuje tam „dzierżawa”, a później przewodniczącego Kubita, że wcale  nie, ze to tylko „niepisana umowa”. Ludzie, o czym ja będę pisał, jeśli K24 wyciąga takie rzeczy? Jedyna nadzieja w tym, że portal zrobił to niechcący.

Jak już piszę o Suchodole to warto wspomnieć, że pan Kubit nie został wybrany do Rady Dzielnicy Suchodół, mieszkańcy nie poparli jego kandydatury. Został jednak wybrany między innymi przez swoich kolegów w Radzie na Przewodniczącego Zarządu.

Komentarze

komentarzy

1 Komentarz

  • Mash 16 lipca 2011 Odpowiedz

    Jakież to słuchy do Ciebie doszły, że źle działa w Suchodole? Pytam z ciekawości, bo z tego, co ja słyszałem, wszystko było w jak najlepszym porządku, obie strony na tej umowie wydatnie skorzystały.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook