Krosno: niepokojące objawy u radnych

Sprawa jest taka… jest bardzo źle z krośnieńską Radą Miasta. Bedzie chyba potrzebna pomoc jakiś specjalistów, tylko nie wiem jakiej specjalności. Może wystarczą lekcje języka polskiego? Gorzej, jeżeli problem ma inne podłoże…

Pewne symptomy są od jakiegoś czasu widoczne w samorządzie. Dość mocny był przypadek nazwania rozwinięcia trawy z rolki „przywracaniem zieleni”. Niepokoić mogło też nazywanie betonowego placu „poprawą estetyki zieleni”. To takie przykłady… Jednak teraz jest już naprawdę niebezpiecznie!

Radny Piotr Grudysz zaproponował na I części wrześniowej sesji, żeby przed kontynuacją obrad „spotkać się w szerkim gronie”, żeby byli radni, naczelnicy i prezydenci, żeby omówili projekt wzbudzajacy kontrowersje. To miałoby być takie spotkanie, ale jak zaznaczył radny, nie komisja. Chyba chodziło o takie coś „bez żadnego trybu”? Jak wyjaśniał radny, chodziło o to, żeby wspólnie wypracować stanowisko, a następnie szybko rozstrzygnąć sprawę na samej sesji. Radny nawet użył sformułowania: „szybciutko byśmy tą kolejną część sesji procedując projekt zakonczyli, aniżeli zadawać pytania, które będą kontrowersyjne”.

Pomysł szokujący. Zamiast debaty na komisji/sesji poprzedzajacej głosowanie, przenieść faktyczną debatę na „spotkanie” poza sesją! Żeby kontrowersyjne pytania nie padały, żeby na sesji było już gotowe stanowisko do przegłosowania!

Napiętnowałem to publicznie w Internecie i…. I oto okazało się, że zdaniem przynajmniej części radnych ten pomysł „spotkał się ze sprzeciwem przewodniczącego i innych radnych”. Hm… słuchałem sesji na żywo i żadnego sprzeciwu tam nie słyszałem… Może coś mi umknęło? Sprawdźmy! Na oficjalnej stronie jest pełne nagranie, bez cięć, bez wyrywania z kontekstu! Posłuchajmy jak brzmi SPRZECIW.

Komentarz radnego Marcina Niepokoja na facebooku.

W tym celu należy otworzyć XXXVIII sesja Rady Miasta Krosna, część I.

Temat, w którym rozważano debatę poza sesją zaczyna się około 01:03:20.
Sama kwestia „dodatkowego spotkania” proponowana jest: 1:16:45 do 1:20:40. W tej częsci najpierw mówi radny Grudysz, później przewodniczący Kubit, a nastepnie radny Grudysz jeszcze doprecyzowuje jaki miałby być cel spotkania.
Do końca sesji nikt nie kwestionuje możliwości przeprowadzenia debaty nad projektem uchwały w takiej formie! Przeciwnie! Pomysł jest rozważany przez przewodniczącego. W wypowiedzi około 01:21:35, odnośnie propozycji Pana Grudysza padają słowa przewodniczacego: „nie widzę żadnych przeciwskazań”! Pan przewodniczący mówi tż w odniesieniu do pomysłu przeprowadzenia debaty poza sesją: „rozumiem intencje”, natomiast  około 1:23:14 nagrania z ust Pana Kubita słyszymy: „zgdzam się z tym wnioskiem”.

„Zgadzam się” i „nie widzę żadnych przeciwskazań”, to zdaniem radnego Marcina Niepokoja formy „sprzeciwu”? Kto wie, może Panu rademu ukradli konto i w jego imieniu ktoś teraz wypisuje teraz kłamstwa nt. przebiegu sesji? Trudno zgadywać przyczyny… sprawa wymaga jednak gruntownego zbadania.

 

Komentarze

komentarzy

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook