Kaczyński chce kupić TUSKa?!

14 lipca zorganizowano bardzo głośną konferencje prasową z udziałem Jarosława Kaczyńskiego. Jej treść może sugerować, że prezes PiS chce kupić TUSKa! To ma być sposób na obrone interesów Polski przed Rosją.

Wicepremier Kaczyński zapowiada zakup

Już wiemy, że informacje podawane przez ministra Błaszczaka i wicepremiera Kaczyńskiego (zarazem lidera największego ugrupowania w Sejmie) nie podobają się opozycji.

Chodzi o zakup 250 nowoczesnych czołgów Abrams za niebagatelną kwotę 23 miliardów. Właśnie ta kwota może sugerować, że Kaczyński chce kupić TUSKa! Suma jest niemała, ale ma obejmowac dodatkowe elementy np. logistyczne. Rozumiem, że w tej kwocie będzie się mieścić też jakiś kontrakt na amunicję i dodatkowe wyposażenie. Ciekawym elementem wyposażenia części Abramsów jest TUSK ((ang. Tank Urban Survival Kit), czyli „zestaw przetrwania dla czołgów w mieście”. Walki w miastach są wyjątkowo groźne dla czołgów, niosą ze sobą ryzyko bliskiego podejścia niewielkich grup piechoty z granatnikami przeciwpancernymi, a to może skutkowac atakiem na bardziej wrażliwe częsci czołgu. Rosjanie dotlkiwie odrobili tę lekcję w Groznym pod koniec ubiegłego tysiąclecia. Amerykanie swoim czołgom zadedykowali włąśnie TUSK do obrony na takie okazje. dlatego zastanawiam się, czy Kaczyński zechce dokupić TUSKa, czy wzdrygnie się na samą nazwę…

Na zdjęciu poniżej TUSK we własnej osobie.

Ostatnio mało na blogu i tylko o czołgach, ale obiecuję sie poprawić. W przygotowaniu kilka tekstów o Krośnie, polityce, fantastyce. Takie tam, zapraszam do zaglądania na stronę 🙂

Komentarze

komentarzy

Facebook