W co gra Onet?

Zerkam sobie czasem na Onet i ostatnio tak się zastanawiam: „w co oni grają?”… albo gorzej, „co oni biorą?” Putin naciska na Ukrainę, najwyraźniej zmierza do finalizacji scenariusza, który opisałem na samym początku konfliktu, a tymczasem Onet… 

No właśnie, co ja ostatnio widzę na Onecie? Np. artykuł o tym, jak bardzo tracimy na przesyle rosyjskiego gazu. To znaczy nagłówek jest taki. W treści nie ma za wiele o tym kto, kiedy i jakie podpisywał umowy, a strata polega głównie na tym, że moglibyśmy zarabiać więcej. W sumie wszystko się zgadza, chociaż zostają niedopowiedzenia. Niemniej wrażenie u kogoś, kto nie czyta wiele wiecej niż nagłówek (większość odbiorców), może być nieco mylące.

T-14 na paradzie. Fot. Vitaly V. Kuzmin (Wikimedia)

Jeszcze ciekawsze, wobec podgrzewania atmosfery na Wschodzie są teksty takie jak o „ultranowoczesnym” i „imponującym”, nowym rosyjskim czołgu. Artykuł dosłownie jest naszpikowany słowami: „nowoczesny”, „ulrtanowoczesny”, „zaawansowany” i „imponujący”. W nagłówku jest nawet, że „służy w rosyjskiej armii”! A to nieprawda. Nie zrealizowano planowanej do 2020 roku dostawy, a obecnie mówi się o planowanym wprowadzeniu do uzbrojenia w 2022. Nie wiadomo co z tego będzie, bo w 2020 wstrzymano prace nad silnikiem… ale na Onecie już „służy”, no i oczywiście jest imponujący i nowoczesny. W prawie kazdym zdaniu jest nowoczesny. O niskiej jakości artykułu dobitnie świadczy zdanie, o tym, że czołg używa „pocisków przebijających sabot”. Cytat dosłowny… Pociski przebijajace sabot… Nie wiem co autor miał na myśli, ale pociski czołgowe nie służą do przebijania sabotów… sabot to CZĘŚĆ pocisku w jednym z rodzajów amunicji przeciwpancernej. Rozwiąznie stosowane obecnie dość powszechnie, a użyte już podczas II Wojny Światowej. Zatem jak autor chciał użyć mądrego słowa, żeby podkreślić „ultranowoczesność” to nie wyszło. Wygląda to raczej na nieudolne tłumaczenie z rosyjskiej propagandy. Tak bywa, gdy ktoś tłumaczy tekst, a nie wie, o czym jest (tak powstają babole typu: „dziewięciomilimetrowe działo maszynowe”, albo właśnie „pocisk przebijajacy sabot”). Tylko po co publikować rosyjską propagandę, w czasie gdy Putin odgraża się okolicy i naciska na Ukrainę? Hm…

 

Komentarze

komentarzy

Facebook