Rzucanie kamieniami zamiast mowy nienawiści?

Porównanie rywali politycznych do zwierzyny, mówienie o rzucaniu kamieniami i zabijaniu… To bardzo plemmienny i prymitywny poziom polityki… Przy tym haniebnie niski poziom wiedzy z zakresu historii naturalnej… to oczywiście w ramach walki z nienawiścią i walki z ciemnotą…

Pani Kopacz, która niby jako lekarz powinna ogarniać podstawy nauk biologicznych, raczyła ostatnio w wywiadzie opowiadać bajki o polowaniu ludzi na dinozaury. Sama tego nie wymyśliła, po prostu pomyliła dinozaura z mamutem. Około trzy tygodnie temu inny błyskotliwy polityk opozycji porównał partię rządzącą właśnie do mamuta, którego należy zbiorowo ukamienować. Wcześniej, gdy Platforma rządziła, inny polityk PO wygrażał opozycji, że „wymrze jak dinozaury”. Pani Kopacz po prostu dokanała niezgrabnej syntezy tych porównań.
Podsumowując: no jakiż piękny język miłości. Hejt stop i w ogóle. Naprawdę szacun: zaro agresji, czysta merytoryka i pozytywny przekaz dla obywateli. Doprawdy, w XXI wieku nie stać Was na wiecej niż „taktyka ludzi pierwotnych”? To, że takie porównania funkcjonują między tymi ludźmi, to jest jakiś dramat. To, że niektórzy dziennikarze potrafią tego słuchać z powagą, lub co gorsza reagować radością, to dramat podwójny.

Wróćmy jeszcze do tej kobiety, która przez jakiś czas była premierem. Są takie ksiażki dla dzieci o dinozaurach. Można je kupić nawet za około 20 zł. W prosty przystępny sposób można się z nich dowidzieć, że nie ma takiej opcji by kiedykolwiek ludzie rzucali kamieniami w dinozaury. Że takich rzeczy nie wiedzą ludzie z podobno wyższym wykształceniem.

Komentarze

komentarzy

2 Komentarze

  • Yeri 2 lutego 2019 Odpowiedz

    W tym to ja jeszcze nie widzę jakiejś mowy nienawiści czy czegoś w tym styu. Nieszczęsna Pani ex-minister perorowała o podkopywaniu pozycji PiS-u, przyrównując go do dinozaura osłabianego regularnie kamieniami, który w końcu padnie. Ta niezwykle obrazowa metafora wg mnie nie jest jednak personalna, tylko dotyczy rozgrywki politycznej. Swego czasu hejty były na ojca Rydzyka za słowa: „trzeba zatopić tą platformę” , podobnie tam nie widziałem nic złego, bo to była deklaracja walki z organizacją polityczną poprzez odbieranie jej elektoratu.
    Trochę stanąłem w obronie Pani Kopacz, co nie zmienia faktu, że to jej stronę uważam za celującą w hejcie i chamstwie. Ale ten konkretny przykład to wg mnie nie obrazuje tego akurat. Za to ta epicka historia walk z dinozaurami od dwóch dni poprawia mi nastrój, Monty Python został dogoniony przez życie właśnie. A opozycja po raz kolejny huknęła się w głowę kamieniem, który miał być przeznaczony dla dinozaura, pardon, dla PiS-u, niech jeszcze Pan Petru dołoży coś od siebie do tej historii i beka na cały rok zapewniona.

  • CrosnodlaMieszkancow 7 lutego 2019 Odpowiedz

    Pan to ma zajebiste znajomosci i pewny stolek, ze tak w kazdym poscie dojezdza tych wszystkich polityków zarowno lokalnych, jak i na szczeblu krajowym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook