Paranoja, nienawiść i zaburzenia pamięci

Dawno nic nie zamieszczałem na blogu, ale wydarzenia dramatyczne oraz towarzyszący im spektakl hipokryzji zmuszają jednak do reakcji. Zamordowany został prezydent Gdańska. Ogłoszono żałobę. Wszyscy są przeciwko nienawiści, ale obrzucają się hejtem…

Poszedłem na spotkanie na krośnieńskim Rynku po śmierci prezydenta Gdańska. Raczej nie widziałem tam 200 osób. Było może z 70? No mniejsza z tym. Zapalono znicze, a wkrótce po tym rozpoczął się …polityczny wiec.

Dlaczego poszedłem na Rynek? 

To co stało się na scenie WOŚP w Gdańsku było po prostu ewidentnie złe. Potwornie złe. Wygląda na to, że zabójca nie był skrzywdzonym niewiniątkiem. Najpewniej słusznie został skazany za NAPADY z użyciem groźnych narzędzi. Dostał za to niestety tylko 5 lat. Po jego wystąpieniu na scenie można wnioskować, że uroił sobie, że to on jest skrzywdzony, a nastepnie postanowił swe urojone krzywdy pomścić. Najgorsze w tym jest to, że morderstwa zrobił „show”, że zabił człowieka w sercu akcji charytatywnej, na oczach tłumu, w tym przy dzieciach. Cieszył się z tego i hełpił się tym.
Przeciwko czemuś takiemu trzeba zaprotestować. Dlatego poszedłem na Rynek wiedząc, że będą tam też ludzie „nie z mojej bajki”, po prostu uważam, ze pewne wartości są nadrzędne i powinniśmy ich bronić pomimo różnic w poglądach.

Troszeczkę nie wyszło

Dość szybko zaczęto spotkanie upolityczniać. Niby przeciw nienawiści, a z obwinianiem przeciwników politycznych, z udawaniem, że ostry język w polityce to dopiero od 3 lat, albo bardzo lekkie rzucanie oskarżeń wobec 100 tysięcy patriotów na marszu w stolicy, że „to faszyści”. No tak, czysty język miłości… Wcale nikogo to nie obraża… Pan Adrian słusznie podkreślał, że wiele złych rzeczy zaczyna się od języka. Tylko niestety to samo stosuje… prześladowanie, torturowanie, mordowanie polskich patriotów po II Wojnie też zaczeto od języka. Wyzywano ich od „zaplutych karłów reakcji” i …właśnie od „faszystów”. Tak, ludzi, którzy przez lata niemieckiej okupacji walczyli z Niemcami zamykano później w tych samych celach co nazistowskich zbrodniarzy. Tym potwornym zbrodniom towarzyszył język, właśnie takie wyzywanie każdego o odmiennych poglądach od „faszystów”.

Krótka pamięć?
Brutalny język politycznej debaty towarzyszy nam o wiele dłużej niż trzy lata. Nawet tu nie mam na myśli niezwykle zabawnego „sezonu polowań na kaczki” czy pomysłów patroszenia przeciwników politycznych. Oczywiście w formie żartu, bo jak inaczej? Ostry język, pobicia, a nawet zabóstwa polityczne mieliśmy w II RP. Mieliśmy po wojnie. Mieliśmy w PRL, gdy władza nie obawiała się grozić „ucinaniem rąk” czy otwierania ognia z karabinów maszynowych do bezbronnych ludzi. Takie tam „turbulencje”? I nieco podobna nienawiść też nam towarzyszy w III RP. Tu wspomnę tylko o Romanie Giertychu, kóremu całkiem bezkarnie grożono na manifestacjach utopieniem w jeziorze. I to na manifestach tej opcji, która dzisiaj tak bardzo nienawidzi nienawiści… Proszę, nie reagujcie hejtem, tylko zastanówcie się chwilę nad sobą.

Kompletny bezsens…
Zbrodni w Gdańsku dokonał kryminalista. Możliwe, że chory psychicznie. Upolitycznianie tego to kompletny bezsens. Próby zbijania „politycznego kapitału” na tym, są bardzo, bardzo niewłaściwe. Jestem przekonany, że wiele osób poczuło niesmak. W Krośnie na szczęście znalazł się mężczyzna, który ukrócił politykowanie. Cieszę się, że odezwał się zanim ja to zrobiłem. Temat ostatecznie zamkneła młodziutka wolontariuszka WOŚP, która po prostu poprosiła o minutę ciszy i modlitwę. Politykowanie ucichło przynajmniej na krosnieńskim Rynku. Niestety nie jest to norma krajowa…

Komentarze

komentarzy

2 Komentarze

  • Pytacz 17 stycznia 2019 Odpowiedz

    Niestety ale minuta ciszy należy się Panu Adamowiczowi, natomiast całemu naszemu narodowi należy się głęboka refleksja. Język to nie wszystkie problemy . Przypomnę Panu, że Jarosław Kaczyński publicznie oskarżył polityków PO o zamordowanie jego brata (bez żadnych dowodów), do tego pogarda dla ludzi o innych poglądach. Każdy kto myśli inaczej jest gorszy i jest zdrajcą. Każdy poprzedni minister finansów to złodziej. Jurek Owsiak również. Wszędzie oszczerstwa, kłamstwa, pomówienia. CBA łapie ludzi griluje i wypuszcza bo nic na nich nie ma. W mediach szum i afera, a finał zerowy. Nikt już nie pamięta, ze jednak nie ukradli. Szukanie haków na Tuska i wzywanie go też tylko dla show. Może Pan uważać inaczej ale za PO tak to nie wyglądało. Hejterzy byli, są i będą ale to nie znaczy, że należy im pozwalać na wszystko. Tak jak to teraz jest robione. Ponoć ci, co rzucali kamieniami w okna syna Tuska mają niezłe fuchy w spółkach skarbu Państwa, a ci co wieszali kukły polityków w Warszawie do tej pory nie siedzą. I prawda jest taka hejt był zawsze ale teraz jest napędzany przez prorządowe media i samych polityków, a kilka lat temu tak nie było.
    Więc moje pytanie brzmi: „Czy mamy o tym wydarzeniu zapomnieć i go nie upolityczniać bo to tylko jakiś świr zabił porządnego Prezydenta, który podczas wyborów samorządowych był najbardziej niszczony i grilowany przez partię rządzącą ? „

  • Yeri 18 stycznia 2019 Odpowiedz

    Pytacz- napisałeś: „(…)ale za PO tak to nie wyglądało”

    O ile ja pamiętam, to wyglądało tak samo, jeśli nie gorzej.

    Napisałeś: „hejt był zawsze ale teraz jest napędzany przez prorządowe media i samych polityków, a kilka lat temu tak nie było”

    Zlituj się. Jak nie było, jak było? Nie bronię tu PiS-u w żaden sposób, ale to wybielanie czasów minionych (i osób uprzednio rządzących) jest nietrafione kompletnie.

  • admin 18 stycznia 2019 Odpowiedz Author

    „Ponoć” to fajny wybieg pozwalający niemal bez ograniczeń rzucac oskarżeniami… @Pytacz, odniosłem się do wypowiedzi, które padły podczas spotaknia, które nie powinno być polityczną manifestacją. A trochę było. Miało być „przeciw nienawiści”, a trochę nie wyszło.

  • Pytacz 18 stycznia 2019 Odpowiedz

    Panowie może nie widzicie różnicy między tymi czasami, a poprzednimi, nie wiem dlaczego, ale wiem że was nie przekonam. Ale naprawdę największą ślepotą i hipokryzją i zaburzeniem pamięci jest twierdzenie teraz, że nie ładnie jest upolityczniać tej tragedii. A faktem jest: „Że PiS swój elektorat zbudował na tragedii smoleńskiej”.

    Kolejna sprawą to jest też fakt, że:

    Że Tusk nie czołgał Kaczyńskiego po jakiś komisjach i nie wymyślał mu cały czas jakiś „zdradzieckich” poczynań. Nie rzucał najgorszych pomówień tylko dlatego że jest w opozycji i się go boi. Dlatego Yerii podaj choć jeden podobny przykład, gdzie Tusk bądź ktoś inny z PO drze się „wy zdradzieckie mordy”, gdzie ktoś z PO oskarża publicznie polityka z opozycji (bez pokrycia) o morderstwo. Oprócz Korwina, który zawsze wszystkich wyzywał od złodziei, to za PO nie było takich sytuacji, żeby cały czas gadali, że cała opozycja to złodzieje. A niestety teraz tak się karmi biednych, nie wykształconych ludzi, którym za komuny było dobrze bo czy się stoi czy się leży.

    Panie adminie tak z całym szacunkiem marsz przeciw nienawiści ? To jakaś kpina jest ? Teraz wszystkie świry, które zamierzały kogoś zadźgać zmitygują się i postanowią nie okradać banków tylko kopać rowy. A może by tak coś poprawić, żeby tak nie było ? Co ? Nie marsz tylko refleksja i działanie!!! Znalezienie przyczyny i próba przeciwdziałania tego typu zachowaniom!!!.

    Nikogo nie zamierzam hejtować ale po prostu to jest właśnie hipokryzja: Myśmy swoją władze zdobyli na tragedii smoleńskiej, ale wy tak nie róbcie bo to niemoralne.

  • Pytacz 18 stycznia 2019 Odpowiedz

    a jeszcze jedno

    Ośmiorniczki 800 zł – dupy Prezesa NBP 60 000 zł na miesiąc, Amber Gold 800 mln zł – Skoki 4 mld zł, Główny sojusznik w Unii Niemcy (Największa gospodarka) – Anglia (Właśnie z Unii wychodzi) i Węgry (które przy głosowaniu na Tuska już nas wydymały), zabranie Rydzykowi dotacji na bezsens – ok 130 mln dla Rydzyka przez 3 lata….. przykłady można mnożyć…..

    No rzeczywiście podobnie, gratulacje

  • admin 18 stycznia 2019 Odpowiedz Author

    @Pytacz, po prostu nie zamierzam się spierać o to „kto kogo bardziej nienawidzi”. Dlatego nie zamierzam przytaczac tu przykładów, kótrych się domagasz. Jak bardzo chcesz, to po prostu uruchom sobie google na własną rękę. Możesz też sobie poszukać jak całe rządzenie PO oparte było na straszeniu Kaczyńskim i PiSem. Na każdy swój błąd, na każdą złamaną obietnicę mieli jedną odpowiedź na zasadzie: „chyba nie chcecie, żeby Jarek wrócił?”

    Natomiast o działaniach przeciw przemocy to mówiłem już bardzo dawno. Ochrona to nie może być „zakład pracy chronionej”. Kary dla przestepców musza być surowe, a nie tak, że za napad na 4 banki wychodzi się po 5 latach. Obywatele muszą mieć realne prawo i środki do obrony własnej. Etc. Natomiast co złego jest w solidaryzowaniu się z osobami wstrząśniętymi podłym morderstwem? No co złego?

  • Pytacz 18 stycznia 2019 Odpowiedz

    Panie @adminie nie przytacza Pan przykładów bo ich niema, niestety takiego czegoś nie było to jest nowa jakość. Mierna ale nowa. I nie chodzi, o mniejsze czy większe kłamstewka, tylko o to, że gdy na pewnej wiosce tylko wypowiem słowo Tusk to sięgają po kosy czy siekierki. A ja na słowo Kaczyński aż tak źle nie reagowałem mimo, że mnie nim straszyli. Widzi Pan różnice czy nie ? Za PO tylko wmawiali nam podział i wojnę Polsko Polską, a teraz przy nie jednym stole wigilijnym ludzie się obrażają na śmierć i życie. Czegoś takiego nie było i nie ma się co oszukiwać. I trzeba być cynicznym albo ślepym, żeby udawać, że tego zjawiska niema. I nie mówię o politykach tylko o społeczeństwie, a za to jest w stu procentach odpowiedzialny obecny rząd. Niech Pan siądzie i oglądnie wiadomości w TVP raz drugi i trzeci i od razu Pan albo zrozumie o co mi chodzi, albo sam Pan będzie z siekierką za plecami latał by odpowiednio na słowo Tusk reagować.

    A oczywiście nic złego nie ma w solidaryzowaniu się przeciw przemocy. Ale bez refleksji , rozmowy i czynów to po prostu nie ma sensu. Pozdrawiam

  • Yeri 18 stycznia 2019 Odpowiedz

    Pytacz- napisałeś:
    „Ale naprawdę największą ślepotą i hipokryzją i zaburzeniem pamięci jest twierdzenie teraz, że nie ładnie jest upolityczniać tej tragedi”

    No ja się nie zgadzam. To nie było zabójstwo polityczne, więc dlaczego je upolityczniać? Chłop jest nienormalny, wcześniej próbował się wedrzeć do pałacu prezydenckiego żeby zabić Dudę prawdopodobnie, nie wyszło to zabił Adamowicza, bo łatwiej. Tragedia, ale bez wymiaru politycznego.

    „Dlatego Yerii podaj choć jeden podobny przykład, gdzie Tusk bądź ktoś inny z PO drze się „wy zdradzieckie mordy”

    Primo- dziwisz się Kaczyńskiemu, który stracił brata, a PO które rządziło urządziło sobie parodię śledztwa? Niezależnie od sympatii politycznych to zakrawa o zdradę stanu, zginęła setka naszych obywateli w niejasnych okolicznościach, a władza przykłada rękę do mataczenia w sprawie śledztwa. I to jest w porządku? Sekundo- a za co miał Tusk ścigać sądownie Kaczyńskiego? Za nic. Krem afer była PO i dlatego straciła władzę.

    „A faktem jest: „Że PiS swój elektorat zbudował na tragedii smoleńskiej”.”

    Absolutnie się nie zgadzam. Przyspieszone wybory po tragedii smoleńskiej wygrała PO właśnie. Kolejne też. PO poległa bo zaczęła wypływać taka nawała rozmaitych afer, w którą była umoczona PO, że na tym oparł się elktrat PiS-u. Na tym i na tzw uchodźcach, nie na Smoleńsku.

    „a teraz przy nie jednym stole wigilijnym ludzie się obrażają na śmierć i życie”

    Nieprawda. Kto tam się obrażał kiedyś ten się dalej obraża, kto umie świętować bez tego ten świętuje. Ja tak to widzę, ale oczywiście każdy ma swoją rodzinę.

    ” I nie mówię o politykach tylko o społeczeństwie, a za to jest w stu procentach odpowiedzialny obecny rząd”

    Największą nienawiść w społeczeństwie to budują ci wszyscy KODziarze, u nich jest najwięcej hejtu i przemocy Politycy jak to politycy, ale od wygranej PiS-u niektórym odje***o i powstały takie KOD-y widzące faszyzm tam gdzie go nie ma. Przy wydatnej pomocy niektórych mediów.

  • admin 19 stycznia 2019 Odpowiedz Author

    @Pytacz, niestety prosze Pana są przykłady. Ja jednak nie zamierzam dawać się wciągać w licytację kto kogo bardziej opluwał, bo uważam to za BEZSENSOWNE.
    Wyjaśnijmy sobie jeszcze jedno: nie zaprzeczam, ze ludzie się nienawidzą z powodów politycznych. Nigdzie temu nie zaprzeczyłem, więc mi proszę nie wmawiać, że tego nie zaauważam. Różnica jest jednak taka, ze Pan odpowiedzialnością chce obarczyć tylko jedną stronę, a ja widzę, że winnych jest więcej.
    Dlaczego Pan nie widzi winy po innych stronach? Nie wiem. Ludzka pamięć jest zawodna, ale to można łatwo nadrobić Internetem. Mógł Pan to bez większych problemów zrobić, ale nie zrobił. Zatem czego Pan oczekuje? Ja mam tutaj wyliczać? wypominać, to czego Pan nie pamięta, a w zamian dostanę z Pana strony zarzut, że wszystkie przykłady dotyczą jednej strony? No tak by było, bo Pan akurat jednej strony przypadkiem nie pamięta… Ja dla odmiany piętnowałem na blogu np. wyczyny posła Pięty czy posłanki Pawłowicz…
    Skoro Pan patrzy tak jednostronnie, to przyczyny mogą być różne. Może to być zwykła hipokryzja: gdy Pańska stona jest obrażana to czuje się Pan urażony i odbiera to jako „mowę nienawići”, a gdy druga strona jest obrażana to odbiera Pan to jako „dobry pocisk” i „należało się sku****lom”. Jeżeli taka jest przyczyna, to nie mamy o czym gadać.
    Może być też inna przyczyna, może Pan po prostu celowo kłamać i manipulować w ramach walki politycznej. Widziałem to już wiele razy, gdy ludzie cynicznie wykorzystwali np. wielokrotnie zdementowane „fake newsy”, a później wręcz otwarcie odpowiadali na zarzut kłamstwa na zasadzie: „no i co z tego, że nieprawda? Trzeba walczyć wszelkimi metodami!!!”. Jeżeli taka jest przyczyna u Pana, to nie mamy o czym gadać.
    Telewizji nie oglądam, ale wystarczy mi, że za zwykłe wskazanie, że fałszywa informacja jest fałszywa, zostaję obrzucony wyzwiskami, pomówieniami… a na koniec autorem bluzgów okazuje się współpracownik biura pewnej partii. I to nie tej, którą Pan obwinia za całe zło.

  • pytacz 19 stycznia 2019 Odpowiedz

    Gdzie w mojej wypowiedzi jest kłamstwo?

  • Prof.Dąb-Rozwadowski 19 stycznia 2019 Odpowiedz

    Być może wina jest po obu stronach. Nawet na pewno. Ale nie ma symetrii drodzy Panowie. Nie jest tak, że w tym wszystkim jest po równo. Bo niestety ale to człowiek, który de facto rządzi Polską dehumanizuje przeciwników politycznych. To jeden człowiek, którego słowa i czyny wyznaczają kierunek dyskursu w Polsce nieustannie podgrzewa emocje, miesza z błotem tych, którzy myślą inaczej niż on. Powtarzam, nie szukajcie symetrii bo jej nie ma.

    Dla mnie ten Pan, to uosobienie najgorszych cel polskich – zawiści, nienawiści, pogardy dla innych, zakompleksienia. I jeszcze ta „małość” – mowa o sytuacji z minutą ciszy. Nie przyszedł, bo obawiał się, że w przemówieniu Schetyna obarczy jego osobiście o przygotowanie gruntu dla tej zbrodni. I nie uwierzył nawet wtedy, gdy miał zapewnienie, że nikt nie będzie go o nic oskarżać

    To ten pan przyzwala i to jemu jest na rękę kopanie głębokiego podziału w społeczeństwie, na którym buduje kapitał polityczny. Jak Pis może mówić o upolitycznianiu tragedii w sytuacji, w której przez prawie 9 lat uprawia politykę i upolitycznia tragedie smoleńską, cynicznie tańcząc na trumnach zmarłych ?! Raz jeszcze – nie ma symetrii.

    Na koniec coś, o czym kiedyś tu nie raz pisałem. Ileż lepszy byłby nasz kraj, gdybyśmy mieli wprowadzoną kadencyjność w pełnieniu funkcji publicznych np. właśnie posłów. Po dwóch kadencjach znikaliby z życia publicznego nieudacznicy, którzy poza byciem posłem niczego w życiu nie potrafią, niczego nie osiągnęli. Można pomarzyć…

  • admin 19 stycznia 2019 Odpowiedz Author

    @pytacz, a gdzie w mojej wypowiedzi jest, że w Twojej jest kłamstwo?

  • Yeri 20 stycznia 2019 Odpowiedz

    Prof.Dąb-Rozwadowski, napisałeś:
    „Być może wina jest po obu stronach. Nawet na pewno. Ale nie ma symetrii drodzy Panowie.”

    Ja nie twierdzę, że jest symetria, nawet jestem pewien, że nie ma. Tylko inaczej niż Ty rozkładam strony, dokładnie odwrotnie.

    „Jak Pis może mówić o upolitycznianiu tragedii w sytuacji, w której przez prawie 9 lat uprawia politykę i upolitycznia tragedie smoleńską, cynicznie tańcząc na trumnach zmarłych ?!”

    Widzisz- wszystko wskazuje (jak na razie), że zabójstwo Trzaskowskiego to dzieło świra. Więc nie można tego upolityczniać, bo to polityczne nie jest. Odwrotnie niż Smoleńsk, tam w niejasnych okolicznościach ginie setka najważniejszych osób w państwie, a PO kłamie i mataczy w śledztwie. I jeśli Cię dziwi, że brat zabitego ma żal za zaniedbania i domaga się wyjaśnień, to chyba się nie dogadamy.
    Zaznaczę tylko po raz drugi, że PiS nie doszedł do władzy dzięki tragedii smoleńskiej, lecz dzięki aferom PO i wyraźnemu stanowisku przeciw nachodźcom. Kwestie smoleńskie bardziej im szkodzą niż pomagają, więc to mylenie pojęć, jeśli oskarża się ich o zagrywanie cyniczne tą kartą.

  • Prof.Dąb-Rozwadowski 20 stycznia 2019 Odpowiedz

    Zabójstwo Adamowicza to dzieło psychopaty, ale powodowane nienawiścią, hejtem. A ten od wielu lat sieje Pis na czele ze swoim prezesem. Nie ma symetrii, bo to ta partia daje przyzwolenie na to i jedzie na tym paliwie, naprawdę trzeba przypominać cytaty z prezesa i innych z ostatnich trzech lat. Owszem, Platforma ma swoje za uszami w tej sprawie, ale tego nie da się porównać.

    Katastrofa smoleńska jest wyjaśniona i oczywiście można nie wierzyć w oficjalne wyjaśnienia, można snuć teorie i potwierdzać je testami na parówkach i puszkach. Można łatwo rzucać tezy o tym, że trzy osoby ją przeżyły, można mówić o sztucznej mgle, o bombach i trotylu, Można mówić o tym, że zaplanował to Tusk z Putinem, można twierdzić, że samolot został zestrzelony itd. Pewnie niektórzy nawet w to uwierzą. Można także pisać o aferach PO.

    Ale skoro tak, to jak to się dzieje, że od 4 lat prawie, mając do dyspozycji cały aparat państwowy, w pełni zależną i dyspozycyjną prokuraturę, służby specjalne, nikt za te afery nawet nie został oskarżony. Nikt nie siedzi. Pamiętam tak zwany audyt na początku rządów B.Szydło. Afera na aferze. Nowa komisja smoleńska. I co ? I co?

    Wiesz po co to wszystko ? Pisowi potrzebna jest taka narracja. Te kłamstwa, ten hejt rzucany w opinię publiczną ma mobilizować część społeczeństwa i utwierdzać w przekonaniu, że tylko Pis… Można powiedzieć wszystko o każdym. Można rzucać bezpodstawnie oskarżenia. Można oskarżać każdego o wszystko. Przeciwników politycznych można oskarżyć właśnie o modry, można delegitymizować sądy w Polsce (podatny grunt dla takiego psychola jak ten z Gdańska),lżyć od komunistów i złodziei i dobra jest. Jak mawiał klasy ciemny lud wszystko kupi….

  • Yeri 20 stycznia 2019 Odpowiedz

    Prof.Dąb-Rozwadowski, napisałeś:
    „Zabójstwo Adamowicza to dzieło psychopaty, ale powodowane nienawiścią, hejtem”

    A skąd to wiesz? Owszem, jest taka narracja części mediów, tych przychynych PO, ale oparta na niczym. Na razie wiadomo jedynie, że zabójca wyszedł z więzienia, był chory psychicznie, zaprzestał leczenia. Teraz podobno okazuje się, że chciał popełnić spektakularne zabójstwo i najpierw mu o prezydenta Andrzeja Dudę chodziło, ale nie dał rady, więc wybrał Adamowicza, bo na WOŚPie łatwo i medialnie. Na razie wszystko wskazuje więc na syndrom Hereostratesa, a nie na nienawiść. Twoje stanowisko jest mocno życzeniowe, fakty sobie, a opinia sobie. Co z resztą typowe w dzisiejszych czasach. I bez obrazy- jeśli znasz jakieś fakty które mi umknęły to przedstaw je proszę, może zweryfikują swoją opinię.

    ” Pewnie niektórzy nawet w to uwierzą. Można także pisać o aferach PO.”

    Stosujesz chwyty erytrystyczne. O wszelkie teorie spiskowe oskarżasz PiS, które wg Ciebie ma na tym sączyć hejt i trzymać władzę. Zapominasz przy tym, że zarzuty PiS-u do szeroko rozumianego PO dotyczą zaniedbań w śledztwie smoleńskim, do kłamstw polityków PO i do zaniedbań jakich się dopuścili. Teorie spiskowe wynikają z tych kłamstw i zaniedbań, bo np ludziom ciężko jest uwierzyć, że polska minister mogła w żywe oczy kłamać o staranności działań rosyjskich lekarzy w identyfikacji ofiar, gdy się okazało, że trumny wypenione są byle jak losowymi szczątkami i śmieciami zgarnianymi łopatą. Dziwisz się ludziom, że dysonans poznawczy napędza przeświadczenie spiskach? PO sama to spowodowała.

    „Wiesz po co to wszystko ? Pisowi potrzebna jest taka narracja”

    I znowu się mylisz, bo nie patrzysz na fakty, tyk na wypociny Wyborczej i TVN-u. Niby do czego to PiS-owi potrzebne? PiS do władzy doszedł dzięki dwóm czynnikom: 1. Aferom gospodarczym typu Amber Gold. 2. Kwestii tzw uchodźców. Na aferze smoleńskiej tykn tracili, bo wyborcy bali się konfiktu z Rosją. To jasno wskazuje, że afera smoleńska nie działa na korzyść PiS-u, ale Ty wbrew faktom wiesz swoje.

    „Jak mawiał klasy ciemny lud wszystko kupi….”

    I tu masz akurat 100 % racji. Ciemny naród wszystko kupi, jeśli zagrać na emocjach, fakty przestają mieć znaczenie, jak widać.

  • Prof.Dąb-Rozwadowski 20 stycznia 2019 Odpowiedz

    W zasadzie mógłbym dalej prowadzić z Tobą ten jałowy spór ale w momencie w którym przekonujesz, że ja twierdzę jakoby Pis dzięki katastrofie smoleńskiej doszedł do władzy, to jakiekolwiek pole do rozmowy w zasadzie się kończy. Sam już sobie odpowiedz na pytanie gdzie są te afery, gdzie są winni. Ja wiem, że mi nie odpowiesz, bo też co tu można odpowiedzieć poza gadką o Wyborczej i TVN-ie. Kończę i pozdrawiam.

  • Yeri 20 stycznia 2019 Odpowiedz

    Prof.Dąb-Rozwadowski- napisałeś:
    ” ale w momencie w którym przekonujesz, że ja twierdzę jakoby Pis dzięki katastrofie smoleńskiej doszedł do władzy”

    Ja tak napisałem? A gdzie? Nie napisałem tak, za to Ty mi to właśnie zaimputowałeś, toczenie dyskusji w ten sposób istotnie mija się z celem. Pomijasz moje argumenty a za to wmawiasz mi coś, czego nie powiedziałem, no trudno. Pozdrowienia i oby działo się w Polsce lepiej nam wszystkim.

  • admin 21 stycznia 2019 Odpowiedz Author

    @Dąb-Rozwadowski, pisząc: „Ale nie ma symetrii drodzy Panowie. Nie jest tak, że w tym wszystkim jest po równo. Bo niestety ale to człowiek, który de facto rządzi Polską dehumanizuje przeciwników politycznych.” i tak dalej i tak dalej, nie robisz nic innego jak sianie mowy nienawiści… Zwalasz winę za całe zło na jedną stronę, a nawet na jednego człowieka. I co gorsza udajesz, że problem zaczął się dopiero gdy ta strona zaczeła rządzić.
    A ja np. poczułem się urażony i obrażany, gdy prezydent Komorowski mówił, że tylko ci co na niego głosowali są za demokracją. I to jest taki z lżejszych przykładów dzielenia na lepszych i gorszych.
    A czy jest jakakolwiek symetria? Nie wiem, trudno w ogóle porównywać… straż miejska gasząca tyle co zapalone znicze i traktująca je jak smieci, strażnicy psikający ludziom gazem prosto w twarz, hołota szarpiąca modlących się ludzi, sikająca na znicze przy bierności służb porządkowych … serio, Panowie @pytacz i @Dąb przestańcie się wygłupiać, bo skala dehumanizacji, pomiatania ludźmi, była potworna od wielu lat.

  • Pytacz 21 stycznia 2019 Odpowiedz

    ha ha ha ha ha ha Panie @adminie to niech się Pan dalej uraża ha ha ha ha ha ha ha. Czyli wg. Pana nie ma różnicy w powiedzeniu, że tylko „ci co na mnie głosowali są za demokracją” – a słowa Kaczyńskiego ci co myślą inaczej to „gorszy sort”. Czy wg. Pana Adolf przemawiał mową nienawiści czy nie? Które stwierdzenie wg. Pana jest bliższe Adolfowi? Kpi sobie Pan z nas ? Pan to się strasznie wygłupia bo to teraz sporządzono akty zgonów kilku innych prezydentów miast, a nie za PO. To teraz się Tomasza Lisa wiesza i obmawia za zdradę. No niech mi Pan powie kogo zdradził redaktor Tomasz Lis ? Niech mi Pan przypomni takie sytuacje za wcześniejszych władz nie tylko za PO popatrzmy od 89, no może Balcerowicz był znienawidzony, ale jakoś nikt go nie zaciukał na scenie. Czy jak „Panowie sikali na znicze” to PO mówiła w TVP, że nic się nie dzieje ? Bo mamy demokracje ? Bo teraz, mimo konstytucji znaki faszystowskie widnieją na marszach niepodległości, a w TVP pokazują je i mówią, że marsz się udał, było pięknie i patriotycznie. Jest różnica, czy jej nie ma ?

    Co do samego Prezesa to niestety jak nie radzi sobie z prywatnymi emocjami to nie może być dobrym politykiem. Powinien odejść, a nie rzucać bezpodstawne oskarżenia. W Polsce obowiązuje domniemanie niewinności. Najpierw trzeba udowodnić, a później karać i bluzgać. Ale dla pewnych ludzi z tego kręgu nie ma czegoś takiego jak prawo. Pani Pawłowicz powiedziała, że wie że ustawa za którą głosuje jest niekonstytucyjna ale racja jest po jej stronie.

    Kiedyś pewnie ze 4 lata temu na tym bloku sprzeczaliśmy się, i ja mówiłem że nie można tak sobie bezpodstawnie nazywać polityków zdrajcami bo zdrada to jest coś poważniejszego niż dogadanie się z Angelą Merkel. Teraz się szumnie mówi, że PO nas sprzedało. To ja się pytam komu? Unii Europejskiej ? Z tego co pamiętam to naród chciał być w unii i móc sobie jeździć bez konserw i namiotu na wakacje za granice. No chyba tak jest ? Wsiadasz w samolot i jesteś na Majorce. Tego chcieliśmy czy nie ?

    Tak jak Pan @Dąb-Rozwadowski słusznie napisał, to niech mi Pan wyjaśni dlaczego skoro tyle afer było to żaden liczący się polityk PO nie siedzi w więzieniu. Mają całą prokuraturę i sędziów, dostęp do dokumentów. I co ?

    I na koniec bo mnie już poniosło he he:

    O to Pana paranoja o mowie nienawiści:
    „przestańcie się wygłupiać, bo skala dehumanizacji, pomiatania ludźmi, była potworna od wielu lat”

    Chyba Pan nie wierzy w to co pisze? Dehumanizacja, gdzie ? Proszę o przykład.

  • admin 21 stycznia 2019 Odpowiedz Author

    @Pytacz, no właśnie Pan pokazuje język nienawiści. Szydzi Pan z tego, że Bronisław Komorowski obraził miliony ludzi, tylko dlatego, że nie wybrały go na prezydenta? To takie zabawne, że ludzie są obrażani za korzystanie ze swoich praw? I jeszcze do czego Pan to porównuje? Do przemanipulowanej wypowiedzi Kaczyńskiego… Tam nie było nic o „myślących inaczej”, najgorszym sortem nie są myślący inaczej, tylko zdrajcy z czasów wojny, komunizmu i z czasów transformacji, którzy „grabili do siebie”. Nic tam nie było o „myślacych inaczej”.
    I nie pojmuję o co Panu chodzi z tymi aktami zgonu POLITYCZNEGO? Owszem, takich rzeczy nie powinno się robić, acz jest spora róznica pomiędzy „akt zgonu politycznego” – czyli życzenie komuś, zeby wypadł z polityki, a mówieniem, że trzeba kogoś zastrzelić, wypatroszyć, a skórę wystawić na sprzedaż, albo, ze trzeba kogoś zawiazac w worku i wrzucić do jeziora.
    …a gdy niszczono wieńce i sikano na znicze, to TVP i TVN robiły nagonkę pokazując jakiś oszołomów, którzy okazali się podstawionymi prowokatorami.

    Marsze Niepodległości od początku były atakowane wyzwiskami, mową nienawiści, a nawet obrzucane butelkami i kamieniami. Legalna manifestacja musiała zmieniać trasę, bo agresywna grupa zajeła nielegalnie całą drogę na jej drodze. Sprowadzane z Niemiec bojóki wspólnie z lokalnymi zwolennikami miłości i tolerancji napadały na ludzi z flagami. Policja blokowała trasę przemarszu zanim jeszcze manifestacja się rozpoczeła. Uczestnicy byli szykanowani, zatrzymywani po 10 razy na trasie, żeby nie zdązyli na marsz. I tak dalej i tak dalej… wystarczyło zaprzestać tych prowokacji, wytarczyło faktycznie zadbać o bezpieczeństwo i oto ponad 100000 ludzi moż eprzejśc bezpiecznie… Da się?

    Może zostawmy prezesa i zastanówmy się, czy to było mądre, żeby oddawac śledztwo krajowi rzadzonemu przez KGB? Albo wmawiać wszystkim, że „Rosja Przyjaciel”, a do tego bluzgać CZYSTYM HEJTEM, wyzwiskami, oskarżeniami o rusofobie na każdego, kto ostrzegał, ze Rosja jest krajem niebezpiecznym? Panie @Pytacz, ja dosłownie w przeddzień agresji na Krym dowiedziałem się, że jestem rusofobem, nie rozumiem naszych wschodnich przyjaciół, bo zasugerowałem, że jest duże ryzyko rosyjskiej agresji na Ukrainie. W przeddzień… (no dobra, jakieś 3 miesiace przed agresją).

    I na koniec dwie kwestie… Przepraszm, kto ma sędziów? Przepraszam, bo nie rozumiem co Pan sugeruje? No cóż, na razie to w aferze reprywatyzacyjnej skazano wyłącznie działacza miejskiego walczącego z aferzystami, a Sąd utajnił uzasadnienie. No ale idź Pan walcz, zeby dalej było tak jak było…

    Przykłady dehumanizacji… hm… może walka polityczna przedstawiana jako polowanie na kaczki? Moze nazywanie przeciwniów szarańczą? Może opowiadanie, że najlepiej to kogoś zastrzelić i wypatroszyć jak zwierzę? A może pamięta Pan tramwajarza zamordowanego przez uzbrojonego w nóż przeciwnika PiS? Nie wiem, czy Pan po prostu nie pamięta, czy wybiórczo postrzega rzeczywistośc, czy po prostu jest Pan skrajnie nieuczciwy i dokonuje celowo manipulacji.
    Podsumowujać: jezeli nie zamierza Pan prowadzić dyskusji uczciwie i rzeczowo, jeżeli to ma być prymitywne miotanie zarzutami, wyśmiewanie, manipulowanie, przekręcanie wypowiedzi, obrażanie itp. to ja się na takie pogadaniki nie piszę. Zwyczajnie szkoda mi czasu.

  • Yeri 21 stycznia 2019 Odpowiedz

    Admin mnie ubiegł, nie bardzo mam co dodać.
    Podkreślę tylko, że mówienie o zabójstwie prezydenta Adamowicza „z nienawiści do PO” do bzdura i (nie)pobożne życzenie, nie mające poparcia w faktach. Już samo to pokazuje, kto tu politykę na trumnach uprawia. Gdy działacz PO zamordował działacza PiS, to nikt takiej nagonki nie nakręcał, chciaż można by, ale przyzwoitość wygrała.
    Ściek chamstwa pokroju „kaczka po smoleńsku z krwawą Mary” to czyja robota była? Kto zaszczuwał Jarosława Kaczyńskiego krzycząc z ławek sejmowych: „zadzwoń po brata!”? Kto puszczał przez megafon „kaczuszki” podczas zapalania zniczy ofiarom katastrfy smoleńskiej? Przykłady takiego chamstwa można by podawać bez końca.
    Oczywiście nie mam tu zamiaru wybielać PiS-u czy robić za ich adwokata, ale zwykła, ludzka przyzwoitość nakazuje, żeby nie wypaczać rzeczywistości.

  • pytacz2 23 stycznia 2019 Odpowiedz

    No i co teraz to już nie można komentować ?

  • Yeri 23 stycznia 2019 Odpowiedz

    Pytacz2- można, też tak kiedyś miałem, chyba musisz wyczyścić pliki cookies na kompie.

  • admin 31 stycznia 2019 Odpowiedz Author

    @pytacz2, przecież Pan komentuje? Nikt Panu nie blokuje takiej możliwości.
    Nie rozumiem dlaczego nie potrafi Pan się odnosić rzeczowo do argumentów, dlaczego upiera się Pan, że strona porównujaca przeciwników do zwierząt i mówiaca o rzucaniu w nie kamieniami i zabijaniu, jest bez winy. No i dlaczego Pan sugeruje, że ktoś Pana cenzuruje? Nie pojmuję…

  • Pytacz 1 lutego 2019 Odpowiedz

    Nic nie sugeruje tylko nie mogłem komentować jako Pytacz i to kilkakrotnie moje wpisy się nie pojawiły. Prawdopodobnie przyczyna jest taka jak Yerii sugeruje. Proszę się nie oburzać!!! Miał Pan swoje ostatnie słowo dalej mi się już nie chce komentować. Sugeruje tylko sprawdzić dokładnie definicje słowa dehumanizacja i później podawać jej przykłady.

    Pozdrawiam
    Pytacz

    ps. Zapomniałem o pytaniu… Jak Pan myśli czy „Jurny Stefan” upadł, aż tak nisko, żeby zamiast porządnej łapówki puknąć 30 razy prostytutkę za 200 – 300 zł ? Jego wiek sugeruje, ze może i więcej chciały, ale że aż taki jurny, żeby łóżko połamać? No No No.

  • Yeri 1 lutego 2019 Odpowiedz

    Co do afery Pana Niesiołowskiego, to nie jest tak, że zrezygnował z porządnej łapówki w zamian za usługi po 200-300 pln. Tyle to się płaci chodząc do agencji. Usługa wyjazdowa to 1000-2000 pln, a Panu jurnemu w tej całej aferze załatwiono dyskretne miejsce i zwożono tam Panie plus inne życzenia. Pań było kilkadziesiąt, większość ściągana nie raz, do tego napiwki za dyskrecję jak to bywa w takich sytuacjach, to mogą być kwoty rzędu kilkuset tysięcy, plus cały trud organizacji.
    No i oprócz tego były i inne korzyści, zapewne już finansowe.
    Co do samego łóżka to przypuszczam, że wstawiono do pokoju jakieś coś z Ikei, co solidne wcale nie jest, więc tu nie trzeba było się wielkim męstwem wykazać, żeby to połamać. Do tego trzeba pamiętać o gniewnym charakterze Pana Stefana, jeśli podobnie jest w sytuacjach intymnych, to łatwo mogło się to odbić na stanie tandetnego raczej łóżka. Skórzana kanapa już nie miała takich problemów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook