Krosno: ujawniam umowy urzędu za 2017 rok

Ponownie o rejestrach umów. Zestawienie umów za 2017 rok publikuję na moim blogu, ponieważ od kilku lat prezydent Krosna „jest na dobrej drodze”, żeby ujawniać zawierane umowy i nic z tego nie wynika. Ostatnio był 2015, a teraz od razu 2017, bo zestawienia za 2016 jeszcze jakoś nie dostałem, chociaż prezydent twierdzi, że pod tym względem urząd „pracuje w najwyższych standardach”. Komentowanie tego, to kopanie leżącego, ale może czasem trzeba?

 

Franklina to warto posłuchać.

Uzyskanie takich zestawień trwa w Krośnie strasznie długo. Niby termin na udzielenie informacji to 14 dni, jednak Urząd Krosna zawsze sobie znajduje powody, żeby przedłużyć termin. Zwykle pretekstem jest konieczność ukrycia części danych. Oczywiście od tego można się odwołać, co czasem robię, w efekcie SKO np. stwierdza naruszenie prawa co do zakresu ukrytych danych. To wszystko prowadzi do utrudniania uzyskania informacji przez obywateli, dokłada urzędnikom niepotrzebnej pracy, ale zdaniem Piotra Przytockiego jest w porządku. Co prawda, prawie 4 lata temu mówił dziennikarzom, że „jest na dobrej drodze”, żeby był udostępniany prostszy rejestr, łatwiejszy w dostępie, ale NIC w tej sprawie nie zrobił.

 

Zapraszam: wykaz umów 2017.

Dlaczego jawność jest ważna?

Z powszechnie dostępnego rejestru umów jest kilka korzyści.

Pierwsza: urzędnicy nie będą musieli przygotowywać oddzielnej informacji za każdym razem, gdy ktoś zwróci się do nich o udostępnienie zestawienia umów. Po prostu odpiszą, że rejestr dostępny jest w BIP.
Druga: publiczny rejestr umów sprzyjał będzie większej przejrzystości pracy urzędu. Znikną plotki i spekulacje dotyczące zawieranych umów. Między innymi z tego powodu Piotr Przytocki, gdy pierwszy raz sięgał po urząd prezydenta Krosna, zapowiadał pełna jawność i przejrzystość finansów. Odsłuchując nagranie widzimy, że mocno zmienił punkt widzenia. To co było ważne teraz ma „wiecie gdzie”.
Trzecia: możliwe będzie porównywanie tego, jak różne jednostki samorządu wydają pieniądze.
Czwarta: świadomość, że rejestr umów jest łatwo dostępny działa profilaktycznie, bo urzędnicy są bardziej ostrożni w zarządzaniu środkami publicznymi.
Piąta: ułatwienie tworzenia budżetu obywatelskiego. W Krośnie działa budżet obywatelski, ale wiele trudności sprawia mieszkańcom oszacowanie kosztów projektu. Dzięki łatwo dostępnemu i łatwemu w przeglądaniu rejestrowi, każdy będzie mógł w miarę poprawnie oszacować wartość swojego pomysłu do budżetu obywatelskiego.

Taki rejestr ma tylko jedną wadę: wszyscy mieszkańcy będą mogli śledzić ile, komu i za co płaci gmina. A przecież o wiele przyjemniej jest się chwalić np. że „TVN przyjechał do Krosna”, niż podać ile gmina za to płaci. Zresztą wydatki urzędu na media wiele mogą tłumaczyć, np. dlaczego część dziennikarzy prowadzi z prezydentem wywiady na zasadzie: „ale Pan jest wspaniały, och, ach, jak Pan to robi?”

To wyjaśnia też dlaczego prezydent otwarcie dyktuje dziennikarzom o czym nie powinni pisać i jaka jest ich rola. O tym można posłuchać w nagraniu opublikowanym tutaj: Rada Miasta Krosna i szczyt bezczelności [NAGRANIE]

Komentarze

komentarzy

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook