Zbiórka podpisów przeciw kościołowi

Myślę, że nie podpisze się pod drugą w historii Krosna inicjatywą uchwałodawczą obywateli. Sama akcja nosi pewne znamiona manipulacji, co już śpieszę poniżej wyjaśnić. Zapraszam!

O co chodzi?
1. Liczni mieszkańcy Krosna są zbulwersowani, że prezydent Piotr Przytocki chce sprzedać Diecezji działki za pół darmo.
2. Spowodowało to zarzucenie samorządowcom, że robią z  Krosna „ciemnogród”.
3. Rozpoczęto zbiórkę podpisów…ale nie w sprawie bonifikaty, a przeznaczenia terenu.

To streszczenie w skrócie, a teraz do rzeczy.

Przeznaczenie działek

Dzisiejsze kontrowersje, czy sprzeciw wielu mieszkańców budzi pomysł prezydenta, żeby teren należący do gminy (czyli do nas wszystkich), sprzedać za pół ceny. Na kwestii 50% bonifikaty skupiony był filmik inicjujący protest. Także artykuł w Krosno24 inicjujący zbiórkę podpisów eksponuje przede wszystkim kwestię bonifikaty. Tymczasem zbiórka podpisów prowadzona jest w sprawie zmiany przeznaczenia terenu. W dyskusji i w większości artykułów dotyczących przeznaczenia terenów za Urzędem Skarbowym pomijane są pewne istotne kwestie: kiedy i jak zmieniano przeznaczenie terenu. Tymczasem przeznaczenie działek na cele „usług kultu religijnego” miało miejsce zaledwie rok temu. Przeprowadzono całą procedurę uchwalenia Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego. W czasie takiej procedury jest czas na przygotowanie projektu i składanie wniosków, czas zapoznanie się z projektem, czas na zgłaszanie uwag, które to rozpatruje Rada Miasta. Dopiero na końcu jest głosowanie na sesji rady. Jak wspomniałem, tę procedurę w sprawie kontrowersyjnego terenu przeprowadzono zaledwie rok temu. Nikt nie zgłaszał uwag co do przeznaczenia na „usługi kultu religijnego”. Przez wcześniejsze lata „atrakcyjny teren” w dokumentach planistycznych miał inne przeznaczenie, a jednak jakoś nikt go nie wykupił, ani nie zainwestował. Trudno zatem twierdzić, że przeznaczenie terenu blokuje jego zainwestowanie w jakiś pożyteczny sposób.

„Ciemnogród”

No kto mógł doradzić te 50% bonifikaty dla Kościoła?

Plan sprzedaży działki stał się okazją do wylania żali na „ciemnogrodzizm” naszych samorządowców. Teraz to już nawet palma wielkanocna na Rynku jest zła. To w sumie ciekawostka, bo redaktor Adrian nie protestował gdy ją montowano. Ba! To był hit kolejnych artykułów i filmików na jego portalu! Teraz nagle to jakiś „ciemnogrodzki wydatek”. Nie protestował też w innych sprawach, np. gdy prezydent w imieniu wszystkich mieszkańców składał religijne deklaracje (w moim przekonaniu przekraczając kompetencje <- kliknij żeby przeczytać). Nie protestował gdy radni fundowali berło dla świętego obrazu. Nie protestował gdy symbolice religijnej poświęcono ćwierć flagi Krosna (albo nawet połowę, bo w opisie flagi kolor żółty określa się jako „papieski”). Nigdy też nie przeszkadzało, że każda jedna inwestycja zostaje omodlona i pokropiona. No co takiego się zmieniło, że przez całe lata takie posunięcia były fajne, ich inicjatorzy (jak radni Słyś czy Czaja z Samorządnego Krosna) byli promowani przez Adriana, byli istnymi gwiazdorami jego portalu. Jednego z nich portal usilnie promował nawet na senatora! …a teraz nagle mamy „ciemnogród”? Jakże to?

Reasumując

Ponieważ plan zagospodarowania był uchwalony ledwo rok temu, to radni będą mogli spokojnie odrzucić obywatelski projekt. Uzasadnią, że nie ma sensu co roku ponawiać procedury uchwalania planu, tylko dlatego, że ktoś przespał moment na złożenie swoich uwag. I wiecie co? W takim przypadku ciężko będzie im odmówić racji. Nawet jeżeli jednak przyjmą uchwałę, to prezydent może „przystępować do zmiany planu” np. przez następne 10 lat. Po prostu powie, że priorytetem dla niego są części miasta, które nie mają w ogóle uchwalonego planu! I ponownie: ciężko będzie odmówić mu racji! Jeżeli ktoś nie chciał, żeby ten teren był przeznaczony na „cele kultu religijnego”, to po prostu powinien działać przed uchwaleniem planu. Właściwie co się zmieniło? Pomijając konflikty personalne, nową okolicznością, która wywołała temat, jest kwestia bonifikaty, czyli tego, że prezydent proponuje sprzedanie omawianych miejskich działek za pół ceny. W tej sprawie chętnie bym się podpisał pod jakąś petycją, czy wnioskiem, żeby takiej bonifikaty nie udzielać. Niestety Adrian nie zbiera podpisów przeciw bonifikacie, a za projektem uchwały w sprawie zmiany przeznaczenia terenu (tzn. na razie jeszcze nie ma projektu, tylko ogólna informacja czego będzie dotyczył, zatem do końca nie wiadomo pod czym są podpisy). To miałoby sens, gdyby MPZP nie był tak świeży, a wnioskodawcy by wykazali, że zapis w planie blokuje zainwestowanie tych działek. Problem w tym, że przez całe lata nie było tego tabunu chętnych inwestorów, więc trudno będzie to wykazać. Tym samym odgórne, prawne blokowanie inwestora, który akurat chce teren kupić na swoją działaność wydaje się (przynajmniej mnie) bez sensu. Osobną kwestią jest czy Diecezja w ogóle będzie miała za co wybudować nowy kościół, czy wierni utrzymają nową świątynię, czy to jakie straty w wyniku powstania nowej parafii poniosą Franciszkanie i Sanktuarium JP II przy ul. Wyszyńskiego. Ale to są już problemy Diecezji, parafii i samych wiernych. Ja jako ideowy liberał mam spory dystans, taką wewnętrzną niechęć do odgórnego regulowania co kto może zrobić ze swoim terenem, albo tego co komu wolno sprzedać. Byle wszystko się odbywało na równych warunkach. Dlatego osobiście mogę złożyć wniosek lub petycję o odstąpienie od bonifikaty. Jeden podpis w zupełności wystarczy, ale jak ktoś chce dołączyć to zapraszam do kontaktu przez fejsbunia (zanim mnie zbanują <-klik). Natomiast co do samego przeznaczenia terenu, to głos powinni głównie zabrać mieszkańcy okolicznych osiedli. To ich dotyczy, co tam będzie. Dla pozostałych istotne jest głównie to, czy majątek gminy sprzedaje się za pół ceny. Natomiast uwagi co do przeznaczenia terenu trzeba złożyć przy nastepnej okazji. Plany co jakiś czas są zmieniane.

Komentarze

komentarzy

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook