Oddzielajcie ludzi od problemów, ok? Czyli zawał na Rynku

Niektórzy mają poważny problem z oddzieleniem ludzi od problemu. Jak z kimś się w czymś nie zgadzają to od razu przekładają to na inne sprawy, albo jak kogoś lubią, to przymykają oko na wszystko co jest nie tak. Oba zjawiska są częste, oba prowadzą do bezsensownych konfliktów i oba prowadzą do tworzenia klik.

O co chodzi? Pokażę na przykładzie. Zrobiłem ostatnio relację z wymiany zdań Nadredaktora z Arcyprezydentem: Zawał w mieście

Wśród komentarzy znajdziemy taką perełkę (pisownia oryginalna):

„A pan redaktor dymiński to nagle przestał krytykować prezydenta przytockiego, bo skrytykował go inny redaktor, którego nie lubi? To wg pana redaktora dymińskiego wszystko w mieście i w rynku jest cacy? Ano tak, wróg mojego wroga jest moim przyjacielem. Wojenkę pan uprawda panie dymiński”.

Proszę zauważyć, ktoś uważał najwyraźniej, że był jakiś konflikt pomiędzy mną, a Prezydentem Przytockim i dlatego „krytykowałem”. Tymczasem w zasadzie nigdy nie krytykowałem prezydenta, tylko konkretne działania, np: wysokie podatki, wojnę z piekarzem, „przepalanie kasy” w CDS, niechęć do ujawniania rejestru umów, nielegalny pobór opłat parkingowych w soboty itp. Serio, staram się działać merytorycznie, stopniując też stosowane środki. Przy czym to w żaden sposób nie przeszkadzało mi w równoległym wspieraniu działań tego samego Piotra Przytockiego w rozwiązywaniu problemów z układem komunikacyjnym, na rzecz obniżenia torowiska, budowy łącznika kolejowego, działań na rzecz wolontariatu i organizacji pozarządowych, czy znakomitego programu stypendialnego, który działa w Krośnie. Serio, mnóstwo rzeczy popieram!

Oczywiście, jeżeli ktoś czerpie wiedzę tylko z posługującego się często półprawdami portalu K24, albo co gorsza z zamieszczanych tam „opinii”, to może tego nie zauważyć.

Na dodatek robiąc relacje z publicznych wydarzeń staram się zachować bezstronność, przekazać informację, nie opowiadać się po żadnej stronie. Zatem skoro cytuję co podczas publicznej Sesji Rady Miasta powiedziały dwie osoby publiczne, to nie znaczy, że zgadzam się z którąkolwiek z nich. Nie jest żadną moją winą, że jakiś redaktor nie zaznajomił się z danymi, które zostały przekazane dziennikarzom tydzień wcześniej, tylko przyszedł na sesję i wymyślał dane z głowy. Że niby jakiś „spadek liczby zwiedzających”… no skąd to wziął?

Z tego, że ktoś inny nie umie się przygotować do dyskusji, nie znaczy, że ja uważam, ze wszystko w Rynku jest cacy. W tej kwestii, a szczególnie w kwestii CDS,mamy odmienne zdania. Prezydent ma swoje, Adrian ma swoje, a ja mam swoje.

W skrócie prezydent uważa, że CDS to strzał w dziesiątkę i wszystko jest super. Podpiera się w tym danymi o stopniowym wzroście liczby zwiedzajacych na podstawie liczby sprzedanych biletów.

Adrian twierdzi, że CDS był super, ale zmniejszono finansowanie i spadła liczba turystów. Te dane jednak sam wymyślił, bo ani nie zmniejszono nakładów na CDS, ani nie spadła liczba zwiedzających.

Ja natomiast twierdzę, że CDS nie spełnia swojej roli, a swoje zdanie opieram na rozbieżnościach pomiędzy zapowiedziami, a obecnym stanem faktycznym oraz na raporcie Najwyższej Izby Kontroli. Więcej tutaj (kliknij). 

Czyli z tego wynika, że prezydent i Adrian się ze mną nie zgadzają. Ja i Adrian nie zgadzamy się z prezydentem, a prezydent i ja nie zgadzamy się z Adrianem. Niby takie proste, a dla niektórych skomplikowane.

Komentarze

komentarzy

2 Komentarze

  • Nie znoszę hipokrytów 18 września 2017 Odpowiedz

    „W zasadzie nigdy nie krytykowałem prezydenta”. Nazwanie go „arcyprezydentem” to oczywisty wyraz neutralności wobec niego. Hipokryta z kompleksami na punkcie arcyredaktora.

  • admin 18 września 2017 Odpowiedz Author

    Ojej, użyłem żartobliwych określeń, czy to grzech? A oskarżanie mnie o kompleksy wobec kogoś, kto zamiast jak dziennikarz , odczytać sobie maila z informacją prasową, woli wymyślać sobie dane i wyrywa się ze swoimi urojeniami do dyskusji, może świadczyć o bardzo urażonej dumie. Bo nie wiem o czym innym 😀

    Pozdrawiam!

  • Nie znoszę hipokrytów 18 września 2017 Odpowiedz

    Ojej, zabolało turbo mądrego i hiper nieomylnego redaktorka. To oczywiście tak żartobliwie, czy to grzech?

  • admin 18 września 2017 Odpowiedz Author

    Oczywiście, że nie. To zwykły błąd, a błądzić jest rzeczą ludzką. To jednak zdumiewające, że gdy rzetelnie *każdy może sprawdzić na nagraniu) przedstawiłem wymianę zdań, w której Pan Adrian się zbłaźnił, to to jest odczytywane za „hipokryzję i nagłe zgadzanie się z prezydentem”. Tymczasem dokładnie tego samego dnia gdy Pan Adrian „wystawiał diagnozę”, Rada rozpatrywała aż dwie skargi na prezydenta, pod którymi byłem podpisany. Naprawdę wolę myśleć, że Pan Szanowny komentujący, jest tylko niedoinformowany, a nie, że jest Pan hipokrytą, który nie lubi sam siebie.

  • Nie lubię K24 19 września 2017 Odpowiedz

    Nie znoszę hipokrytów- jak nie znosisz to idź na K24 , po krytykuj naczelnego, a nie szukaj tutaj dziury w całym. Chyba, że Ty i on to przypadkiem ta sama osoba, wtedy trolluj sobie tu dalej.

  • Nie znoszę hipokrytów 19 września 2017 Odpowiedz

    A może ty i pan redaktor to ta sama osoba?

  • Nie znoszę hipokrytów 19 września 2017 Odpowiedz

    I nie sądziłem, że wejście na bloga uwarunkowane jest złożeniem ślubów wierności autorowi, a gdy wychodzi jego cynizm i hipokryzja (nie, ja broń boże nie krytykuję prezydenta, ale tak dla żartu nazwę go arcyprezydentem), to nagle jestem trollem. I szanowny autorze, wpis jest o sporze arcyprezydenta i nadredaktora, jak ich pan nazwał, a nie o skargach, więc proszę nie mieszać tematów i nie zarzucać mi z tego powodują niedoinformowania.

  • Nie znoszę hipokrytów 19 września 2017 Odpowiedz

    Mam jeszcze prośbę do pana autora: portal K24 posługuje się często półprawdami, a co gorsze opiniami. Wskaże pan, czy poprzestanie na argumencie „oni wiedzą, o jakie półprawdy i opinie chodzi”.

  • Nie lubię K24 19 września 2017 Odpowiedz

    Nie jestem autorem, ale podobnie jak on nie lubię K24. Na tym portalu już parokrotnie P.D. wykazywał jak na K24 mijają się z rzeczywistością. O ślubach wierności nigdzie tu nie ma, skąd to wziąłeś? A jeśli wg Ciebie nazwanie kogoś „arcyprezydentem” to dowód na wrogość do tej osoby to nie mam więcej pytań. Przeczytaj tekst autora ze zrozumieniem, wykazał, że chwali prezydenta kiedy jest za co, a gani kiedy uważa, że zasłużył. I to jest obiektywne podejście, o którym na K24 nie słyszeli nawet. Ale Ty się zafiksuj na „arcyprezydencie” i przemilcz fakty, ewidentnie masz wiele wspólnego z K24 w mojej opinii.

  • Nie znoszę hipokrytów 19 września 2017 Odpowiedz

    Nie mam nic wspólnego z K24, a ty ewidentnie masz wiele z autorem.

  • Nie znoszę hipokrytów 19 września 2017 Odpowiedz

    A nazwanie kogoś arcyprezydentem to ewidentny dowód sympatii dla tej osoby.

  • admin 19 września 2017 Odpowiedz Author

    @Nie znoszę hipokrytów, to pierwszy z brzegu przykład: Krosno24 przemilczało, że „Rynek ma zawał”, nie wspomnieli jak ich naczelny wystąpił przed Radą.

    Bardziej serio: pomijanie faktów, niedomówienia, mieszanie opinii z materiałem informacyjnym są tam notoryczne.
    Jeden z przykładów z czasów gdy K24 nie obchodzili przedsiębiorcy z Rynku, nie obchodzili turyści, a ważna była tylko przyjaźń z prezydentem jest tutaj: http://piotrdyminski.pl/2011/08/08/bzdury-kamienice-i-koparki/ Szczególnie ten fragment:
    „Powinna czytać portal! Wtedy dowiedziałaby się, że ul. Sienkiewicza będzie rozkopana …w połowie września. Tak, przecież portal informował w maju! Zaraz, przecież mamy początek sierpnia, prawda? Zatem pani Kamila powinna nie tylko czytać portal, ale i wiedzieć, że „połowa września” wypada właśnie na początku sierpnia? Władze miasta, ani inwestor nie muszą już informować właściciela bo przecież „portal napisał”? Nie no, ubawiłem się serdecznie.”

    Takich jest o wiele więcej, np. unikanie tematu, że opłaty parkingowe w soboty były pobierane nielegalnie, zignorowano nawet informację o pierwszej w historii Krosna obywatelskiej inicjatywie uchwałodawczej! Redaktor z K24 głosi, ze PiS jest zły, ale gdy zwracamy uwagę, ze wojewoda z PiS rozstrzyga sprawy w oparciu o nieaktualne przepisy i z lekceważeniem praw obywatelskich, to K24 temat olewa.
    W kwestii samego „Serca Miasta” przemilczano zapowiedzi tegorocznego grilla, no co za troska o serce miasta! Naprawdę proszę iść szukać hipokrytów gdzie indziej, bo fałsz, obłuda, zakłamanie i pozdrawiam!

  • Nie znoszę hipokrytów 19 września 2017 Odpowiedz

    Zweryfikował Pan, czy prezydent przytocki mówił prawdę na sesji, czy przyjął bezkrytycznie to, co odczytał z kartki, która przyjmie wszystko?

  • admin 19 września 2017 Odpowiedz Author

    Przedstawiłem co mówią obie strony.
    Informacja o liczbie zwiedzających CDS podawana jest regularnie i była też podana PRZED SESJĄ droga elektroniczną.
    Informacje o finansowaniu CDS śledzę i publikuję regularnie w przeciwieństwie do K24, które stosując półprawdy i niedomówienia bardzo długo usiłowało utrzymać mieszkańców w niewiedzy. Nie było też żadnego „obniżenia”.

    Czy argumenty przytoczone do tej pory Pan przyswoił? Bo bardzo nie mam czasu na dyskusję polegającą na powtarzaniu w kółko tego samego… a na to się zanosi 🙁

  • Nie znoszę hipokrytów 20 września 2017 Odpowiedz

    Czyli pan nie zweryfikował. Ale jest Pan pewien, że nadredaktor się zbłaźnił. I bardzo miło usłyszeć, że nie chce się Panu dyskutować, mnie również, bo wciąż obraca się Pan w kółko. A pytając o przyswojenie argumentów i tą gadką typu nie chce mi się gadać, nazywa mnie Pan arcyprezydentem. Przykro mi, nie przyklasnę Panu na pańskim blogu i nie połechta Pan swojej wydumanej erudycji. A swoją drogą nie napisał Pan nic o imprezach na rynku w tym roku. Sprawdził Pan ile kosztowały i jaki przyniosły efekt, czy płatne banery na pańskim portalu załatwiły sprawę?

  • admin 20 września 2017 Odpowiedz Author

    Wróć. Napisałem przecież, że dane są zweryfikowane, a Pan w odpowiedzi twierdzi, że nie zweryfikowałem?
    I tak, pytam o przyswojenie argumentów, bo Pan stawia zarzuty, nie odnosi się do odpowiedzi, następnie otwiera nowy wątek, stawia zarzut, nie odnosi się do odpowiedzi, a na koniec podsumowuje, że niby nie odpowiedziałem.

    Proszę powiedzieć, jak Pan odnosi się do tej sytuacji z koparkami na Rynku, które bez ostrzeżenia i wbrew zapowiedziom wjechały w środku sezonu turystycznego, kopiąc w sąsiedztwie ogródków? Co Pan na to, że przy TAKIM PRZEGIĘCIU K24 broniło miasta, szkalowało obywateli i konserwatora zabytków, a teraz problemem jest, ze zabawki w piaskownicy były za późno? No jak jest? Lubi Pan hipokrytów? Chciał Pan przykładów, to niech Pan potwierdzi, czy to jest dobry przykład.

    Poza tm nie nazwałem Pana „arcyprezydentem”, chyba, że nazywa się Pan Piotr Przytocki. Mogłem nazwać Pana niechcący „nadredaktorem”, ale tylko pod warunkiem, że nazywa się Pan Adrian Krzanowski.

    Natomiast materiał o imprezach na Rynku jest w przygotowaniu, proszę się nie obawiać.

  • Nie lubię K24 20 września 2017 Odpowiedz

    „(…)nazywa mnie Pan arcyprezydentem(…)”

    A mnie się wydawało, że to ktoś z K24 tylko tu pisze z nami. Tymczasem wychodzi, ze to jakaś znaczniejsza persona. Albo ktoś z rozdwojeniem jaźni. Tak czy siak, ciekawie.

    Nie znoszę hipokrytów- napisz coś jeszcze, najlepiej dalej udając, że nie rozumiesz, jak się zaplątałeś we własne kombinacje, bo się niezła beka robi.

  • Nie znoszę hipokrytów 20 września 2017 Odpowiedz

    Przeczytaj ze zrozumieniem, o co chodzi z tym arcyprezydentem, bo na razie to ja mam niezłą bekę z ciebie.

  • Nie znoszę hipokrytów 20 września 2017 Odpowiedz

    Panie autorze, tak, ma pan rację, są przegięcia w bezkrytycznie postrzeganiu prezydenta Przytockiego przez K24. Ale zachowuje się pan jakby pański portal został wyprany w perwolu, albo trafił jako wzorzec obiektywizmu do Sevres. Pan naprawdę wierzy, że jest pan idealnie obiektywny. Metafor na pewno Pan nie rozumie, np. tej z arcyprezydentem, a jest prosta. Oznaczała, że mnie Pan obraża tekstami typu nie chce mi się gadać i nie mam czasu, tak jak lekceważy Pan prezydenta, nazywając go arcyprezydentem. Trudne? I teraz mnie się nie chce gadać, hiperblogerze (to oczywiście tak żartobliwie).

  • admin 21 września 2017 Odpowiedz Author

    Panie nieznoszący, ja też nie znoszę hipokrytów. Korzysta Pan z przywileju anonimowości, żeby mnie tu obrażać i atakować. Od początku prezentuje Pan napastliwy ton, pełen nieuzasadnionych zarzutów. Raz po raz kwestionuje Pan fakty, a później się wycofuje. Proszę zrozumieć, że jeśli Adrian Krzanowski chce podważać dane przedstawione przez spółkę, to po stronie Pana Adriana leży obowiązek przedstawienia dowodu. On dowodu nie przedstawił, tylko powiedział co mu „się wydaje”. A Pan domaga się, żebym sprawdzał, czy jemu się dobrze wydaje? Ale serio?
    Najpierw kwestionuje Pan, że K24 stosuje półprawdy i manipulacje, a po przedstawieniu dowodu nagle jest to dla Pana oczywiste, ale z jednym „ale”, natychmiast, bez żadnych dowodów coś podobnego zarzuca Pan mnie.
    Pańskich niedorzecznych metafor nie potrafiłem zrozumieć, ponieważ poinformowanie, że nie mam czasu dla kogoś, kto mnie obraża i pomawia wcale nie jest obraźliwe. Podobnie żartobliwe, satyryczne określenie na prezydenta nie jest obraźliwe. Właściwie chyba upublicznię jak prezydent wypowiadał się do krośnieńskich dziennikarzy na mój temat (nagranie, żeby nie było) i Pan sobie porówna, co jest obraźliwe. Fajnie też, że nie chce się Panu gadać, bo jak wspomniałem: nie mam czasu. Natomiast określenie „hiperbloger” istotnie jest żartobliwe. Cieszę się, że na koniec Pan zrozumiał.

  • Pytacz 22 września 2017 Odpowiedz

    Dla mnie żartem jest porównywanie Autora tego bloga z obiektywizmem. Pan Piotr Dymiński zawsze mówi to co myśli i za to mu chwała ale to nie znaczy, że nie faworyzuje jakiejś opcji. Moim zdaniem zawsze tak było i zawsze tak będzie. Zaglądam tu już od kilku lat i często się kłócimy właśnie o to, że np. mniej krytykuje pewne opcje a pewne bardziej. Ale w ogólnym rozrachunku jest bardziej doinformowany niż „redaktorzy” K24 i często przytacza sprawdzone informacje, a nie bierze ich z sufitu – co to też należy pochwalić. A co do np. CDS to ja mam jeszcze inne zdanie niz P.D., P.P czy A.K i tez mi wolno. Wole łożyć na CDS niż na patologie. Pozdrawiam

    A p.s. Zapomniałem o pytaniu: Czy skoro nie lubię redaktorów z K24 to czy mogę korzystać z menu pizzerii tam zamieszczonych czy to zostanie uznane za zdradę narodową – a i jeszcze anonse tam nieźle działają – a jeszcze kalendarz imprez jest niezły no i podają co kiedy w sokole i art kinie leci………

  • Nie lubię K24 22 września 2017 Odpowiedz

    A ja się z przedmówca nie zgodzę w kwestii tej obiektywności, bo ja tu widzę, że Piotr chwali albo krytykuje wszystkie opcje, w zależności od tego czy- w jego mniemaniu-robią dobrze, czy źle. Nie zauważyłem faworyzowanej opcji, więc jeśli możesz to poratuj mnie Pytaczu podpowiedzią o którą chodzi.
    Z anonsów na K24 tez korzystam, bo to najlepsze ich źródło dla naszej okolicy, ale artykułów tam nie czytam, żeby raka nie dostać, bo to prawdziwe Radio Erewań.

  • Pytacz 22 września 2017 Odpowiedz

    Nie chce przytaczać moich argumentów na temat obiektywności Autora ponieważ zaraz napisze, że robię offtopy. Ale proponuje aby przeczytał Pan – Panie Nie lubię K24 – artykuły dotyczące polityki z poza naszego lokalnego podwórka, a zrozumie Pan o co mi chodzi. Autor tego bloga stosuje takie techniki, które umniejszają wartość czyjegoś czynu bo np. On nie lubi tej opcji politycznej. W stylu Za PO też tak było, lub tak jak tu zgadzam się z tą częścią polityki Arcyprezydenta. Jak np krytykuje obecny rzad to zawsze jest przykład hipokryzji poprzedniego rządu. A gdy mówi o błędach poprzedniego rządu to nigdy nie wspomina o tych samych bądź podobnych błędach obecnego rządu. itd itp.
    Pozdrawiam

    Pytanie brzmi czy są w ogóle na świecie obiektywni dziennikarze. hmmm oto jest pytanie!

  • Nie lubię K24 22 września 2017 Odpowiedz

    No tak, znam przykłady spoza lokalnego podwórka, Piotr wytoczył ciężkie działa przeciw PO (i pokrewnym) w wielu tematach, przeciwko PiS-owi podobnie, ciężko teraz bombarduje ich w temacie o rzekomym zwiększeniu swobody w obronie koniecznej, więc serio nie wiem które masz na myśli. Kukiza?
    Jeśli offtopujemy za dużo to przepraszam, ale to chyba aktualne w każdym temacie.

  • admin 22 września 2017 Odpowiedz Author

    Panie @Pytacz, skąd taki brak obiektywizmu w ocenie mojego bloga? Właściwie to jak Pan mnie opisał to jest wręcz jakaś nieuczciwa manipulacja 🙁

    Moje wpisy dotykają zazwyczaj określonego tematu, a nie są robione żeby przywalić PiS albo PO. Dlatego tak to wygląda. Opisuję jakiś temat, jeżeli w tym temacie PO robiło źle, a teraz PiS robi tak samo źle, ale PO z tego powodu wyraża oburzenie i robi manifestacje, to czego wymaga obiektywizm?
    Ano wymaga opisania dlaczego uważam, że PiS robi źle, ale też wymaga przypomnienia, że Ci co tak protestują, to robili tak samo, więc są niewiarygodni, są tymi hipokrytami, których nikt nie lubi. I nie ma w tym nic nieobiektywnego.
    Natomiast jeżeli Pan czyta wpis sprzed kilku lat, z czasów rządów z lat 2007-2015, to proszę się nie dziwić, że nie ma tam nawiązań, że rząd w latach 2015-2017 robi coś tak samo lub podobnie. Bo to niemożliwe chronologicznie.
    Nie ma też zazwyczaj nawiązań do rządów 2005-2007. Dlaczego? Bo PO krytykowałem głównie za podnoszenie podatków, podnoszenie wieku emerytalnego, skok na OFE itp. działania. A akurat rządy 2005-2007 tego nie robiły. Więc trudno im zarzucać, że „robiły tak samo”. Przepraszam!

  • pytacz 25 września 2017 Odpowiedz

    Panie admin prawda jest taka, że jak Macierewicz arogancki wracał z imprezy od Rydzyka i przywalil kolumna w samochody stojace na czerwonym świetle to powiedział pan ze to jest to samo co jak jakaś kobieta wjechała w tył kolumny Komorowskiego i to jest obiektywizm. Pana retoryka bardzo często jest taka ze jak pis cos zle robi to i tak po robiła gorzej czyli suma sumarum tak nie wiolno ale pozwalamy nato bo przecież tamci hipokryci się rzucaja a nie mają prawa bo przecież robili tak samo. PiS teraz też zabiera ofe i podnosi podatki i dotego rozdaje nie swoje pieniądze po to by zapewnić sobie poparcie ale pan uważa że to po to hipokryci ale szydlowa mówiła koniec z arogancja władzy a teraz mamy Szyszko i córkę leśniczego Macierewicza i M isiewicza waszczykowskiego który obraża wszystkich za grnica i pan milczy a jak się ich skrytykuje to nazywa pan to hipokryzja platfusow i to jest obiektywizm jak po miało przyrst gospodarki 3.8 to były zgliszcza i Polska w ruinie teraz mamy połowę.mniej inwestycji i morawiecki mówi że przyrost 3.6 to jest sukces to jest hipokryzja Panie adminie i dlatego uważam że nie jest pan obiektywny bo nikt.panu nie każe.kochać po czy pisu ale jakjest pan bardziej po jakiejś stronie to się trzeba przyznać a nie udawać że nie. I jak Pana urazilem to przepraszam ale tylko Piszę to co myślę z resztą podobnie jak Pan

  • admin 25 września 2017 Odpowiedz Author

    Panie @pytacz, to „suma sumarum”, to już Pan dopowiada i mnie nieuczciwie wciska. Jeżeli wskazuję, że PO coś robiła podobnie, to nie po to, żeby usprawiedliwiać i pozwalać. Tylko po to, żeby ostrzec iż ponowna zmiana na PO to żadna zmiana.
    Panie pytacz, owszem, PiS też podnosi podatki i zabiera ofe… ale robi to teraz, zatem proszę wybaczyć, ze KILKA LAT TEMU nie pisałem, ze PiS tak robi, gdy tak nie robił. Bardzo wyraźnie przecież zwróciłem Panu uwagę na daty, więc dlaczego Pan to uparcie ignoruje? Po co Pan mi wytyka „córkę leśniczego”, gdy konkretnie tej sprawie poświeciłem BARDZO KRYTYCZNY wobec PiS wpis?
    Może Pan uważać co chce, ale niestety, żeby mi zarzucać brak obiektywizmu, musi Pan sięgać po bardzo niskie manipulacje 🙁 Proszę samemu się zastanowić, czy kłótnie PO – PiS służą Polsce i obywatelom? Czy nie lepiej zauważyć, ze to jest PO + PiS przeciw obywatelom? Dokładnie tak, jak przekonuję od lat. Wprost o tym pisze wielokrotnie, a Pan mi uparcie wmawia jakąs stronę w tej bezsensownej przepychance…

  • Pytacz 26 września 2017 Odpowiedz

    Panie Adminie, Ma Pan rację ta przepychanka jest bezsensowna dlatego bo ani ja ani Pan zdania nie zmienimy. A co do podnoszenia podatków, likwidacji i kradzieży OFE przez PiS nie mówię Panu aby Pan to porównywał PO tylko po prostu o tym napisał właśnie o to chodzi. I niech mi tu Pan nie imputuje słów odnośnie pomieszania dat czy czegoś tam. Jak Pan w 2007 roku nie porównywał rządów PiS z rządami PO bo Pan nie mógł (ale mógł Pan to robić z poprzednikami np. SLD czy AWS) tak teraz też niech Pan już przestanie porównywać tylko zacznie uczciwie krytykować. Podam panu kolejny przykład już ostatni obiecuje he he na to jak ja widzie Pana retorykę. 2 lata temu firma A produkująca napoje gazowane produkowała napój, który był trucizną. Teraz firma B produkuje bardzo podobny napój i okazuje się że również ten napój to trucizna. Pana krytyka frimy B w mojej ocenie brzmi tak. Firma B produkująca trujące napoje gazowane robi bardzo zle i powinna za to odpowiedzieć ale pamiętajmy o tym, że kiedyś była taka firma A, która bardziej truła i zastanówmy się co robić bo najważniejsze jest to żeby firma A nigdy więcej nie produkowała trucizny, więc chcąc nie chcąc pijmy truciznę firmy B bo na horyzoncie została tylko nic nie znacząca firma C, która może jeszcze trucizny nie produkuje ale w sumie sama nie wie co chce produkować, a nawet jeśli by chcieli wyprodukować coś dobrego to i tak 60% nie douczonego społeczeństwa będzie wolało pić napoje firmy B bo jest duża i znana i najważniejsze że nie jest Firmą A.

    Może trochę zamotałem ale mniej więcej tak to widzę. I uważam, że ciągłe umniejszanie złych czynów obecnego rządu (poprzez porównywanie go z PO) prowadzi mimo wszystko do zwiększenia poparcia PiS’owi,a gdzie w tym wszystkim Kukiz, który ponoć miał rację. Ja uważam że należy krytykować dosadnie obecny rząd i edukować społeczeństwo by wiedziało, że to co robi jest złe i będzie miało konsekwencje, należy ludziom podać alternatywę np. Kukiz (i wtedy wspomnieć że PO nie może być alternatywą bo oni robili podobnie czy to samo).

    O i taka wzmianka Pana słów z Pana tekstu o córce lesniczego. Musiał Pan coś dodać o opozycji bo to ona w polsacie przed kamerą wzieła koperte igrała w tym wszystkim główne skrzypce:

    „Tacy ministrowie to ogromne ułatwienie dla opozycji. Jarosław Kaczyński ma szczęście, że opozycja ma takich geniuszy jak Petru czy ludzi, którym bardzo łatwo zarzucić hipokryzję jak Schetyna i Gronkiewicz-Waltz.”

  • Yeri 26 września 2017 Odpowiedz

    Pytacz- ja chyba rozumiem, o co Ci chodzi. Ale na przykładzie Twojego ostatniego cytatu z Piotrka- może on po prostu napisał, jak jest? Wykazał co PiS knoci, a jednocześnie pokazał, dlaczego uchodzi im to na sucho (bo opozycja sadzi takie babole, że ręce normalnym ludziom opadają i się na tle tego gubi nieudactwo PiS-u). Ja np uważam, że dokładnie tak jest- jak w tych wszystkich memach: siłą PiS-u są kretyni w opozycji. Jak się naoglądasz Peru, Gronkiewicz-Waltz, czy Schetyny, to potem jakoś jesteś w stanie iść oddać głos na Kaczyńskiego, takie niestety są fakty.

  • admin 26 września 2017 Odpowiedz Author

    Panie Pytaczu, partie rządzące Polską to nie są firmy, których produkty może Pan kupić lub nie. Używa Pan niedorzecznych porównań, żeby mi stawiać absurdalne zarzuty. Byłoby naprawdę spoko, gdyby Pan dyskutował ze mną, a nie z jakimiś swoimi urojeniami. Z czego Pan zrobił porównanie, żeby „pić truciznę, bo nie ma nic lepszego”? No z czego? Dobrze, ze przynajmniej masz świadomość, że namotałeś.
    Po raz kolejny Panu powtarzam: ponieważ PO próbuje wrócić do władzy na krytyce PiS to UCZCIWE KRYTYKOWANIE wymaga ostrzegania i przypominania, że PO w zasadzie zachowuje się tak samo. UCZCIWOŚĆ wymaga żeby ostrzegać przed wymianą siekierki na kijek. Pan natomiast koniecznie próbuje mnie wtłoczyć w ten idiotyczny konflikt, podczas gdy ja tylko wskazuję, że PO nie jest alternatywą. Tak jak Pan sam zauważył zresztą.
    Zatem to „umniejszanie”, które mi uparcie zarzucasz, jest tylko Twoją interpretacją, niezgodną z moimi intencjami, ani faktami, ani efektami. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale z powodu krytyki PiS jestem regularnie nazywany „lewakiem, platfusem i na pewno jestem powiązany ze świniami odrywanymi od koryta”.

    I na koniec Yeri ma rację, dokładnie taka była moja intencja, PiS ma szczęście, ze ma głupią opozycję, bo są tragicznie słabi. Robią kardynalne błędy, są słabi merytorycznie, mają krótką ławkę – żadnych rezerw intelektualnych, a jednak cieszą się poparciem… bo mają głupią opozycję.
    Nawet lokalnie, największy „pisożerca” nie podchwytuje tematu skargi na bezprawne dzianie wojewody z PiS… bo to moja skarga, a on mnie nie lubi i podobnie jak Pan szkaluje mnie twierdząc, że jestem z PiS. Wiec jakże miałby zająć się taką skargą? Głupia opozycja i tyle.

  • Pytacz 27 września 2017 Odpowiedz

    Panie Adminie

    „Panie Pytaczu, partie rządzące Polską to nie są firmy, których produkty może Pan kupić lub nie.”

    nie ma Pan racji! Porównanie jest trafne Partia = Firma posiadająca głównego dowodzącego czyli Prezesa/Szefa wszsycy muszą się z nim liczyć albo wypad. Zarówno w Partii tak jest jak i w pierwszej lepszej firmie. Produktami danej partii rządzącej są ustawy, które zakupiliśmy w pakiecie w wyborach. Oni teraz biorą nasze pieniążki i dają nam za to swoje produkty (no i zawsze nas okradają – jak by to powiedział JKM). Trucizna jest bardzo dobrym porównaniem do złej ustawy bądź złego działania np. MSZ. Zarówno złe działanie MSZ jak i picie trucizny może skończyć się w ten sam sposób. Proszę nie wmawiać mi urojeń bo nawet jeżeli takowe posiadam to Pan i tak nic by o nich nie wiedział.

    „KRYTYKOWANIE wymaga ostrzegania i przypominania, że PO w zasadzie zachowuje się tak samo. UCZCIWOŚĆ wymaga żeby ostrzegać przed wymianą siekierki na kijek.”

    Pytanie do Pana przed wyborami 2 lata temu tak Pan nie uważał. Gdy ja mówiłem że wymiana PO na PiS to wymiana na to samo tylko w gorszym wydaniu to Pan twierdził z kolegami, że najważniejsze to odsunąć PO od władzy. Jak wszyscy mówili, że Macierewicz wylezie, ze mają socjalistyczne podejście do polityki, ze raczej lepiej nie będzie. To mówił Pan że najważniejsze to odsunąć od władzy PO. Jak rozmawialiśmy o zapowiadanym programie 500+ to mówili Panowie, że to tylko obietnica wyborcza i nie uda im sie tego wszystkiego zrealizowac co obiecali, a jednak sie udało – ale najważniejsze żeby odsunąć PO od władzy. Teraz gdy mija dwa lata mamy 500+ przyrost gospodarczy na poziomie takim jak za PO (tylko wtedy to były zgliszcza i Polska w ruinie), dwa razy mniejszy poziom inwestycji, wszystkie możliwe kraje (prócz ameryki i węgier, które mają nas tak naprawde daleko w dupie) są na nas obrażone. Jak się można było spodziewać PiS ruszył gospodarkę, mamy coraz wyższą inflację, wyższe ceny w sklepach a zarobki stoją w miejscu. Polacy pomimo Brexit’u i 500+ nie wracają falami do Polski. Dzieci w szkołach zaczynają się uczyć nowej PiS’owskiej historii. Macierewicz niczego nie znalazł więc smoleńsk to juz tylko karma dla 65+. Na Tuska nic nie mogą znaleźć i wzywają go na pokaz jako świadka. Warszawę chcieli ruszyć żeby hanke wydymać i to im nie wyszło więc muszą ją posadzić. Szyszko kręci wały. Macierewicz nie potrafi zakupic helikopterów co pokazuje Polska armie w cudownym świetle przed Putinem. Emeryci narzekają, że nie mają z czego życ bo ceny poszły w górę, a oni nie mają 500+ to im zaproponowali, ze na 3 miesiące przed następnymi wyborami dostaną ale w zamian za głosy. Wszędzie Misiewicze powciskani i na dodatek znowu chcą robić wały ze skokami i chcą je wykluczyć z funduszu gwarancyjnego, a to uratowało dupę wielu polakom. Przyrost dzietności związany z 500+ jest nieznaczący natomiast znaczace jest zwiększenie ilości spożywanego alkoholu na głowę przeciętnego polaka. Do TV wróciło koło fortuny gdzie do programu wybierają największych debili z pośród debili wmawiając ludziom, że tak wygląda przeciętny wykształcony Polak. Morawiecki mówi że jest zajebiście, a wskaźniki wskazują że się myli. Ostatnio była mowa o tym, że uszczelnili Vat i z tego mają zyski a teraz Morawiecki mówi że kluczową sprawą dla polskiej gospodarki jest uszczelnienie Vatu i będą na tym mocno pracować. Prawda jest taka, ze dzięki ich ustawie, która miała „pomóc” polskiej gospodarce poprzez opodatkowanie „obcych i wrogich” banków, musimy płacić za ubezpieczenie AC i OC prawie dwa razy więcej. Za po wyliczali ze jak przejde na emeryture w wieku 67 lat to dostane 30% z tego co teraz zarabiam, a dzisiaj mówią, ze przy tym przyroście demograficznym i wieku emerytalnym (60 dla kobiet i 65 dla mezszczyzn) moge za 30 lat liczyć na sznór i szubienice. Resztę z OFE zapierdzielą twierdząc że po trzech latach bedziemy sobie mogli je wybrac, a tak naprawde jak dostaną drugą kodencje to my nie dostaniemy niczego, a jak będzie rządził ktoś inny to tez zabiorą. Przykładów można mnożyć i mnożyć ale najważniejsze jest Panie adminie żeby Platforma nie wróciła ? Ci hipokryci, niedojdy, niedouki, te swetry i Schetyny. Te łączące sie w bulu Komoroskie. Niech bedzię social wóda i żelazna kurtyna.

  • admin 27 września 2017 Odpowiedz Author

    No nie ma Pan racji. Ustawy obowiązują wszystkich, niezależnie od tego, na kogo głosowali. A napój może Pan sobie kupić jaki chce, albo pić wodę z kranu. Naprawdę używa Pan nieadekwatnych porównań. A co do urojeń, to zadałem Panu pytanie o to skąd konkretne sformułowanie wzięło się w pańskich porównaniach? Nie ma odpowiedzi, co jest znamienne, bo tak jest za każdym razem, gdy mnie Pan szkaluje. Zawsze to samo: zarzut, a następnie przemilczenie sprawy, gdy pada pytanie o konkret i natychmiast kolejny zarzut. Oczywiście fałszywy. Przecież 2 lata temu krytykowałem +500, można zobaczyć ile było wtedy wpisów krytycznych wobec PiS itp. Tylko po co? Przecież Panu chodzi o to, żeby mnie fałszywe szkalować przypisując mi coś, co ktoś inny być może napisał w komentarzu. Po prostu szkoda gadać.

  • Pytacz 28 września 2017 Odpowiedz

    Panie Adminie albo Pan nie czyta tego co pisze albo nie rozumie. trudno koniec dyskusji do następnego nie obiektywnego tekstu. Co zaraz Pani zarzucę.

    p.s. w mojej wypowiedzi jest konkretna odpowiedź na Pana pytanie. Może ona Pana nie satysfakcjonuje ale odpowiedziałem reszta to już Pana problem czy Pan to rozumie czy nie.

  • Pytacz 28 września 2017 Odpowiedz

    A jeszcze jedno Panie Adminie ja nie napisałem, że Pan nie krytykował 500+ tylko że Pan je zaakceptował bo najważniejsze było odsunięcie PO od władzy! Ale … zresztą nie komentuje. Z poważaniem Pytacz tym razem bez pytania 🙁

  • Pytacz 28 września 2017 Odpowiedz

    Panie Yerii ja nie jestem wstanie zgadnąć co autor ma na myśli. Każdy wiersz można interpretować na wiele sposobów. Jeżeli Pan autor napisze konkretnie bez nie potrzebnych wzmianek to wtedy wiem co miał na myśli. Druga sprawa gdyby to się zdażyło pierwszy raz to można by pomyśleć tak jak Pan. Że autor stwierdził, że „opozycja sadzi takie babole, że ręce normalnym ludziom opadają i się na tle tego gubi nieudactwo PiS-u”. Ale niestety takie czy inne uwagi na temat opozycji powtarzają się zawsze i to już dla mnie nie jest obiektywne spojrzenie na sprawę.

    Obiektywna informacja to taka, w której niezależnie od tego kto coś zrobił mówimy czy zrobił źle czy dobrze i nie doszukujemy się trzecich stron które tez to robiły. Czy nie używam sarkastycznych sformułowań, które padły w artykule powyżej.

    Jeśli Przytocki zrobił coś źle to autor używa stwierdzeń Pan Prezydent albo Urząd prezydenta, natomiast gdy trzeba go pochwalic to wtedy jest sarkastyczny arcyprezydent.

    Nie wiem czy autor nie zdaje sobie z tego sprawy czy robi to z premedytacją tak jak TVPis. Bo to jest analogiczne działanie. My robimy źle, ale PO tez tak robiła te złodzieje szuje itp. itd. Normalnie jak bym TVPisowski dziennik oglądał.

  • Nie lubię K24 28 września 2017 Odpowiedz

    Pytacz:

    „Panie Yerii ja nie jestem wstanie zgadnąć co autor ma na myśli. Każdy wiersz można interpretować na wiele sposobów. ”

    Tyle, że to proza, a nie poezja. W dodatku w formie felietonu. Tu nie ma co interpretować, tu masz czarno na białym wszystko. Stąd nie rozumiem, dlaczego ciągle wracasz do tego samego ignorując odpowiedzi Piotrka. Zapewne nie celowo, tylko się nie rozumiecie, co mogę zrozumieć, bo dużo wątków narosło.

    „Jeśli Przytocki zrobił coś źle to autor używa stwierdzeń Pan Prezydent albo Urząd prezydenta, natomiast gdy trzeba go pochwalic to wtedy jest sarkastyczny arcyprezydent.”

    Tu masz rację, sarkastyczny zwrot „arcyprezydent” nie był szczęśliwy. Ale też nie róbmy na Piotrka nagonki o jeden zwrot, bynajmniej nie chamski czy obraźliwy, a jedynie niepotrzebnie ironiczny.

    „Nie wiem czy autor nie zdaje sobie z tego sprawy czy robi to z premedytacją tak jak TVPis”

    Rozumiem, że odnosisz takie wrażenie. Ale posłuchaj argumentów Piotrka, które chyba dotąd pomijałeś (bo nie odpowiadałeś na nie, tylko formowałeś kolejne zarzuty o tym samym charakterze), to może łatwiej sie wszyscy dogadamy.

    „My robimy źle, ale PO tez tak robiła te złodzieje szuje itp. itd.”

    Dokładnie na ten zarzut odpowiedział Ci wcześniej Piotrek, a Ty się do tego nie bardzo odniosłeś, tylko ponowiłeś te zarzuty. Więc nie będę dublował Piotrka, tylko proszę przeczytaj jeszcze raz jego odpowiedzi.

    Na koniec- chyba tez pomyliłeś stanowisko Piotrka ze stanowiskiem innych osób tu dyskutujących, np moim. Piotr jest, zdaje się, dużo bardziej krytyczny do PiS-u niż ja, wydaje mi się, że pomyliłeś jakieś moje argumenty z jego, np w tym poście gdzie wyliczasz błędy PiS-u. Podzielam wiele opinii Piotrka, ale wiadomo, że nie wszystkie, ma nie zgadzając się ze mną nie wyrzucaj tego Piotrkowi. Ja chętnie sam będę bronił swojego stanowiska i dyskutował np o Karakalach czy 500+.

  • admin 28 września 2017 Odpowiedz Author

    Panie Pytaczu, uprzejmie proszę o zaprzestanie tego szkalowania. W prawym górnym rogu bloga jest wyszukiwarka. Proszę sobie wpisać „+500” albo „500+”. Wyskoczą same KRYTYCZNE felietony i ani jednego, który uwapniałby twierdzenie o „zaakceptowaniu” tego pomysłu. Proszę przestać wymyślać bzdury.

    Ponadto Panie Pytaczu to jest BLOG! To NIE JEST strona informacyjna. To jest strona z opiniami. To są moje opinie, chociaż dokonując ocen wydarzeń staram się być obiektywny i staram się merytorycznie uzasadniać dlaczego mam takie, a nie inne zdanie, to nadal jest to OPINA. I jeżeli w ramach tej opinii nadaję sarkastyczny przymiotnik osobie szczycącej się wynikami wadliwie robionych rankingów, to znaczy, ze mam taką opinię o szczyceniu się wadliwymi rankingami.
    Natomiast czy Pan kłamstwa na mój temat pisze z premedytacją, czy może to wynik błędnego rozpoznania rzeczywistości, to na razie pozostaje zagadką.

    @Nie lubię K24, niektórzy nie zamierzają się dogadać. Po prostu wolą pisać oszczercze komentarze, bo a nuż ktoś kto czyta nie sprawdzi i uwierzy?

  • Pytacz 29 września 2017 Odpowiedz

    Przepraszam Panie administratorze, że potraktowałem Pana Blog jako coś więcej niż tylko zrzutkę bezmyślnych opinii. Myślałem, że jest to również jakieś źródło informacji dotyczących zwłaszcza naszych lokalnych spraw. No ale jeśli nie to szczerze przepraszam.

    I panie administratorze w moich komentarzach często zwracam się do biorących udział w dyskusji aby sprawdzili wcześniejsze Pana wpisy wiec nie wiem co tu znowu Pan imputuje.

    Panie nie lubie K24 wiem ze to nie jest poezja tylko proza tak się porostu mówi, ale nie oto chodzi tylko oto, że zawiłe teksty można interpretować na wiele sposobów. I po raz ostatni powtórze metody, które stosuje autor są żywnie kopią metod działania PiSowskich dziennikarzy z TVP. Mało tego autor używa tych samych argumentów co politycy PiS. Oni również w koło macieju powtarzają że PO robiło tak samo albo gorzej. I jeśli mamy mowę o obiktywiźmie to poprostu w tego typu wypowiedziach go nie ma i wrzyciu bym o tym nie wspomial gdyby autor nie twierdzil uparcie ze jest super obiektywny, a czasem powtarza te same glupoty co politycy PiSu. Nie Pan poczyta komentarze pod wieloma artykułami np o ustawie szyszki czy szarży borowików i przeczyta tam Pan wpisy autora żywnie skopiowane z TVPiS.

    Pozdrawiam nawet już poirytowanego i obrażonego autora bloga!

  • Pytacz 29 września 2017 Odpowiedz

    przepraszam za rażące ortografy ale gdy pisze na komorce to strasznie ciezko jest mi trafiac w odpowiednie klawisze i czesto sie myle

  • admin 30 września 2017 Odpowiedz Author

    Przeprosić to powinieneś za chamskie i obraźliwe komentarze pełne kłamstw. To, że blog jest miejscem zawierającym opinie, nie znaczy, że są „bezmyślne”. Po prostu znowu stawiasz bezpodstawny zarzut i szkalujesz.
    A wcześniejsze wpisy to SAM SPRAWDŹ. Bo jak wskazałem, wypisujesz nieprawdę. Nie wiem tylko czy to celowe szkalowanie, czy po prostu skrajna ignorancja.

    A, to, że PO postępowało podobnie, albo gorzej, to są po prostu fakty. Nie kwestionujesz ich merytorycznie, tylko obrażasz, kłamiesz i szkalujesz próbując w taki chamski sposób wymuszać, by ludzie nie mówili i nie pisali prawdy o Twoich ulubieńcach. Inaczej się tego nie da tłumaczyć. Pod płaszczykiem obiektywnego komentatora domagasz się zaprzestania krytyki PO, „bo PiS robi tak samo”. Widzisz, tym się różnimy, ja nie domagam się by nie krytykować PiS, jedynie przypominam fakty o PO. Ty domagasz się, żeby tylko krytykować PiS, a PO wszystko odpuścić. Dlatego stosujesz kłamstwa i pomówienia. Dlatego się nie dogadamy.

  • pytacz 30 września 2017 Odpowiedz

    musiałbym być takim ignorantem jak Pan żeby tak to rozumieć i ma Pan rację wolałem PO od PiSu czego nieukrywałem tak jak Pan to robi pisem.

    I na koniec pytanie dlaczego jak PO zawierało się za OFE to był krytykujacy wpis na ten temat a jak Ci to samo robią to co brak ? I to jest doniemany obiektywizm ?

  • admin 30 września 2017 Odpowiedz Author

    Na początek pytanie: skąd wziąłeś „zaakceptował 500+”? Stawiasz bezpodstawne zarzuty, a następnie uciekasz w otwieranie nowych wątków. I spoko, że wreszcie otwarcie przyznałeś, że bronisz tu PO.

    A na Twoje pytania mogę odpowiedzieć, jeśli Ty odpowiesz na moje.

  • Pytacz 1 października 2017 Odpowiedz

    Panie adminie odp. nr 1

    Z prostej logiki – z Pana słów wynikało, że nie zależnie od tego co PiS obiecuje (500+ itp.) należy odsunąć PO od władzy. Nie wiem jak to prościej napisać. Skoro uznał Pan, że to co jest teraz będzie lepsze od tego co było to znaczy, że zaakceptował Pan program 500+ oraz inne pomysły PiSu w imię „wyższej idei” czyli odsunięcia PO od władzy.

    Proszę o kolejne pytanie, mimo że i tak nie zaakceptuje Pan mojej odpowiedzi i uzna ze nie odpowiedzialem

  • Pytacz 1 października 2017 Odpowiedz

    A jeszcze jedno dla ułatwienia.

    Ludzie bardzo często uważają, że jak nie pójdą na wybory to znaczy ze nikogo nie popierali. Błąd polega na tym, że nie idąc na wybory akceptują tego co wygrał, czyli tak naprawdę zagłosowali na partie zwycięską mimo, że nigdzie poszli.

  • admin 1 października 2017 Odpowiedz Author

    Panie Pytasz, proste pytanie: z których moich słów? Nie napisałem nic takiego, co mi Pan imputuje, przeciwnie, od początku jestem krytykiem +500, a PRZED wyborami przestrzegałem, że zmiana na PiS nie stanowi rozwiązania, a wręcz wskazywałem podobieństwa miedzy tymi ugrupowaniami.
    Pan mnie oskarża o coś, co sam Pan sobie wymyślił i dopowiedział do moich słów, chociaż pisałem coś dokładni odwrotnego. Nie wiem czy Pan mnie po prostu myli z inną osobą, czy też nie umie Pan czytać ze zrozumieniem, czy po prostu chodzi o kłamliwe szkalowanie?

    A co do pytania o OFE, to już gdy krytykowałem PO wspomniałem, że zapewne kolejny rząd zabierze resztę. Ale to na PO i TK ciąży odpowiedzialność za uznanie, że to nie są pieniądze obywateli, PiS jedynie wykorzystało, że tamci otworzyli im drzwi. Zatem kolejny wpis o OFE chyba jest zbyteczny? Tym bardziej, że należałoby jednak przypomnieć fakty, z czego się to wzięło, co pan by oczywiście błędnie odebrał jako usprawiedliwianie.

    Pan się oczywiście nie zgadza z moim zdaniem, Pan uważa, że należy przemilczeć wszystkie fakty, w tym rolę TK w całej sprawie, a jedynie krytykować PiS, bo odsuniecie PiS jest dla Pana „wyższą ideą”.

    Panie pytaczu, to PAN podporządkowuje swoją argumentację swoim personalnym uprzedzeniom. Dlatego nie jest Pan w stanie zrozumieć dlaczego ja opowiadam się za zmianami systemowymi i dlaczego przestrzegam, że personalne wymiany jednych na drugich nic nie zmieniają. I dlatego uparcie przykłada Pan do mnie swoją miarkę i próbuje mi zarzucać swoje własne motywy. Nie proszę Pana, nie wszyscy mają takie motywy jak Pan.

  • Pytacz 1 października 2017 Odpowiedz

    Pana słowa nie mam czasu szukać wiecej ale zapewne bym znalazł:

    „Pisiory” mają tę zaletę, że media ich nie lubią. Prezydent „pisior” będzie pod nieustanną medialną kontrolą i presją to ograniczy jego zapędy

    „praktyka pokazuje, że PiS co innego obiecuje, a co innego robi. Akurat w ich przypadku wychodzi to na dobre, bo jak Pan wie propagandowe postulaty mają fatalne 😀”

    „PiS jedynie wykorzystało, że tamci otworzyli im drzwi. Zatem kolejny wpis o OFE chyba jest zbyteczny?” – nie nie jest zbyteczny – Pana tekst brzmi tak PO to złodzieje, a ci tylko korzystają z okazji – a wg mnie to tez złodzieje.

    W 2013 roku popełnił Pan wpis na temat obiektywizmu mediów. Niech Pan go sobie przypomni i się zastanowi czy aby na pewno Pan nie robi tak samo.

    W moim uznaniu nie jest Pan obiektywny i tyle. Nie interesuje mnie czy jest Pan za PiSem, PO, KUKIZEM, SLD czy PSL ale niech Pan nie traktuje czytelników jak idiotów. Bo Pana intencje są widoczne w Pana artykułach i komentarzach. Niezależnie od tego co krzywdzącego zrobi obecna władza to i tak 80% pana krytyki skierowana jest na PO. A brak argumentów przysłania Pan hipokryzją Platformersów.

  • admin 1 października 2017 Odpowiedz Author

    Prosiłem o te słowa, w których rzekomo zaakceptowałem +500. I nie podał Pan. Proszę Pana, to PO zaakceptowało +500, oni chcą ten program utrzymać. To z nim Pan mnie pomylił.

    Natomiast co do medialnej presji, to chyba widać, że miałem rację? Są bez przerwy pod medialnym pręgierzem, a w efekcie muszą się wycofywać ze swoich zapędów. Jedyne co ich ratuje to głupota i wpadki opozycji. Gdyby opozycja była bardziej rozgarnięta, albo gdyby media nie próbowały sztucznie pompować PO jako opozycji, to PiS dawno spadłby w sondażach.

    Natomiast mój tekst o OFE brzmi tak jak napisałem: PO zabrało, TK zalegalizował (!!!) , a PiS zrobił już tylko to, co zostało zalegalizowane. Nie da się skrytykować tego działania PiS udając, że nie było działań PO i TK. Nie ma żadnego powodu, żeby Pan sobie zmyślał coś innego. Decyzja TK jest tu kluczowa, bo sędziowie powiedzieli, że tak wolno i to powinien być główny cel krytyki. No ale Pan ma priorytet bronić TK i krytykować PiS, wiec wyskoczy Panu „error”.

    I na koniec stawia mi Pan ponownie całkowicie zmyślony, nieprawdziwy zarzut. W zasadzie bez przerwy Pan zmyśla. Nawet dzisiaj, gdy niedawno zamieściłem materiał krytykujący PiS, to Pan mi będzie wmawiał, że bronię PiS. Brak argumentów przesłania Pan metodą zdartej płyty i powtarzaniem jakiś wymyślanych kłamstw.

  • Pytacz 1 października 2017 Odpowiedz

    Pan oczywiscie chce zebym znalazl doslowny wpis ktorego nie ma poniewaz uwaza Pan siebie za ostatniego uczciwego i wszystko Pan mowi wprost a notoryczne proby manipulacji roznymi haslami sa przypadkowe. To powiem Panu: wytlumaczylem Panu dlaczego uwazam ze zaakceptowal Pan 500+ tak samo zrobila PO. Tylko Pan je zaakceptowal jeszcze przed wyborami jeszcze zanim PiS doszło do władzy. Dlaczego, Bo Pan uznał że PO musi odejsc, a jak PiS przejdzie to nie spelni swoich obietnic a tu dostal Pan prztyczka w nos no ale Pan nie może się przyznać do błędu bo Panu Ego nie pozwala. Niech mi Pan powie co wg. Pana jest kłąmstwem w mojej wcześniejszej wypowiedzi przytoczone Pana słowa. Bo reszta to jest moja opinia na temat Pana obiektywizmu i niech Pan szczerze sie zastanowi i moze przegladnie swoje wlasne wpisy i komentarze to zobaczy Pan ze albo jest krytykowane PO albo krytykuje Pan PiS krytykujac przy tym PO wiec suma sumarum krytykuje Pan czesciej PO gdzie jest to kłamstwo ?

  • Pytacz 1 października 2017 Odpowiedz

    A i co do OFE to podam Panu podobny przykład:

    Ktoś włąmał się do Pana mieszkania okradl Pana ze złota. Wiadomo jak uciekał zostawił drzwi otwarte. Przechodził sąsiad zobaczył drzwi otwarte wzioł telewizor i uciekł. Czyli co on nie jest złodziej bo to nie on drzwi otworzył łomem.

    No i dobra przyznam się do Pana przypuszczeń pod moim adresem tak ma Pan racje jestem wysłany przez PO by Pana opluwać i szkalować. Albo nie wysłał mnie Kaczyński żebym Pana opluwał ponieważ krytykuje Pan PiS. No ale żeby sie nikt nie połapał że PiS ma swoich hejterów to kazał mi udawać, że jestem za PO obrażał Pana z drugiej strony. He he no to jest bardziej prawdopodobne i tak Prosze Pana wpisuje się już tu ponad trzy lata i nie wiem kto mi to zlecił bo Pan przecież jest główną siłą opozycyjną dla istniejącego systemu więc to może jednak jeszcze Pawlak to wymyślił szkalujmy Dymińskiego bo jeszcze system rozwali.

  • admin 1 października 2017 Odpowiedz Author

    Panie pytaczu, proszę przestać wymyślać i wypisywać co rzekomo myślę. Zarówno przed wyborami, jak i po wyborach otwarcie krytykowałem +500, od pierwszego dnia gdy ogłoszono ten pomysł. Jest na potwierdzenie tego przynajmniej kilka wpisów na moim blogu. Pańskie zarzuty są całkowicie bezpodstawne, Pan mnie z kimś pomylił, a teraz pańskie ego nie pozwala się przyznać do błędu.
    Pyta Pan co jest oczywistym kłamstwem? Oczywiście to: „Niezależnie od tego co krzywdzącego zrobi obecna władza to i tak 80% pana krytyki skierowana jest na PO”.
    A co do reszty to pisałem już wcześniej: „ponieważ PO próbuje wrócić do władzy na krytyce PiS to UCZCIWE KRYTYKOWANIE wymaga ostrzegania i przypominania, że PO w zasadzie zachowuje się tak samo”. Bo jak wspomniałem, wymiana PiS na PO niewiele zmieni, a wcześniej ostrzegałem, że zmiana PO na PiS niewiele zmieni. I potwierdzenie tych słów można znaleźć w archiwum mojego bloga, a Pańskie zarzuty, są tylko tym co się Panu wydaje, albo Pan sobie wymyśla.

    Co do OFE, to jak zwykle podał Pan przykład oderwany od rzeczywistości. Całkowicie Pan pomija rolę Trybunału, który zalegalizował zabranie środków z OFE. To nie jest kwestia „złodziej zostawił otwarte drzwi”, tylko kwestia: „sąd powiedział, że wolno wejść i zabrać”. To zupełnie różna skala, tyle, że Pan z jednej strony chce bronić TK twierdząc, że chronią nasze prawa, a z drugiej strony chce krytykować PiS nazywając kradzieżą coś, co TK uznał za legalne.

    Co do reszty, to proszę się nie wygłupiać z takimi deklaracjami, bo i tak korzysta Pan z przywileju anonimowości. Może Pan pisać dowolne bzdury, może Pan się błaźnić w dowolny sposób, a i tak nawet Pana znajomi nie będą wiedzieć, że ten cały „pytacz” to Pan.

    Może na tym poprzestańmy, bo naprawdę szkoda czasu na takie spamowanie.

  • Pytacz 2 października 2017 Odpowiedz

    Nikogo z Panem nie pomyliłem i moje Ego tez nie. Jak trzeba to zawsze przepraszam i przyznaje racje. I nawet kilka razy w moich wypowiedziach użyłem komplementów pod pana adresem ale Pan je rozumie na opak, to że uznałem Pana blog jako coś więcej niż bezmyślne opinie Pan uznał za obelgę.

    To teraz Pytania wprost dotyczące mojego rzekomego kłamstawa:

    Czy prawdą jest że w ostatnich 4 latach (po 2 lata rządów PO i PiS) częściej krytykowal pan PO ? Prosze uwzględnić zarówno Pana felietony jak i komentarze pod nimi.

    Czy prawdą jest że zawsze w Pana wpisach dotyczących krytyki obecnego rządu (PiS) odnosi się Pan do rządów PO krytykując ją i wyzywając jej przedstawicieli od hipokrytów.

    Czy prawdą jest, że uważa Pan PO za hipokrytów ponieważ prowadziła kompanie pod hasłami zgody.

    Czy wspomnial Pan kiedyś o hipokryzji PiS, który występował w kamapni pod hasłami Polska w ruinie, Koniec z arogancją włądzy czy przypomniał Pan o tym że mamy Prezydenta Notariusza (którym żekomo był Komorowski)

    Czy pomimo tego ze krytykuje Pan gospodarcze działania PiS wspomniał Pan że groteskowe już Hasło „Dobra Zmiana” jest mocną hipokryzją.

    Czy uważa Pan, że PiS może łamać prawo dlatego, że wczesniej zrobiła to Platforma ? I nie chodzi mi tu o OFE tylko powołanie sędziów TK.

    Czy uważa Pan, że PiS może zabrać OFE tak jak PO bo TK wbrew konstytucji dał na to przyzwolenie, i że to nie jest hipokryzja bo dobrze pamietam kto głośno piał że to jest kradzież w biały dzień

    Czy uważa Pan że dzialania Pana Waszczykowskiego są korzystne dla Polski ? Bo nigdy nie widzialem krytyki pod adresem tego Pana z Pana strony

    Czy uważa Pan że po dwóch latach i odwołaniu zakupu karakali Polska powinna mieć już przynajmniej podpisaną umowę na inne helikoptery?

    Nie mam teraz czasu dalej wymieniać pytań na te i tak Pan nie odpowie.

    Nigdy u Pana jako takiej jedynej obiektywnej ostoi nie widziałęm ani taki epitetów anie takiej krytyki w odniesieniu do PiSu jak do PO i dlatego uważam, że w moim poprzednim wpisie nie ma kłamstwa. To Panie administratorze są konkretne Pytania i zarzuty i prosze o konkretną odpoweidź albo żadną bo ma Pan racje nie ma sensu żeby Pan spamowal swój włąsny blog

  • admin 2 października 2017 Odpowiedz Author

    Nie odpowiem, bo jak Pan może doczytał, już skończyłem tą bezsensowną dyskusję z niedorzecznymi zarzutami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook