Kolej: Wadliwe konsultacje, niedorzeczne przesłanki

Teraz sprawa duża. Wręcz wielomilionowa. Dwa tygodnie temu wraz ze Stowarzyszeniem Idea Carpathia złożyłem wniosek do Marszałka Województwa w sprawie łącznicy kolejowej do Krosna. Nie mamy jeszcze odpowiedzi, ale nieoficjalnie dowiedziałem się, że odbyło się kolejne spotkanie w tej sprawie. Spotkanie na którym utrwalano patologiczny sposób prowadzenia rozmów wokół tej strategicznej inwestycji.

O co chodzi z tym łącznikiem? Aktualnie podróż pociągiem z Rzeszowa do Krosna trwa zbyt długo (dotyczy to też oczywiście przewozu towarów). Wynika to z faktu, że pociągi straszliwie nadkładają torów jadąc przez Jasło. Można temu zaradzić budując łącznicę, która może skrócić podróż nawet o godzinę, do rozsądnego czasu przejazdu.

idea-mity

 

Obecnie rozważane są dwa warianty. Tzw. „2” Moderówka-Męcinka-Jedlicze i tzw. „3” Przybówka-Turaszówka. Nie ma „1” bo tzw. „1” odpadło w przedbiegach.
Jako Stowarzyszenie zachęcamy, żeby zrobić jak w Shreku i wybrać „trójkę”. Ten wariant najbardziej skraca drogę i daje największe szanse, że trasa kolejowa będzie konkurencyjna także po modernizacji dróg, na którą zresztą czekamy tu na południu Podkarpacia jak kania dżdżu.

W naszym wniosku do Marszałka zwracaliśmy się o to, by wszystkie samorządy, których temat dotyczy (czyli np. Krosno, Sanok, Zagórz, Rymanów, Miejsce Piastowe…) poinformował o aktualnej sytuacji i szacowanych wartościach kosztów i czasu przejazdu. Okazuje się niestety, że radni, starostowie, wójtowie czy burmistrzowie są niekiedy niedoinformowani.
Sprawa druga, to wzięcie poprawki na część argumentów, okazuje się, że w konsultacjach społecznych szacując koszty pomylono się o zawyżając je około 100 mln, a czas podróży zawyżono o około 30 min. W efekcie część przeciwników argumentowała: „za długo, za drogo, bez sensu”. Skoro są nowe dane, to prosimy unieważnić tamte konsultacje, lub wziąć solidna poprawkę na głosy krytyczne, oparte na błędnych liczbach.
Sprawa trzecia poruszona w naszym wniosku, to niedorzeczne uwzględnianie protestów z Jasła. Bo to jest tak, że łącznica niby dotyczy Krosna i Rzeszowa, ale konsultacje społeczne prowadzono w Jaśle, zamiast w Rzeszowie. Taka tam pomyłka. Na koniec, w raporcie napisano wprost, że inwestycja w zasadzie Jasła nie dotyczy, ale to od samorządów i organizacji z tamtego terenu jest pełno głosów „na nie”. Dlaczego? Coś tam piszą o „marginalizacji”. Świadczy to o strasznych kompleksach. Gdy tylko pociągi z Krosna nie będą musiały jeździć na około przez Jasło, to oni zaraz będą „zmarginalizowani”. Tacy ważni się czują, jak mogą więcej wagonów liczyć. Pewnie gdyby oni musieli jeździć na około, o godzinę dłużej do Rzeszowa, to by było normalne? Jak ktoś jest marginalizowany połączeniami kolejowymi, to właśnie Krosno, które chyba jako jedyne większe miasto województwa nie ma normalnego połączenia z Rzeszowem.

idea-lacznik
W sprawie poruszany jest jeszcze jeden szalony argument, o którym niestety nie wspominamy we wniosku. Chodzi o „uwzględnienie interesu Jedlicza”. Na czym to ma polegać? Ano na wyborze wariantu „2”, tak, żeby mieszkańcy Jedlicza mieli wygodniej, a cała reszta musiała jechać o co najmniej kilka minut dłużej. Nawet powiat krośnieński przyjął takie stanowisko na rzecz Jedlicza. Drobiazg? A jeżeli te kilka minut okaże się kluczowe dla konkurencyjności tego transportu? Szczególnie po modernizacji dróg? Rozumiecie? Mieszkańców Jedlicza jest może 5 tysięcy. Krosno ma ponad 40 tysięcy. Do tego na trasie mamy niemały Sanok i dalej Zagórz. Po drodze są też inne miejscowości (np. taka uzdrowiskowa gmina Rymanów), a ponadto z okolicznych miejscowości (np. z Głowienki czy Rogów) ludzie mogą dojechać do najbliższego dworca / stacji i pojechać do Rzeszowa. I wszyscy, całe te dziesiątki, a nawet setki tysięcy potencjalnych pasażerów (do tego turyści jadący w Bieszczady oraz kuracjusze do Iwonicza-Zdroju i Rymanowa-Zdroju) mają jeździć dłuższą trasą, żeby 5000 mieszkańców Jedlicza miało bliżej do pociągu. Serio? Kto wybrał tych ludzi do rady powiatu? Bo samego starostę wybrano głównie w gm. Jedlicze, wiec jego postawa, chociaż absurdalna dla regionu, jest jeszcze zrozumiała z punktu widzenia przysłowiowego „czubka własnego nosa”. Zwróćcie uwagę, ze z Jedlicza nie ma bezpośrednich połączeń na Rzeszów. Taki strumień pasażerów nie istnieje. Jedliczanie jeżdżą do Krosna do pracy, szkoły, na zakupy i na uczelnię, a część z nich w Krośnie przesiada się do Rzeszowa. Równie dobrze mogliby przesiadać się w Krośnie na pociąg, tym bardziej, że stacja POLANKA jest naprawdę blisko granicy z gm. Jedlicze.

Czy te minuty między wariantami „2” i „3” są znaczące? Owszem. Na trasie do Krosna to jest o 10% więcej. O 10% dłuższy czas pracy, o 10% zwiększona eksploatacja pojazdów. Czas pasażerów to też pieniądz, w skali roku to będą tysiące godzin, które pasażerowie dodatkowo spędzą w pociągu, bo ktoś ma wyborców akurat w Jedliczu. A mieszkańcy takiej Głowienki, to gorsi? Jeżeli 10 minut jest takie bardzo ważne jest dla 5000 mieszkańców, to dlaczego ma być bagatelizowane dla ponad 100 000 innych? Bo pozostałych nikt nie zapytał?

Dlaczego o tym piszę? Takie stanowiska, sposoby argumentowania, ograniczanie konsultacji w zainteresowanych miejscowościach, faworyzowanie stanowiska Jasła, którego temat NIE DOTYCZY, czy faworyzowanie jednego miasteczka, bez wysłuchania ludzi z dziesiątek innych miejscowości może doprowadzić do błędnej decyzji. Powiedzmy, że wybrany zostanie wariant „2” i okaże się, ze jednak nie tak łatwo jest przekopać się przez „Naturę 2000”, a w efekcie łącznica w ogóle nie powstanie? Albo, że wybrany wariant „2” z powodu tych kilku czy kilkunastu minut okaże się mało konkurencyjny, będzie mało pasażerów, Marszałek obetnie połączenia i zostaną dwa szynobusy dziennie. Obym się mylił, ale w takiej sytuacji cała inwestycja okaże się daremna. Nie spełni swojej roli. Tak to może się skończyć, jeżeli o zdanie będzie ciągle pytane Jasło i Jedlicze, a na spotkania nie zaprasza się przedstawicieli Sanoka, Zagórza, Rymanowa, Zagórza czy Miejsca Piastowego.
Jako Stowarzyszenie apelujemy o wybór wariantu najdalej idącego, jako najbardziej przyszłościowego, dającego największe szanse na spełnienie warunku konkurencyjności połączenia. To nie jest malutki lokalny odcinek, tylko odcinek strategiczny dla regionu.

Komentarze

komentarzy

1 Komentarz

  • max2 8 lutego 2017 Odpowiedz

    Jaśloki maśloki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook