Co na to „Hejt Stop”?

Zgodnie z przewidywaniem sprzed paru dni dyskusja o aborcji nie prowadzi do niczego mądrego. Jedna aborcjuszka w TV plotła już takie bzdury, że nawet lewica się za nią wstydzi. Równocześnie jedna wypowiedź posła PiS uaktywniła lawinę hejtu wobec ofiar gwałtów.

Nie, to nie jest wpis o obywatelskim projekcie ustawy o ochronie życia. Nie jest też o UFO. Jest o tym, o czym jest. Może to dziwne, że tak uprzedzam na samym wstępie, ale zwyczajnie jestem w szoku co ludzie potrafią sobie dopowiadać, żeby mieć powód do bluzgów.

Jakiś czas temu skrytykowałem posłankę Pawłowicz za głupi wpis w necie i podpowiedziałem PiS, żeby zabrali jej Internet. Chyba nawet skorzystali z porady, bo podobno ta kobieta ma już zakaz wypowiadania się. Nie tak dawno na moim blogu dostało się też posłowi Pięcie (również PiS) za jego durną wypowiedź.

przerysowane

Tym razem obiektem ataku pada poseł Arkadiusz Czartoryski (PiS) za wypowiedź o tym, iż w wyniku wojennych gwałtów urodziło się wielu dobrych Polaków. Niby proste stwierdzenie faktu, że wśród nas żyli i nadal żyją ludzie poczęci w wyniku gwałtu i że są takimi samymi ludźmi jak każdy inny człowiek. Niespodziewanie poseł stał się celem niewybrednego hejtu. Jakub Wątły z Superstacji stwierdził, ze poseł ma „gówno zamiast mózgu”, a rzesza internautów zaczęła mu gratulować i wtórować. Jak to? Dzieci poczęte w wyniku gwałtu są jakieś gorsze? Zadałem takie pytanie. Ku mojemu zdziwieniu jeden facet odpowiedział, że tak, że są gorsze i co więcej zaczął bluzgać na mnie, że w ogóle ośmieliłem się zadać takie pytanie. Inny stwierdził, że absolutnie nie są gorsze, ale on „wypowiedź odebrał jako gloryfikację dobroczyńców przyrostu naturalnego”. Przyczyna hejtu się wyjaśnia, pewne osoby dopowiedziały sobie coś czego nie było: „gloryfikację gwałcicieli” i z tego powodu uruchomiły totalny hejt. Przypominam w tym miejscu, że to politycy PiS zawsze byli za zaostrzeniem kar za gwałty, więc trudno ich uznawać za „gloryfikatorów gwałcicieli”. Obecnie nawet do 40% kar za gwałty w Polsce zapada w zawieszeniu, a Ziobro chciał, żeby w przypadku zgwałceń nie można było orzekać warunkowego zawieszenia kary itd. W kontekście postulowanego przez PiS kierunku zmian w Kodeksie Karnym wypowiedź posła Czartoryskiego można rozumieć wyłącznie jako wypowiedź w obronie godności dzieci, które często są piętnowane, za to co zrobili ich ojcowie.

Ja nie kwestionuję, że gwałt to zbrodnia i trauma. Rozumiem, że ktoś w takiej sytuacji decyduje się na aborcję. Rozumiem, że ktoś może takie dziecko porzucić, oddać do adopcji i tego nie osądzam, ani nie potępiam. Nie pojmuję tylko dlaczego, w przypadku gdy kobieta jednak zdecyduje się urodzić dziecko z gwałtu nagle wokół znajduje się tylu hejterów, którzy piętnują samo dziecko? No może nie wszyscy robią to wprost, chociaż jeden otwarcie się do tego przyznał.

Komentarze

komentarzy

1 Komentarz

  • Szpieg 8 kwietnia 2016 Odpowiedz

    Dobrze napisane, Hauerze. Lewacy dokonują niesamowitych łamańców, żeby uzasadnić swoje chore światopoglądy – tolerancja tylko dla zboczeń, dla niepełnosprawnych czy starszych i słabych już nie. Walka o prawa człowieka dla zwierząt, ale płód to już tylko zlepek komórek. Walka o prawa kobiety do wszystkiego – dopóki nie pojawi się arabski gwałciciel, wtedy to już kobiety prowokują i są be. Walka z religią i opresyjnym chrześcijańskim patriarchatem – ale już wyczyny islamistów przemilczamy, bo atakujemy tylko białych mężczyzn, najlepiej chrześcijan. Aż miło patrzeć jak na Zachodzie ten ich Nowy Wspaniały Świat zaczął zdychać, zżerać się sam przez własne absurdy.
    Kiedyś bawiłem się taką hipotezą – lewacy za wszelką cenę usiłują dowieść, że homoseksualizm to nie choroba, tudzież stan psychiki, tylko odpowiada za to jakiś gen. Że to taki naturalny stan, tylko jedni się rodzą tacy a drudzy tacy. Ciekaw byłbym bardzo, co by się stało, gdyby nauka była w stanie ten gen wyodrębnić w fazie badań prenatalnych. I jakby to połączyć z nieograniczonym (zdaniem lewaków) prawem kobiety o decydowaniu o własnym brzuchu. Idę o zakład, że pogłowie homoseksualistów zmniejszyłoby się tak drastycznie, jak pogłowie dzieci z Downem – rodziłyby ich tylko najbardziej zatwardziałe lewaczki. I zaraz ukazałby się zakaz – aborcja na życzenie, z każdego innego powodu, tylko nie homo-genu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook