Krosno: Miasto Zmieni Statut po moim wniosku

Na majowej sesji Rady Miasta Krosna powołano doraźną komisję ds. zmiany Statutu. Konieczność zmiany Statutu argumentowana jest potrzebą dostosowania go do aktualnego prawa oraz wpływającymi wnioskami. Wniosek, który przyczynił się do zainicjowania zmiany złożyłem w ubiegłym roku.
Pod koniec ubiegłego roku złożyłem do Rady Miasta wniosek o wprowadzenie zmian w Statucie. Już na styczniowej sesji przewodniczący Kubit poinformował radnych, że wpłynął do niego taki wniosek oraz zapowiedział powołanie Komisji, która ma się tym zająć (na marginesie: przewodniczący powinien poinformować mnie pisemnie o efektach rozpatrzenia wniosku, czego nie zrobił).

Mój wniosek dotyczył zmiany § 123 Statutu Miasta Krosna, w którym znajduje się bezzasadne ograniczenie prawa do informacji publicznej w postaci protokołów z komisji Rady Miasta. Zresztą uważam to za jeden z elementów szerszej polityki utrudniania dostępu, jaka panowała w poprzednich kadencjach.

Trzeba tu podkreślić, że dostęp do informacji publicznej obejmuje także dostęp obywateli do prac komisji Rady Miasta.

lupa
(Fot. Flickr/somegeekintn/Lic. CC by)

Jak było w poprzednich kadencjach?
Po pierwsze terminów Komisji nie ogłaszano. Obywatele nie wiedzieli kiedy się odbywały. Jeżeli ktoś się dowiedział i chciał przyjść, to był wypraszany, z czym spotkałem się osobiście. Zdarzało się też, że „w drodze wyjątku” komisja pozwalała komuś na obecność na części obrad lub glosowała nad tym czy obywatel może skorzystać ze swojego prawa wstępu na jawną (także według Statutu miasta!) Komisję. To powodowało, że Komisje odbywały się bez świadków z zewnątrz. Obrad nikt nie nagrywał, a jedynie sporządzano protokoły. Właśnie te protokoły w praktyce stawały się jedyna formą dostępu obywatela do informacji publicznej o pracy komisji. Tymczasem wspomniany  § 123 Statutu Miasta Krosna wprowadza zasadę, że wniosek o dostęp do protokołu musibyć złożony na piśmie, oraz konieczność akceptacji wniosku przez przewodniczącego Komisji. Należy pamiętać, ze protokół z Komisji jest podpisany przez radnych i jest informacją publiczną, zatem powinien być wydany zgodnie z ustawą o informacji publicznej, czyli „bez zbędnej zwłoki”. Tworzenie dodatkowej procedury polegającej na „akceptacji przewodniczącego” stanowi zbędną zwłokę. pojawia się też ryzyko manipulacji: przy tak postawionych warunkach przewodniczący komisji jest informowany kto i o jaką informację się zwraca oraz otrzymuje dostęp do wnioskowanego dokumentu. Teraz proszę zobaczyć jak wyglądają protokoły (pokazywałem na briefingu). One nie mają parafowanych stron! Każdy kto podpisywał jakąś umowę lub protokół wie, że parafuje się strony. Każdy kto po wyborach poszedł zobaczyć protokół obwodowej komisji wyborczej widział, że parafowana jest każda strona. Jest to normalna, powszechnie stosowana forma zabezpieczenia gwarantująca wiarygodność dokumentu. W protokołach z Komisji Rady Miasta strony nie są parafowane. Teoretycznie przed udzieleniem informacji publicznej obywatelowi można podmienić strony w protokole. Jest na to czas, bo Statut w sposób niezgodny z ustawą prowadzi do „zbędnej zwłoki” w udzielaniu informacji. W sytuacji gdy obrad nikt nie nagrywał, ani nie było żadnych świadków z zewnątrz możemy jako obywatele obawiać się takiej manipulacji treścią protokołów.

Mówiąc o wspomnianym paragrafie należy jeszcze mieć na uwadze, że jest po prostu nieprecyzyjny.  Funkcja przewodniczącego komisji nie jest wieczna. Nawet w trakcie kadencji przewodniczący może się zmienić. Na przestrzeni lat ludzie przestają być przewodniczącymi czy radnymi. Niektórzy nawet chorują, a inni umierają. Same komisje też nie są wieczne. W kolejnych kadencjach mogą być powoływane komisje o innych nazwach i innym zakresie kompetencji. Statut nie precyzuje czy wniosek ma akceptować obecny przewodniczący komisji, czy przewodniczący z czasu, gdy się odbywała, ani co zrobić jeżeli nazwa lub zakres działalności nie zostały zmienione, ale zmienił się przewodniczący. Statut nie precyzuje kto ma akceptować wniosek o udostępnienie protokołu gdy np. komisja została zlikwidowana. To tworzy szereg sztucznych problemów i może opóźniać w udostępnieniu informacji publicznej wywołane niemożnością wypełnienia statutowego zapisu o konieczności akceptacji wniosku przez przewodniczącego. Jak wspomniałem, to są problemy sztuczne wywoływane bezsensownymi zapisami § 123 Statutu Miasta Krosna. Taki brak precyzji dowodzi, że nikt nie zastanawiał się jak to będzie działać, a chodziło tylko o to, by przewodniczący komisji mógł kontrolować jaka informacja jest wydawana obywatelom. Do tego jednak nie ma prawa (podobnie jak radni nie mieli prawa wypraszać obywateli z Komisji). Przewodniczący komisji nie może odmówić akceptacji udostępnienia „materiału dokumentującego posiedzenie”, bowiem taka odmowa byłaby złamaniem prawa, dokładnie Art. 23. Ustawy o Dostępie do informacji Publicznej.

Jak jest teraz?
W obecnej kadencji terminy Komisji są ogłaszane, obywatele nie są wyrzucani z obrad. Można przysłuchiwać się radnym, a nawet nagrywać. To ogromna zmiana na plus w porównaniu do bezzasadnych utrudnień za czasów poprzedniego przewodniczącego. Pozostaje tylko kwestia  § 123 Statutu Miasta Krosna, który opóźnia dostęp do informacji i fakt, że strony protokołów nadal nie są parafowane. To powinno się zmienić wraz ze zmianą Statutu.

Jakie zmiany postulujemy?
Wraz ze Stowarzyszeniem Idea Carpathia złożymy wnioski do doraźnej komisji zmieniającej Statut. Będziemy postulować rozwiązania sprzyjające jawności i otwartości Samorządu. Naszym zdaniem protokoły z Komisji powinny być publikowane w BIP podobnie jak protokoły z Sesji Rady Miasta. Współczesna technologia pozwala też by posiedzenia komisji nagrywać, a nie tylko protokołować.

Komentarze

komentarzy

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook