PO i desperackie ataki bambusowych hejterów

Platforma rzekomo obywatelska jest pod ścianą. Atakowana ze wszystkich stron traci poparcie, miota się, nie potrafi odnaleźć się w sytuacji. Receptą na ratowanie partii zgody i szacunku ma być … zmasowany atak nienawiści. Czy na to szaleństwo jest jakieś lekarstwo, czy po prostu wystarczy, że nie przekroczą progu wyborczego?

Wczoraj media donosiły o tym, że PO będzie zatrudniać profesjonalnych „hejterów” do atakowania przeciwników w Internecie. Przypominam, określenie pochodzi od angielskiego „hate” = nienawiść. Nieźle jak na partię zgody i szacunku, nie? Dzisiaj Platforma już sprostowała tę informację i jest jeszcze śmieszniej. Nie chodzi o „najemników”. Platforma chce tak wyszkolić wszystkich swoich członków by sami działali jak „hejterzy”! To już najwyższe stadium „zgody” i „bezpieczeństwa”? Czy może PO przeniesie działania z rzeczywistości wirtualnej do reala, jak ten rzekomo wcale nie związany z PO „hejter” z Łodzi uzbrojony w pistolet i nóż?

stefan
Czy szkolenie nowych zastępów „hejterów” poprowadzi Stefan?

Wracając do ambitnej polityki PO, to ona coś mi przypomina. Skojarzenie może odległe i ze świata realnego, ale kampania nienawiści PO w „wirtualu” może dać podobne efekty. Mam na myśli ostatnie miesiące upadającego Cesarstwa Japonii podczas II Wojny Światowej. Fanatyczni przywódcy zbrodniczego państwa posyłali przeciw czołgom ludzi uzbrojonych w bambusowe dzidy. Ten plan zasypania Internetu „hejterami” będzie miał podobny efekt. To będzie wirtualna masakra zwolenników PO. Pozbawieni umiejętności i argumentów będą musieli mierzyć się z zaprawionymi przeciwnikami z każdej strony. Platforma się rozjechała, próbuje być „liberalna światopoglądowo” za co zbiera bęcki z jednej strony od konserwatywnej części społeczeństwa, a z drugiej strony jest atakowana od lewicy za to, ze za mało postępowa. Próbuje być liberalna gospodarczo, za co zbiera bęcki od socjalnej części elektoratu, ale równocześnie jest krytyka od przedsiębiorców, pracodawców, liberałów i libertarian, za to, że jest za mało wolnorynkowa. Platforma próbuje wyjść naprzeciw oczekiwaniom socjalnym i zwolenników interwencjonizmu i z nowy dostaje bęcki, za to, że z jednej strony robi za mało, a z drugiej, że zdradza ideały, które jej przyświecały i wcale nie jest wolnorynkowa. Sytuacja Platformy zrobiła się beznadziejna, podobnie beznadziejna będzie sytuacja wysyłanych przez nią „hejterów”.

Język nienawiści nie jest obcy Platformie i jej sympatykom. Trzeba przyznać, że mają przy tym tupet, szczególnie jak chodzi o podejście do zwolenników zmiany ordynacji na jednomandatową. Najpierw były lata zwodzenia i oszustw w sprawie JOW. Jakieś pozorowane działania. Później, już po ostatnich wyborach prezydenckich zwyzywanie od gówniarzy i skur…synów, była też modlitwa o to by wyemigrowali. Natomiast info z ostatniej chwili jest takie, że Platformersi będą chcieli pozyskać poparcie zwolenników JOW… Doprawdy, czy na to jest jakieś lekarstwo, czy po prostu trzeba sprowadzić Platformę poniżej progu wyborczego?

Komentarze

komentarzy

2 Komentarze

  • Mitz 5 czerwca 2015 Odpowiedz

    Kampanie negatywne mają długą tradycję w tym kraju. Strategia straszenia faszystami, szalonym przywódcą i konserwatywną rzeczywistością gdzie służby inwigilować będą każdego niewierzącego stosowana jest konsekwentnie od lat. Myślę że długofalowa skuteczność tej techniki jest niekwestionowana a bieżący spadek poparcia to po prostu okresowa oscylacja.

    „Rzucaj błotem, zawsze coś przylgnie” zadziała – nie teraz to później, pozostanie wygrywającą strategią. Już teraz sporo osób po wyborach płacze nad upadkiem liberalizmu i powrotem państwa totalitarnego, już pojawiają się felietony o mrocznych stronach i niekompetencji Kukiza. Wydaje mi się że za wcześnie by wróżyć upadek partii rządzącej 🙂

  • Szpieg 5 czerwca 2015 Odpowiedz

    Zgadzam się z Mitzem. PO to ciągle wielkie pieniądze, wielkie interesy, tabuny ludzi którzy czerpią profity z jej rządów. Bronek przegrał z Dudą tylko o kilka punktów, a jesienne wybory to już nie Duda czy Kukiz, ale ludzie którzy reprezentować będą ich ugrupowania na listach. Mamy niezawodnego Kaczora i jego PiSklaki, a na listach Kukiza mogą znaleźć się podejrzane oszołomy. To odstraszy część antysystemowego elektoratu. Również spora część ludzi jest zmanipulowana strachem przed tym fikcyjnym „państwem totalitarnym”, którego tak naprawdę dyletanci z PIS nigdy nie byli w stanie choćby częściowo stworzyć (pisałem o tym w dyskusji z Pytaczem w innym wątku), ale które istnieje i ma się dobrze w narracji głównych mediów i głowach tych ludzi. PO może utracić władzę i sporo posłów, ale raczej nie będzie tak osłabiona jak piszesz.

  • Piotr 6 czerwca 2015 Odpowiedz Author

    Zaczęło się 😀 Hejtują leworęcznego, za odwrotne trzymanie sztućców 😀 „Partia tolerancji” hehe. Hejterzy bez skila są tacy zabawni.

  • Pytacz 6 czerwca 2015 Odpowiedz

    Możecie mnie uznać, za głównego bambusowego ale to znowu tekst poświęcony negowaniu beznadziejnych ruchów ugrupowania rządzącego, który moim zdaniem nic nie wnosi. Można oczywiście powiedzieć, że wynajmowanie przez partie zgody „internetowych żołnierzy” jest hipokryzją, ale platforma została teraz chłopcem do bicia i jakoś chce się bronić. Dostaje w pysk prawie od każdego (nawet swoich dawnych zwolenników) więc teraz czas na obronę i atak. Może trochę późno, ale w końcu platfusy zrozumiały jak duża jest moc internetu i jak łatwo jest w nim wypisywać różne bzdury bezkarnie. Można bez żadnych dowodów stawiać różne teorie spiskowe zaczynając od masonerii kończąc na kole gospodyń wiejskich i nikt z tego nie rozlicza. A młody człowiek czytający dzień w dzień nagłówki „poważnych” portali w stylu „czyja to noga”, zagłębiając się w trzech treściwych zdaniach ich tekstów, wyciąga wnioski z licznych komentarzy internautów. A tam tylko jak wy to nazywacie hejt na hejcie: ten ukradł, ten oszukał, ten zdradził, ta mu nie dała, a tamta daje każdemu, ten mason, ten pedał, ten satanista – a ten młody człowiek co ma myśleć ? Powinien mieć własne zdanie, ale coś go kształtuje on jest młody, beztroski oraz ufny jak ktoś coś mówi i on tego nie rozumie to pewnie ma rację, może jest tak źle że trzeba wszystko spalić i wapnem przysypać – to jest hipokryzja walka „anty-systemowców” to jest własnie hejt w najwyższej postaci, wyzywanie i obrzucanie błotem każdego kto jest przy władzy. Brak szacunku dla urzędu w internecie jest tak powszechny, że się rzygać che, każdy kto chce może obrazić Prezydenta RP i jest ok. Jak my się sami nie szanujemy, to jak nas mają szanować inni.

    Szpiegu:
    Nie powiedział bym, że PiS w czymkolwiek jest lepszy od reszty i myślę, że członkowie PiS to nie tylko dyletanci nie radzący sobie z własnymi poglądami czy interesami:

    http://www.4lomza.pl/forum/read.php?f=1&i=250965&t=250965

    Jeśli choć cześć z tego to prawda….

  • Szpieg 7 czerwca 2015 Odpowiedz

    Ja Cię nie uznam za bambusowego, ale moim zdaniem wpisujesz się w tok narracji głównych mediów i autorytetów.
    Przede wszystkim, upraszczasz zjawisko do granic możliwości. Traktujesz tych młodych jako „nie rozwiniętych” czytających portale „czyja to noga” i podatnych na „teorie spiskowe”. Mniej więcej w tym duchu płakał jeden felietonista Wyborczej, którego cytowała znajoma na fejsie, płacząc wraz z nim nad tymi biednymi opętanymi młodziakami. W ślad za Szejnfeldem sprowadziłeś wszystko do „hejtu”. Tymczasem ci młodzi ludzie, ale i ci trochę starsi też, czytają przeważnie inne portale – nie tylko te o teoriach spiskowych, ale i poważne, ekonomiczne jak np Centrum Adama Smitha, wyciągają wnioski z informacji które pojawiają się w internecie a nie ma ich w prorządowych mediach, tworzy im się dysonans poznawczy. Czytają w internecie np szczegółowe zapisy rozmów „elyty władzy” których jakoś nigdzie indziej dostać tak łatwo nie można, czytają o sytuacji w innych krajach nie poprzez propagandę władzy, ale choćby poprzez zagraniczne portale informacyjne, i wbrew Tobie, wcale nie sądzą że Polska dokonała niesamowitego cywilizacyjnego skoku. Dzięki internetowi można np. widzieć na bieżąco dementi Kukiza na cały syf jakim go media obrzucają i samemu sobie wnioski wyciągać. I niestety, wbrew felietoniście Wyborczej, Szejnfeldowi czy Tobie, wnioski były takie że trzeba PO dać kopa. A uderzanie w deseń „wy biedne, oszukane, niedorozwinięte dzieciaki” tylko ten stan utrwali.

    Roztkliwiasz się nad Platformą i tłumaczysz ją tak, jakbyś nie zauważał że twórca Antykomora miał sprawę, zaś np strona spieprzajdziadu.pl za Kaczyńskiego Lecha miała się dobrze, generalnie każdy mógł sobie obrazić Kaczyńskiego, należało to do dobrego tonu wręcz. Wiec obrażanie Prezydenta RP – po pierwsze nie zaczęło się za schyłkowego Komora, po drugie za Komora nie było takie bezkarne. Oprócz tego, PO poprzez różnych Stefanów obrażało od lat i obraża za pośrednictwem głównych mediów. A jak PIS był przy władzy to hejt CI nie przeszkadzał? Teraz się narodził? Tak wynika z Twojej wypowiedzi, że to ci antysystemowcy go teraz wymyślili.

  • pytacz 7 czerwca 2015 Odpowiedz

    Szpiegu w mojej wypoeiedzi nie ma nic o tym kto wymyslil hejt i kiedy. Nie pisalem o komorowskim tylko prezydencie i jego urzedzie ktory jest obrazany przez internautow juz od dawna nie zaleznie od ugrupowania jakie reprzentuje. Wlasnie to mi przeszkadza i rowniez przeszkadzalo za lecha. Teraz bedzie duda i nalezy mu sie szacunek. Co do mlodych ludzi to niewiem ile masz lat ale ja mam wielu znajomych przed 30 i naprawde wielu z nich powtarza te brednie ktore przeczytaja w tabloidach. A dowodem pewnej manipulacji najmłodszymi wyborcami sa np spotkania z jkm w krosnie. Bylem na takim spotkaniu i wszystko zaczelo sie slowami ze w sali obecni sa sami madrzy ludzie bo sa to zwolennicy jkm a tylko madrzy ludzie sa jego zwolennikami. Nastepnie pewna pani na d Ktora sama do konca nie wie o co korwinowi chodzi zaczela baranka opowiadac co to sa podatki i w jaki sposob panstwo nas okrada poziom tego spotkania wlacznie z wystapieniem pana jkm byl tak niski ze az glowa boli no ale ci madzrzy ludzie ktorych srednia wieku ledwo przekraczala 18 wlasnie tego potrzebuja goksztalcenia w kwestiach spisku zdrady czy w obrazaniu wladzy poprzez slogany ktorych nie rozumieja.

  • Yeri 8 czerwca 2015 Odpowiedz

    Pytacz- masz świętą rację, że fala hejtu jest zawsze wymierzona szczególnie przeciw przedstawicielom władzy- jakiejkolwiek zresztą. W szkole hestuje się nauczycieli, w życiu codziennym Policjantów, w polityce rządzącą partię/decyzyjne osoby. Tak jest, zwłaszcza u nas, znam nacje gdzie ten trend jest mniejszy, ale nie jesteśmy jedyni. Takie zachowanie jest oczywiście złe, zgadzam się z Tobą i koledzy też na pewno.
    Osobnym problemem takiej sytuacji jest to, że jakakolwiek konstruktywna krytyka rządzących (chyba każdy się zgodzi, że jak najbardziej potrzebna?) ginie często wśród fali hejtu, co zresztą sami rządzący często wykorzystują.
    Nie znaczy to jednak, że nie należy władzy konstruktywnie krytykować- można i wręcz trzeba. Zauważyłeś, że Piotrek krytykuje władzę-fakt. Nie tylko PO nawiasem mówiąc, na tej stronie znajdziesz krytykę władz lokalnych, PiSu, Policji (ba, nawet Korwina), ale wg mnie bezzasadne jest zarzucanie Piotrkowi hejtu- swoją krytykę popiera konkretnymi faktami, oczywiście wyciąga własne wnioski i podejmuje polemikę w ich obronie (szczególnie widoczne w kilku dyskusjach ze Szpiegiem, chociaż nie tylko). Rozumiejąc Twoje niezadowolenie z istniejącego trendu krytyki władzy „dla zasady”, nie zarzucałbym tego Piotrkowi absolutnie, a mam wrażenie, że to własnie robisz (chyba, że się mylę?).

    Osobny wątek- sporo osób tak myśli o Piotrku, przy czym jak się przyjrzeć to zawsze sprowadza się to do typowo emocjonalnych (i irracjonalnych) argumentów. To jest ciekawy mechanizm, widoczny nie tylko w polityce, ale w całym polskim życiu codziennym- ludzie starający się przedstawić problem z typowo logicznego punktu widzenia są zaraz uważani za hejterów, ludzie domagają się argumentów emocjonalnych, takimi się posługują, a nazwanie rzeczy wprost po imieniu traktują jako zniewagę wręcz. Przykład? Powiedz, że kobiety nie nadają się do wojska i nie powinny w nim służyć, o mamo, co się zaraz zacznie. Nikt nie będzie chciał słuchać co masz do powiedzenia (no, prawie nikt), nikt nie wysłucha racjonalnych argumentów i nie spróbuje ich racjonalnie odeprzeć, zacznie się histeria i oskarżenie o szowinizm itp. Ale sam użyjesz kretyńskiego emocjonalnego argumentu, że nie mógłbyś patrzeć na biedne zmasakrowane granatami dziewczyny z amputowanymi rękami i dlatego jesteś przeciw to nagle zaczną się z Tobą zgadzać. Polecam wypróbować. Oczywiście jeśli ktoś ma odmienne zdanie o kobietach w wojsku, może bez trudu znaleźć inny, równie niepoprawny politycznie temat.

  • Mitz 8 czerwca 2015 Odpowiedz

    Skopałem link, Hauer, mógłbyś poprawić powyższy post? Dzięki 🙂

  • Pytacz 9 czerwca 2015 Odpowiedz

    Yeri – ja nie zarzucam Panu Piotrowi „hejtu” tylko uważam, że pewne jego artykuły są niepotrzebnie i nie obiektywnie napisane. Pisanie o tym, że platforma wynajmuje hejterów, nabijanie się z tego, a prawie wszyscy tak robią (nawet nie muszą wynajmować tylko po prostu ich mają w szeregach) oznacza że co ? jedni mogą a drudzy nie ? – to jest śmieszne. W dodatku po raz kolejny chodzi o to samo, najpierw było, że komorowski obraża i to jest hipokryzja, a teraz partia zgody wynajmuje hejterów i to jest hipokryzja. Te dwa artykuły dotyczą tego samego i niestety są mało merytoryczne. To jest taka gra w ciuciu babkę lub w odbijanie piłeczki jak jeden portalik coś napisze to w drugim pojawia się szydercza odpowiedź przeważnie atakująca i obrażająca mocniej. A co do hejtu tkzw. anty-systemowców to również nie piłem tu do Pana Piotra tylko do większości internautów, którzy nie rozmawiają o faktach tylko rzucają wyzwiska i slogany typu złodzieje, zdrajcy, żydzi itd. I można udawać, że to nieprawda ale faktem jest, że ten największy hejt wywodzi się od wyborców tkzw, anty-systemowych. Jeśli, ktoś podaje merytoryczne uzasadnienie swojego gniewu, to ja zawsze to szanuje, ale jak ktoś próbuje grać na emocjach tak samo jak wszystkie inne partie i mówi, że to jest ok, a to co robią inni jest be to jest własnie hipokryzja. Czyli tak samo jak PO, która posiada w realu wielu wspaniałych hejterów (takich jak Pan ze zdjęcia), tak samo np. zachowuje się Korwin, który nie używa języka „zgody” tylko raczej hejtu do tego dodajmy palikota, wielu czołowych polityków PiSu i oczywiście Kukiza i mamy jeden wielki hejtowski kocioł. Gdy ci Panowie dochodzą do konfrontacji, to może pdo publikę, a może poprostu tacy są, zaczynają swoją jadkę zapominając o merytoryce bądż mocno upraszczając poważne sprawy. Różnica między konfrontacją w realu, wymienionych wcześniej polityków, a konfrontacją internautów reprezentujących odmienne poglądy jest taka, że ci politycy starają się omijać wszelkie wulgaryzmy (nie zawsze skutecznie), a znowu internauci odwrotnie używają ich jak najwięcej czym sprowadzają swoje wypowiedzi do jak najmniej merytorycznych.

  • Piotr 9 czerwca 2015 Odpowiedz Author

    Kto najmuje hejterów? @Pytacz, śmieję się z PO, bo oni nie rozumieją, że przegrywają przez to, że przegięli. Najpierw oszukują ludzi, a później wyzywają ich od gówniarzy i sku…synów. Przy tym potrafią twierdzić, że wcale nie używają języka nienawiści, ale przeszkolą się tak by działać jak hejterzy. Wytkniecie szczytów hipokryzji partii, kóra ma „szacunek” i „zgodę” na sztandarach to obowiązek każdego, kto śledzi scenę polityczną. To jest coś, co nie może umknąć wyborcom. glosując na PO głosujesz za hejtem i hipokrzją, a nie za zgodą i szacunkiem. Takie są fakty. Merytorycznie i obiektywnie.

    Od „hejtu” trzeba odróżnić jeszcze perfidny trolling, czyli np. wrzucanie przez zwolennika partii ABC podszywającego się pod przeciwnika partii ABC materiałów atakujących partię ABC, ale zarazem tak absurdalnych, że każdy zdrowo myślący człowiek stanie w obronie partii ABC. Mam wrażenie @Pytacz, że krytykując krytykowanie PO odnosisz się nie do merytorycznej dyskusji, tylko do takich fałszywych hejtów 🙂

  • Pytacz 9 czerwca 2015 Odpowiedz

    Masz racje Piotr, krytykuje krytykowanie PO ale i innych partii poprzez fałszywe, bądź emocjonalne hejtowanie. Zgadzam się że PO nie rozumie dlaczego tak się dzieje, że słupki w sondażach spadają ale mowa nie o tym tylko o hejtach po raz drugi zaproponowana przez Pana. Dlaczego niema jeszcze tekstu na temat Pana Kukiza, to bym chętnie poczytał, czy coś już robi w sprawie struktur, czy dalej nic, jaki ma pomysł na program wyborczy, czy może nadal tylko JOW. Dla mnie to jest ważniejsze niż to ze Platforma nie może się pozbierać. Ogólnie to jest dość specyficzne dla demokracji, że Partię (ale przede wszystkim ich ludzie) zbyt długo rządzące zostają znienawidzone przez wyborców, bo zawsze zrobią coś źle. Platforma naobiecywała i nie spełniła niczego, ale tak do końca, źle Polska w kryzysie nie wypadła. Można twierdzić, że to nie jest zasługa rządu bo po drodze rzucał kłody pod nogi w postaci zwiększania podatków, no ale zawsze mogło być gorzej. I teraz główny problem to taki: ci goście się nie sprawdzili, oszukali nas i trzeba ich zmienić ale na kogo ? Myślę, że to jest ważniejszy temat niż opowiastki o tonącej Platformie, bo ona się przez przypadek może odbić od dna a tkzw, anty-systemowcy nie zrobią niczego i dalej będzie Beton POPiS.

  • Szpieg 11 czerwca 2015 Odpowiedz

    Popieram że przydałby sie wątek o tym jak się rozwijają struktury Kukiza, choćby na Podkarpaciu czyli w Twoim Hauerze podwórku. Ostatni news że Kukiz ma od siebie wystawiać Wiplera niezbyt mnie pozytywnie nastroił – Wipler to nie dość że skoczek po partiach, to jeszcze mało rozgarnięte chłopisko, ta sprawa ze spałowaniem go przez policję skreśliła go w moich oczach na zawsze. Pomijam aspekt „profesjonalizmu” policji, bo to temat na wykład dla Yeriego :-), ale sam fakt że facet wiedząc że jako poseł opozycji jest łakomym kąskiem na „prowokacje” doprowadza się do stanu głębokiej nietrzeźwości w miejscu publicznym po czym wdaje się w tym stanie w „dyskusje” z podwładnymi Sienkiewicza, świadczy o jego tępocie, która dodatkowo niestety wyziera mu z twarzy. Wynik Kukiza w parlamentarnych nie będzie niestety tak optymistyczny jak w prezydenckich, zarówno on jak i Petru są sztucznie pompowani przez sondażownie, tak jak był wcześniej Palikot czy Demokraci.pl.
    Pytacz, co do tego jak Polska w kryzysie wypadła, to najlepiej – bo nogami, pokazują młodzi Polacy emigrując byle dalej stąd. Jestem fanem Orbana, dlatego czytam artykuły o Węgrzech, głównie takie których nasze prorządowe media nie publikują. Orban zlikwidował zadłużenie względem MFW i realnie zmniejszył bezrobocie. Ten sam MFW który Orban usunął z Węgier był zmuszony ostatnio pochwalić węgierską ścieżkę wychodzenia z kryzysu. U nas zadłużenie i bezrobocie wzrasta, zaś nasze niesamowite „tempo wzrostu” to głównie PKB, który tak naprawdę o niczym nie świadczy. Mój brat jest korporacyjnym analitykiem finansowym, swego czasu prowadził bloga którego niestety z uwagi na brak czasu musiał zawiesić. Ale polecam artykuł o PKB:
    http://wujciostefan.salon24.pl/338031,jak-zlodziejstwo-ksztaltuje-pkb
    Z tego co od brata wiem, to ze wskaźnikami makroekonomicznymi można zrobić co się chce, by wyglądały ładnie.
    Możesz wierzyć, możesz nie wierzyć, ja w przeciwieństwie do Piotra nie jestem fanem długaśnych polemik. Jedno wiem na pewno – PO mnie jako przedsiębiorcę gnoi, a reaguje dopiero gdy jest groźba utraty władzy – vide ostatnie dymisje w rządzie. A więc – ja z mojego osobistego interesu chcę jebnąć w PO czym popadnie i jak najmocniej – choćby dlatego żeby ze strachu przed utratą władzy wprowadziła choćby część ze swoich dawnych postulatów, jak choćby zwiększyła mi kwotę wolną od podatku. Wspomniał o niej Duda? Świetnie, może żeby wybić PiS argument i władzy nie stracić/odzyskać po wyborach oni ją jednak zwiększą. Tak ja rozumuję, W dupie mam że ich biją, hejtują i oni piszczą.

  • Yeri 11 czerwca 2015 Odpowiedz

    „Jedno wiem na pewno – PO mnie jako przedsiębiorcę gnoi”
    „W dupie mam że ich biją, hejtują i oni piszczą.”.

    To właściwie powinien być punkt wyjściowy i motto patronujące dyskusji pod felietonem Piotrka.

    „świadczy o jego tępocie, która dodatkowo niestety wyziera mu z twarzy”

    Szpiegu w formie 🙂 Ale właśnie dlatego nie podzielałem entuzjazmu odnośnie jesiennych działań Kukiza na skale parlamentarną

  • Yeri 11 czerwca 2015 Odpowiedz

    „Jedno wiem na pewno – PO mnie jako przedsiębiorcę gnoi”
    „W dupie mam że ich biją, hejtują i oni piszczą.”.

    To właściwie powinien być punkt wyjściowy i motto patronujące dyskusji pod felietonem Piotrka.

    „świadczy o jego tępocie, która dodatkowo niestety wyziera mu z twarzy”

    Szpiegu w formie 🙂 Ale właśnie dlatego nie podzielałem entuzjazmu odnośnie jesiennych działań Kukiza na skale parlamentarną.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook