Krosno: skąd wiemy o nielegalnych budowach?

Skarbnik Miasta Krosna udzielił ciekawego wywiadu w ogólnopolskim serwisie Portal Samorządowy. Ponieważ padła tam też kwestia czerpania wiedzy o nielegalnych budowach zwróciłem się do Urzędu z pytaniami by ustalić jakie są podstawy wypowiedzi Skarbnika. Czy chodzi o uprzejme donosy? Zobaczcie sami.

Wywiad w Portalu Samorządowym ukazał się jeszcze w styczniu, ale ze względu na różne inne sprawy nawiązuję do niego dopiero dzisiaj. Sam wywiad możecie zobaczyć tutaj (klik  i się otwiera).

Stanisław-Cz.
Stanisław Czaja, Radny Miasta Krosna. To on miał dostarczyć informacje o rzekomo nielegalnej budowie piekarni w Krośnie. Prywatnie teść Skarbnika Miasta.

Ja zwróciłem się do Urzędu Miasta z pytaniami w związku z tym zdaniem: „Krosno nie jest dużym miastem i ludzie wiedzą, że ktoś wybudował coś nielegalnie”, które padło w kontekście stosowania różnych sposobów na to by Urząd dowiedział się o nielegalnych budowach i je stosownie opodatkował.

Chodziło mi o to, żeby ustalić jakie dane mogły być podstawą do wypowiedzi Pana Skarbnika. Zapytałem zatem:

1. Ile sygnałów o nielegalnych budowach w latach 2006-2014 otrzymał Urząd Miasta w wyniku donosów od mieszkańców, a ile na podstawie innych źródeł?
2. Jakie są inne źródła informacji o nielegalnych budowach?
3. W ilu przypadkach sprawy skierowano do Nadzoru Budowlanego (lata 2006-2014) ?
4. W ilu przypadkach Nadzór Budowlany potwierdził nieprawidłowości (lata 2006-2014)?
5. W ilu przypadkach gdy budowa nie wzbudzała wątpliwości Inspektorów Nadzoru Budowlanego, kierowano ją do prokuratury (lata 2006-2014)?

Odpowiedzi, które otrzymałem przygotował Zbigniew Kasiński – Kierownik Biura Architektury U.M. Krosna:

„Ad.1. Sporadycznie strony postępowania pytają ustnie o skutkach popełnienia samowoli przez sąsiadów. Kierujemy zainteresowanych do właściwego organu, tj. Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Miasta Krosna – 38-400 Krosno ul. Bieszczadzka 1. PINB dla M. Krosna prowadzi takie sprawy z urzędu.
Ad.2. Kopie Decyzji podjętych przez PINB dla M.Krosna – w tym dotyczących samowoli budowlanych – sukcesywnie są przesyłane do organu administracyjno-budowlanego czyli Biura Architektury Urzędu Miasta Krosna.
Ad.3. W latach 2006 – 2014 Biuro Architektury skierowało kilka wniosków o sprawdzenie „legalności” budowy obiektów budowlanych, z reguły dotyczyło ogrodzeń od strony dróg i ulic.
Ad.4 i 5. Biuro Architektury nie dysponuje takimi danymi. Właściwym adresatem tych pytań jest Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego dla Miasta Krosna. Jedną z takich spraw była budowa budynku piekarni przy ul. S. Wyszyńskiego”.

 

Zatem jak widać Urząd nie ma danych, na podstawie których można twierdzić, że wie o wszelkich samowolach budowlanych dzięki mieszkańcom. Zatem skąd przekonanie, że nie musimy używać jakiegoś zaawansowanego rozwiązania? Skąd wypowiedź o tym, że „ludzie wiedzą”? Przecież te odpowiedzi można streścić jednym zdaniem, a nawet ledwo dwoma słowami: „brak danych”. Liczbę wniosków kierowanych do Nadzoru Budowlanego z 8 lat określono jako „kilka”. Nasz Urząd Miasta nawet nie wie, w ilu przypadkach podejrzenia zgłaszane Nadzorowi Budowlanemu zostały potwierdzone! Odsyłają do PINB.

Na tym tle sprawa piekarza z ul. Wyszyńskiego naprawdę jest nietuzinkowa. Skąd takie zainteresowanie i taka zażarta walka przeciw temu człowiekowi (zobacz „Sprawa Hejnara”), skoro najwyraźniej zwykle UM nawet specjalnie nie interesuje się wynikami kontroli?

Komentarze

komentarzy

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook