Krosno: kłopotliwy czas przeszły

Otrzymałem coś w rodzaju odpowiedzi na pytania o dziania podjęte w celu publikacji umów Urzędu w BIP lub na oficjalnej stronie Krosna. Jaki wniosek? Czyżby czas przeszły w języku polskim był bardzo trudny?

Szybciutko do rzeczy: 1 lutego skierowałem do UM Krosna pismo z zapytaniem o to czy w Urzędzie Miasta Krosna prowadzone są przygotowania do publikacji rejestru umów (lub Centralnego Rejestru Umów) w BIP lub zakładce na stronie internetowej Urzędu. W razie odpowiedzi twierdzącej poprosiłem o odpowiedź na kolejne pytania, co ważne, dotyczące ewentualnie już podjętych działań. Pytałem o to
na jakim etapie znajdują się te przygotowania, od kiedy są prowadzone, jakie komórki organizacyjne Urzędu biorą w nich udział, czy w tej sprawie odbyły się spotkania lub narady w Urzędzie Miasta, a  jeżeli tak to czy z tych spotkań sporządzono notatki lub protokoły.

Odpowiedzi na pytania nie dostałem, za to zostałem pouczony, że: „wnioskiem o udzielenie informacji publicznej może być objęte pytanie o określony stan istniejący na dzień udzielenia odpowiedzi”, a ponadto „wniosek taki nie może zmierzać do inicjowania działań”. Pan Sekretarz przytoczył przy tym wyroki Sądów Administracyjnych przypominając, że „ustawą o dostępie do informacji publicznej może być objęte jedynie pytanie o określone fakty, o stan określonych  zjawisk na dzień udzielenia odpowiedzi. Wniosek taki nie może być więc postulatem wszczęcia postępowania w jakiejś innej sprawie. Informacje  publiczne odnoszą się bowiem do pewnych danych, a nie są środkiem ich kwestionowania” i jeszcze na koniec dostałem fragment orzeczenia WSA w Warszawie „nie jest informacją publiczną wniosek, który obejmuje pytanie o zdarzenia przyszłe lub takie, które jeszcze nie nastąpiły”.

Ktoś widział w tych moich powyższych pytaniach „środek kwestionowania”, „zapytanie o wydarzenia przyszłe” albo „wniosek o wszczęcie postępowania”? Wiadomo co prawda, że w naszej kulturze jak kobieta pyta „czy wyniosłeś śmieci?”, to tak naprawdę wcale nie jest pytanie o stan faktyczny, tylko wniosek inicjujący działania. Może jednak takie żartobliwe interpretacje zostawmy na marginesie i wróćmy do ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz języka polskiego i czasu przeszłego.

Odpisałem Panu Sekretarzowi podtrzymując mój wniosek z 1 lutego. W mailu napisałem:
„pragnę zauważyć, że mój wniosek z dnia 1 lutego dotyczy stanu faktycznego na dzień udzielania odpowiedzi. Pytania dotyczą jedynie faktów. Wniosek nie zawiera ani postulatów wszczęcia działań, ani zapytania o wydarzenia przyszłe lub takie, które nie nastąpiły.  Wniosek dotyczy tego „czy prowadzone są przygotowania” (stan faktyczny na dzień udzielania odpowiedzi) i jeżeli są prowadzone, to na jakim są etapie/jakie wykonano czynności (czyli o stan faktyczny czynności wykonanych w przeszłości) np. czy odbyło się spotkanie w tej sprawie. Jeżeli żadne przygotowania do publikacji zestawień umów nie są prowadzone, to proszę po prostu odpowiedzieć, że „nie są prowadzone takie przygotowania” (stan faktyczny na dzień udzielania odpowiedzi)”.
Zresztą wniosek z 1 lutego był skutkiem braku bezpośredniej odpowiedzi na pytanie zadane jeszcze w październiku ubiegłego roku…

Komentarze

komentarzy

2 Komentarze

  • demokratyczny 18 lutego 2015 Odpowiedz

    a pytał Pan już o nagrody poszczególnych urzędników UM Krosno które zostały przyznane w latach np. 2010-2014?

  • Piotr 19 lutego 2015 Odpowiedz Author

    ^Pan to by tak wszystko na raz 😀
    Póki co próbuje ustalić, czy krośnieński urząd podjął jakiekolwiek działania w kierunku upublicznienia zawieranych umów, tak byśmy mieli w to wgląd. Takie ustalenia są ważne, bo jeśli już prowadzone są przygotowania i coś zrobiono, to należy pochwalić. Jeżeli nie, to należy podjąć nie kroki, czy to poprzez wnioskowanie, czy przez inicjatywę obywatelką. Tylko najpierw trzeba sprawdzić, żeby nie było sytuacji, że my zbieramy podpisy, robimy jakąś konferencję spotkanie, piszemy apele do Urzędu, a prezydent powie dziennikarzom: „Ale o co chodzi? My to już wszystko robimy, tylko osoby niezorientowane, które nic nie wiedzą, próbują bić pianę”. Otóż nie chcę być osobą niezorientowaną, ale uzyskanie informacji jest bardzo trudne. Proszę zauważyć, ze od mojego wniosku minęły już ponad 2 tygodnie! Podtrzymałem go kolejnym pismem, ale nie wiadomo kiedy, ani czy w ogóle, dostanę odpowiedź! W tak prostej sprawie!

  • Piotr 20 lutego 2015 Odpowiedz Author

    Jest odpowiedź: „nie są
    prowadzone przygotowania w zakresie publikacji w BIP rejestru umów”.

    Więcej wkrótce. Zaglądajcie regularnie na stronę 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook