Krosno: czy radnych naprawdę interesował szpital?

„Radni nie mogą uzyskać informacji o sytuacji w szpitalu” – tak rozpaczali niektórzy dziennikarze, ze względu na nieobecność na sesji byłego już radnego, Piotra Lenika, dyrektora szpitala w Krośnie. Tak było przed wyborami. Jednak to chyba nie o to chodziło, zapraszam do zapoznania się z tym, jak radni sami zrezygnowali z informacji!

 Zobaczmy, tak obradowała Komisja przed zdjęciem z programu sesji punktu „informacja na temat działalności szpitala”. Informację mieli przedstawić zastępcy dyrektora, ale radni nie chcieli ich słuchać. Jednak nic nie stało na przeszkodzie by kolejnych punktach wysłuchać przedstawicielki (nie dyrektora, nie zastępcy, tylko przedstawicielki) Powiatowego Inspektora Sanitarnego oraz zastępcy prezydenta Krosna. Tylko w przypadku szpitala radni muszą mieć dyrektora?

20141223_12271120141223_122723

20141223_12281020141223_12281920141223_12283120141223_12292020141223_122930

Na komisję przyszli zastępcy dyrektora, gotowi byli przyjść też na sesję. To radni nie chcieli ich słuchać. Zatem czy chodziło o uzyskanie informacji, czy o coś innego?

(na głównym zdjęciu Piotr Lenik. fot. krosno.pl)

 

Komentarze

komentarzy

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook