Rada Miasta Krosna: nie odpuszczam ukrywania projektów uchwał

12 listopada „na Czajkowskiego” złożyłem zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w związku z ukryciem dwóch projektów uchwał poddanych pod obrady Rady Miasta w sierpniu. Od początku sygnalizowałem, że odmowę udzielenia informacji publicznej uważam za bezprawną oraz, że tej sprawy nie odpuszczę.

Chodzi o dwa projekty uchwał dotyczące wygaszania mandatów radnych z sierpnia 2014 roku. Projekty te nie trafiły na BIP, a w Biurze Rady odmawiano ich udostępnienia powołując się na „zakaz przewodniczącego Rady Miasta”. Sam Przewodniczący Stanisław Słyś potwierdził osobiście i publicznie na sesji Rady Miasta, że takie polecenie wydał.

– Odpowiem też dziennikarzom, którzy zainteresowali się tematem, zarzucając mi manipulowanie informacjami, które przekazuję. Między innymi ze względów na ochronę danych osobowych nie pozwoliłem, by materiały trafiły (tak jak zawsze do Państwa trafiają) w czasie zwoływania sesji – mówił na sesji Stanisław Słyś. To tłumaczenie brzmi absurdalnie i jest nielogiczne, ponieważ te same materiały Przewodniczący rozesłał do radnych. Jeżeli zawierały dane, których nie miał prawa ujawniać „osobom trzecim”, to nie powinien ich też przekazywać radnym. Jeżeli zgodnie z prawem usunął z dokumentów ewentualne dane osobowe objęte ochroną, to mógł (a nawet powinien!) udostępnić na BIP projekty uchwał, które są informacją publiczną. Radny Ireneusz Kwieciński zwrócił od razu uwagę, że w jego przypadku nie było żadnej potrzeby „chronienia danych”.

Uważam, że mamy tu do czynienia z odmową udostępnienia informacji publicznej, która to odmowa jest zagrożona sankcjami na mocy ustawy o dostępie do informacji publicznej. Już kilka razy zdarzało się, że pracownicy Biura odmawiali jakiejś informacji twierdząc, że „przewodniczący zabronił”, ale po raz pierwszy Przewodniczący się do tego publicznie przyznał. Poprzednich przypadków nie zgłaszałem obawiając się, że ewentualne konsekwencje skupią się tylko na pracownikach Biura, jeżeli wykonywali ustne polecenia, na których istnienie nie będzie dowodu.

Zresztą uważam takie „zakazy” udzielania informacji publicznej za przekroczenie uprawnień. Jeżeli projekt uchwały jest informacją publiczną, to zakazanie pracownikowi Biura udostępniania takiego projektu jest niedopuszczalne. W związku z tym zwróciłem się do „instytucji z Czajkowskiego” także o to by zbadała w jaki sposób i na jakiej podstawie wydano ów „zakaz”.

Uważam, że wyjaśnienie tych kwestii jest konieczne ze względu na transparentność pracy Rady Miasta.

Komentarze

komentarzy

2 Komentarze

  • Zapomniałem 24 listopada 2014 Odpowiedz

    Obsesja na punkcie SS ? A i tak pewnie wyjdzie z tego figa 🙂 Ale jeśli to ma poprawić samopoczucie to oczywiście kierunek działań dobry, do dzieła nasz trybunie ludowy ! 🙂 Czekamy na powyborczy komentarz swojego marnego wyniku

  • Piotr 24 listopada 2014 Odpowiedz Author

    Pudło! Proszę zerknąć w kalendarz. Zawiadomienie złożyłem 12 listopada. Nie nagłaśniałem, więc nie ma mowy o „wyborczych motywach”, a równocześnie jest złożone przed wyborami, więc Pana/Pani sugestie pozbawione są podstaw. Humor mam dobry, nie narzekam.
    Co wyjdzie? Zobaczymy. Niczego nie przesądzam, chociaż temat skonsultowałem z prawnikami i organizacjami zajmującymi się dbaniem o jawność w życiu publicznym. Zgłosiłem, czekam na dalsze kroki „organów”.

  • Obsesja 24 listopada 2014 Odpowiedz

    Pan Słyś od dawna przesadza traktując Radę Miasta jak swój prywatny folwark, nagina przepisy lub otwarcie je łamie, korzystając z tego, ze nikt nie ma ochoty/odwagi zaprotestować. Brawo, że ktoś w końcu próbuje, wpis osoby ukrytej pod nikiem Zapomniałem najlepiej obrazuje co się dzieje jak ktoś ma odwagę bronić przepisów, zaczynają się ataki personalne i obrzucanie błotem. A rzeczowych argumentów oczywiście zero, bo ciężko w sposób rzeczowy bronić takich przekręciarzy jak SS. Powodzenia Panie Piotrze!!

  • Zegarmistrz 27 listopada 2014 Odpowiedz

    Nowaka skazali za zegarek. Wszystko jest możliwe w tym kraju.

  • jawność 21 grudnia 2014 Odpowiedz

    Tutaj nagrywają wszystkie komisje radnych od dość dawna: przykładowa komisja
    http://stacja-tluszcz.pl/?p=15091

  • Piotr 21 grudnia 2014 Odpowiedz Author

    W Krośnie jeszcze niedawno obowiązywała interpretacja, ze obywatelom nie wolno obserwować obrad. Radni mogliby dostać zawału gdyby na komisji ustawić kamerkę. Poza tym nadal jest problem z zawiadamianiem o terminach komisji.

  • Piotr 21 grudnia 2014 Odpowiedz Author

    W tej sprawie (odmowa informacji) wszczęte jest postępowanie.
    Możliwe, ze jego wynik będzie ostrzeżeniem i nauczką dla samorządowców. Uważam, że już nie można było inaczej, odpuszczenie tego przypadku byłoby sygnałem, że wolno ukrywać projekt uchwały, a i tak nikt nic z tym nie zrobi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook