Zmiany w Dzielnicach i Osiedlach Krosna. Koniec farsy z wyborami w „stylu suchodolskim”

Pamiętacie jak wybierano 3 lata temu samorządy dzielnic i osiedli? Szczególnie w Suchodole doszło do parodii demokracji. W następstwie ograniczono bierne prawo wyborcze również na osiedlu Traugutta. Uchwalono nowe zasady, błędy mają się nie powtórzyć. Ciekawe jak to opiszą media, które udawały, że problemu nie było?

Najpierw przypomnę co działo się kilka lat temu. W Suchodole na zebraniu wyborczym doszło do sytuacji skandalicznej. Na zebraniach wyborczych mieszkańcy najpierw zgłaszają kandydatury, a później w głosowaniu wybierają swój lokalny samorząd, tak to działało według starych zasad. Spotkanie w Suchodole prowadził radny miejski, Zbigniew Kubit, który nie udzielał głosu według kolejności zgłoszeń, tylko wedle swojego uznania. Poza kolejnością dopuścił do zgłaszania kandydatur miedzy innymi swojego klubowego kolegę, Stanisława Słysia. Mieszkańców oczekujących  na swoją kolej zapewniał, że „wszyscy będą mogli zgłosić kandydatury, tylko wystarczy cierpliwie zaczekać”. Słowa nie dotrzymał. Pod głosowanie poddano wniosek o zamkniecie listy kandydatów, pomimo, ze nadal były zgłoszenia. Według Statutu ilość kandydatów nie jest ograniczona, a zamkniecie listy zgłoszeń stało się powodem do awantury i protestów. Czy bierne prawo wyborcze może zależeć od kolejności zgłoszeń? Uchybień było więcej, złożono protest wyborczy. Protest rozpatrzył i odrzucił prezydent Krosna, zrobił to jednak w sposób bardzo nieprzekonujący (przypominam: Awangarda w Demokracji ).

protest
Janusz Hejnar w imieniu kilkudziesięciu mieszkańców złożył protest w sprawie wyborów w Suchodole.

Dodatkowo zwracam uwagę, że rozstrzygniecie prezydenta dotyczyło w tym przypadku radnych z jego politycznego zaplecza w Radzie Miasta. W efekcie złożona została skarga na działalność prezydenta, którą z kolei odrzucili radni, w tym panowie Kubit i Słyś bezpośrednio zainteresowani utrzymaniem wyników wyborów w Suchodole (nie raczyli się nawet wstrzymać od głosu). Skandaliczne rozstrzygnięcia z Suchodołu posłużyły za precedens do odebrania biernego prawa wyborczego jednej z kandydatek na przewodniczącą Zarządu Osiedla Traugutta. Tam ewidentnie udzielono głosu według uznania, a następnie zamknięto listę zanim głoszona została jej kandydatura. Według większości radnych i mediów oczywiście nic się nie stało, nawet nie warto było wspominać… Chociaż postanowiono ucywilizować zasady wyborów. Nie było chyba innego wyjścia, przecież po raz kolejny nikt by nie uwierzył, że „każdy będzie mógł zgłosić kandydaturę, tylko wystarczy cierpliwie poczekać”. Utrzymanie porządku na zebraniach wyborczych organizowanych według poprzednich zasad prawdopodobnie byłoby już niemożliwe.

Rada Miasta uchwaliła właśnie nowe Statuty i nowe zasady wyborów w Dzielnicach i Osiedlach. Skandale takie jak 3 lata temu mają się już nie powtórzyć. Jak to opiszą media, które nie widziały problemu w wyborach z 2011 roku? Wszystko było w porządku, więc po co było zmieniać zasady, prawda?

Teraz będzie zgłaszanie kandydatur przed wyborami, komisje wyborcze, urny, do których będzie można wrzucać głosy przez cały dzień. To zdecydowanie utrudni oszustwa i ułatwi dostęp mieszkańców do wyborów osiedlowych i dzielnicowych. Do tej pory głosowano na zebraniach robionych w dzień roboczy wieczorem. Kto nie miał czasu akurat tego dnia, w tych godzinach, ten nie głosował.

Komentarze

komentarzy

1 Komentarz

  • Byłem 21 listopada 2014 Odpowiedz

    Byłem na tej parodii w Suchodole. Wstyd jakich mamy radnych i jak traktują ludzi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook