Wybory w Krośnie 2014: brudne chwyty w Internecie

Tegoroczna kampania wyborcza do Rady Miasta Krosna obfituje w faule internetowe. Mam dziwne wrażenie, że wymierzone są głównie w jeden komitet.  Zatem popatrzmy co tam słychać w okolicach cmentarza, w Luksemburgu i Istambule.

Dobrze widocznym był faul związany z okolicami cmentarzy w Dniu Wszystkich Świętych. Redakcja jednego z krośnieńskich portali internetowych skupiła się głównie na tym, ze kandydaci rozwiesili się ze swoją propagandą przy samym cmentarzu. Tak, to oczywiście niesmaczne wpychanie się z polityką ludziom pod nos w taki dzień. Co jednak ciekawe redakcja okazała się stosunkowo łagodna dla jednego z komitetów, który był bardzo nachalny ze swoją agitacją. Zdjęcie banerów powieszonych przed Salonem Pogrzebowym, na wprost wyjścia z kościoła, zrobiono jakoś tak z daleka i mało czytelnie. Przecież można było zbliżyć, tak jak banery innych. Proszę, tak by to np. wyglądało:

Salon wyborczy?
Salon wyborczy?

 

Wątek turecki

W tegorocznej kampanii wyborczej furorę zrobił „wątek turecki”. Chodzi o bardzo nagłośnioną sprawę tajemniczych „lajków” z Istambułu, które pojawiły się na facebookowej stronie Krośnieńskiego Forum Samorządowego. Przyznam, że nigdy nie kupowałem „lajków” i nie wiedziałem jak to się robi, ale przy tej okazji „zasięgnąłem języka”. Okazuje się, że „lajki” może kupić każdy i każdemu. Wystarczy robiąc zamówienie podać link do fanpage, który ma być zasilony „lajkami”. Sprawę KFS jednak opisano jak wielką aferę i nieuczciwość komitetu. Portal sprytnie posłużył się „cytowanymi opiniami anonimowych użytkowników”. Wolno? Wolno. Każdemu wolno wyrazić opinię, a nie każdy musi wiedzieć jak się kupuje lajki. Ja np. nie wiedziałem, myślałem, że to może robić tylko administrator serwisu. Zatem portal tylko cytuje, więc nie można mu zarzucać braku rzetelności. Szkoda tylko, że tle uwagi i wysiłku co „lajkom z Istambułu” nie poświęcili np. na kwestię ukrywania projektów uchwał czy zamykania drzwi jawnej komisji przed obywatelami. To są poważniejsze sprawy pokazujące „uczciwość kandydatów”, tylko jakoś mało chętnych by to zauważyć.

Komentarz z Luksemburga

Istambuł to nie jedyny wątek międzynarodowy w internetowej kampanii. Na moim blogu pojawił się komentarz z IP wskazującego na Luksemburg. Komentarz dotyczył jednak bardzo lokalnych spraw i kandydatów z KFS. Autor podszywał się pod jednego kandydata, a atakował drugiego, z tego samego komitetu. Oczywiście tego raczej nie pisał nikt z Luksemburga. Zastosowano trik, który prawdopodobnie uniemożliwi namierzenie sprawcy przed wyborami. Ktoś najwyraźniej opanował „Podręcznik Małego Hakera”, co w pewnym sensie uwiarygadnia informacje o atakach na skrzynki pocztowe kandydatów, czy wersję o „para-hakerskim ataku na fanpage. Ciekawe czy inne komitety też mają takie przygody?

Sonda się sypie?

Ciekawy jest też wątek sondy z portalu Krosno24. Prowadziło tam …no nie zgadniecie, Krośnieńskie Forum Samorządowe. Redakcja poinformowała, ze to podejrzane, bo głosy są z „podobnego adresu IP”. Tymczasem konkurencyjnemu komitetowi też „szybko zaczęło rosnąć”, z tym, że ankieta się jakby rozsypała. Ja nie wiem co się stało, ale proszę zobaczyć:

Sonda wyborcza na jednym z krośnieńskich portali
Sonda wyborcza na jednym z krośnieńskich portali

Nie wygląda to normalnie. Skąd te cztery pozycje z jednym głosem każda? Do głowy przychodzą różne pomysły, bo przecież pamiętamy niesławną zmianę w sondzie nt. zmiany nazwy Ronda, gdy redaktorowi nie spodobało się, że jedna z nazw ma poparcie osób  spoza Krosna i odejmował głosy. Jak się z tego zrobiła awantura, to się głupio tłumaczył, że „środowiska narodowe manipulowały”… no jakie manipulowanie? Pan redaktor powinien się cieszyć, że sondą w Krośnie interesują się ludzie z całej Polski i traktować nazwę jako formę promocji miasta, a nie kasować głosy! Od dawna to powtarzam: kreatywne myślenie przy nadawaniu nazw ulic, mostów, rond itp. jest formą promocji. No ale pan redaktor woli mało kreatywne władze, które Rondo na Zawodziu nazywają „Zawodzie”, a most na Białobrzegach chrzczą wodą święconą jako „Białobrzeski”. Cóż się dziwić, że czasem będzie faulował konkurencję dla tak światłych włodarzy?

Komentarze

komentarzy

1 Komentarz

  • Ciekawe 13 listopada 2014 Odpowiedz

    Te sondy na k24 nigdy mi się nie podobały.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook