Boli? Ma boleć!

Niektórzy radni są zbulwersowani moją działalnością. To dobrze, bo przy okazji zmieniają swoje podejście. Zmiana poglądów, zmiana nawyków rzadko bywa bezbolesna. To ma boleć, żeby były efekty.

Niektórzy radni bardzo emocjonalnie reagują na sposób relacjonowania części ich poczynań. Ostatnio wzburzenie wywołała informacja o tym, że: Podatki w Krośnie jednak za wysokie? Rada Miasta wprowadza zwolnienia dla tworzących nowe miejsca pracy.

O co chodzi? Niektórzy radni poczuli się wyjątkowo dotknięci twierdząc, że „nawet tak wspaniała uchwałę potrafię użyć do skrytykowania Klubu Samorządowego”. Trochę im się dostało, prawda. Niesłusznie? Raczej nie. Przez ostatnie lata rok w rok podnosili lokalne podatki twierdząc, ze to nie ma dużego znaczenia dla biznesu. Nie chwalili się tym szczególnie. Niektóre media nie podawały nawet kto za tym głosował. Ot „radni podnieśli” i po co wnikać którzy? Inne media nie wspomniały wcale i im nie przeszkadzało. Jak ktoś wymieniał ich z nazwiska to też się trochę obruszali, ze te podwyżki to przecież dla dobra mieszkańców.
Co innego teraz, w roku wyborczym, gdy podjęta została uchwała rozszerzająca możliwość uzyskania zwolnień. Na sesji apel, żeby media o tym informowały. Specjalna dodatkowa informacja z Urzędu Miasta rozsyłana do mediów, osobna informacja na oficjalnej stronie UM o tym jak władza będzie teraz sprzyjać przedsiębiorcom, szczególnie absolwentom itd. Ciekawe, że podwyżakmi podatków (oczywiscie dla dobra ludu) nie chcieli się tach chwalić, czy wręcz protestowali by nazywać to podwyżką „to nie podwyżka, tylko uchwalenie nowych stawek” pouczał przewodniczący S. S.

Oburzenie na ten materiał o nowych zwolnieniach dla mnie dowodzi, że niektórzy po prostu oczekują informacji wybiórczych o swoich dokonaniach. Jednak samo to, że rozszerzyli możliwość uzyskania ulg może być sygnałem o pozytywnych zmianach. Radni dostrzegli, że podatek od nieruchomości jest też istotnym kosztem dla przedsiębiorstw, oraz, ze jeżeli ten podatek będzie mniejszy to przedsiębiorstwo może się lepiej rozwijać. Znakomicie prawda?

Teraz trzeba, żeby jeszcze zrozumieli, że nie powinni decydować którą branże zwalniać, a którą nie. W końcu kim są radni? Emeryci, renciści, nauczyciele, lekarz, paru przedsiębiorców… no kim są, żeby zgadywać, która branża ma się rozwijać w Krośnie? Może czas skończyć z zabawą w „centralne planowanie”?  Powinni też pojąć, że różne traktowanie takich samych podmiotów też niczemu dobremu nie służy. Jednemu radnemu już tłumaczyłem: „Masz obok siebie dwie firmy, obie z tej samej branży, na takiej samej powierzchni i zatrudniające tyle samo osób. Dlaczego jedna ma mieć zwolnienie, a druga nie, jeżeli niższe podatki są dobre?” Kto wie, moze jeszcze rok, czy dwa takiej pracy u podstaw, a radni wpadną na pomysł, że zamiast wprowadzać ulgi i zwolnienia dla kolejnych grup i grupek, lepiej będzie wprowadzić równą, niską, stawkę podatku dla wszystkich. Wiem, że to trudne, a zmiana poglądów boli, ale powinni to ogarnąć.

Komentarze

komentarzy

1 Komentarz

  • Yeri 10 czerwca 2014 Odpowiedz

    „to nie podwyżka, tylko uchwalenie nowych stawek” no Miszcz po prostu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook