Śniadanie z debatą

Wczoraj byłem na ciekawej debacie kandydatów do PE z naszego okręgu. Zorganizowali ją przedsiębiorcy z „rodzinnych firm”. Kilkoro kandydatów nie raczyło się zjawić. Ciekawym punktem było spotkanie z pierwowzorem jednego z bohaterów „Układu Zamkniętego”. Paweł Rey opowiadał o kulisach sprawy oraz mówił, że jego zdaniem nic się nie zmieniło. Według niego nadużycia władzy na dużą skalę są nadal możliwe.

Debatę zorganizowali przedsiębiorcy z „rodzinnych firm”. Kilkoro kandydatów nie raczyło się stawić. Pani Elżbieta Łukacijewska (PO) opuściła debatę przed jej rozpoczęciem ze względu na inne spotkania. Zapewniła jednak przedsiębiorców, że jest z nimi całym sercem i ich wspiera. Tym samym zgaduję, że te plakaty Pani Elżbiety rozwieszone na opłaconych ogłoszeniach prywatnych firm to jakiś wrogi sabotaż. Widocznie ktoś ukradł plakaty i używa ich w ten niecny sposób. Pani Elżbieta przecież szanuje przedsiębiorców i z pewnością nie pozwala aby jej komitet niszczył plakaty prywatnych firm, prawda?

20140519_090627
Krosno. Plakat Elżbiety Łukacijewskiej na aktualnym ogłoszeniu prywatnej firmy. Podobny obrazek widziałem wczoraj na kilku słupach i tablicach ogłoszeniowych.

Pani Alicja Zając (PiS) podczas debaty głównie wspominała swojego śp. męża. Właściwie mówiła o nim niezależnie od tego jakie było pytanie. Być moze dlatego niektórzy przedsiębiorcy zaczęli się głośno irytować, że politycy nie odpowiadają na pytania? Pani Alicja powiedziała też, że podpuszczana przez dziennikarzy wymyśliła taki żart, że startuje do PE, żeby szukać męża.
Pani Marta Niewczas (TREP czy jakoś podobnie) promująca w kampanii wyborczej czołowego ateistę Hartmana oraz startująca z komitetu głoszącego hasła w tonie „mniej Watykanu” cytowała przedsiębiorcom …Jana Pawła II. Chwaliła się też, że zna karate. Podczas debaty dokuczała Panu Waldemarowi, że startuje od „Mikkiego” i bardzo merytorycznie zarzucała, że ten chce w PE podłożyć bombę.
Na koniec chyba tylko Pan Waldemar Zarębski (KNP) wpisywał się w oczekiwania przedsiębiorców, którzy kilka razy powtarzali politykom: „nie chcemy żebyście nam pomagali! Przestańcie wreszcie przeszkadzać!” Pan Waldemar mówił o konieczności uproszczenia podatków i przepisów, tak by biurokraci nie mieli pola do nadużyć przy interpretacji. Zaznaczał jednak, że to są bardziej tematy dla polskiego sejmu, a nie Parlamentu Europejskiego. Zapowiedział, że jeżeli dostanie się do PE, to będzie blokował „radosną twórczość” Komisji Europejskiej oraz dodał, że ta ma ostatnio plany zakazania używania cynamonu. – Możliwe, że to efekt działania jakiś lobbystów produkujących E-ileśtam o „smaku cynamonu” – mówił Waldemar Zarębski.

Komentarze

komentarzy

2 Komentarze

  • Yeri 20 maja 2014 Odpowiedz

    Boziu, teraz na cynamon padło?? To trzeba zapasy zacząć gromadzić pomału, jak się Komisja UE za to bierze. Ciekawe jaki będzie oficjalny powód zakazu??
    BTW, trochę podobny temat, jak tam wygląda sprawa z zakazem naturalnego wędzenia wędlin, wie ktoś może?
    Faktycznie, główne co możemy w europarlamencie robić, to blokować głupie pomysły, hehh.

  • Piotr 20 maja 2014 Odpowiedz Author

    Cynamon ma powodować marskość wątroby.
    Znaczy uniofile są o krok od powtórzenia chorego eksperymentu z prohibicją na wódkę i piwo.

  • Yeri 20 maja 2014 Odpowiedz

    Cynamon?? Boziu, a myślałem, że alkohol i wynalazki typu aromat dymu wędzarniczego.
    Co do eksperymentu to to będzie tu chyba inaczej wg mnie. Prohibicja na alkohol spowodowała powstanie ogromnego czarnego rynku alkoholowego i adekwatnie wielkiej przestępczości zorganizowanej. Tak się dzieje w przypadku zakazywania substancji psychoaktywnych, na które zawsze jest popyt. Na cynamon też będzie popyt, ale primo nie tak duży, a secundo kary za nielegalny cynamon nie będą tak dotkliwe (chyba???), więc jego cena nie będzie tak wysoka, żeby zrobiło się bagno jak przy prohibicji alkoholowej. Po porostu będzie drobne (kolejne) utrudnienie życia dla ludzi którzy- jak ja- lubią cynamon a nie lubią chemicznych substytutów.

  • Piotr 20 maja 2014 Odpowiedz Author

    Nie wyraziłem się jasno 🙂 Chodziło mi o to, że skoro zakazują tego, co może powodować marskość, to następnym krokiem będzie prohibicja alkoholowa 😀

  • Yeri 20 maja 2014 Odpowiedz

    Aha 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook