„Twórcze podejście do dziedzictwa kulturowego”

W sumie fajna sprawa: zwitek drewnianych odpadów, połączony oponką z rolki po papierze toaletowym, nasączony parafiną. To znakomita podpałka do grilla lub kominka. Równocześnie to znakomita alternatywa dla stosowania podpałek chemicznych. Nigdy bym jednak nie wpadł na pomysł, że ten pochodzący ze Szwajcarii produkt, sprzedawany w supermarketach obok węgla do grilla, zostanie uznany za „najbardziej oryginalną pamiątkę z Podkarpacia”. To naprawdę przykład bardzo „twórczego podejścia do dziedzictwa kulturowego”.
Produkowana z odpadów i przeznaczona do spalenia. Od kilkunastu lat jest produkowana na zachodzie Europy (obecnie: Szwajcaria, Niemcy, Belgia, Francja) i sprzedawana w supermarketach obok węgla do grilla. Od paru lat produkowana jest także w Polsce na szwajcarskiej licencji. Ot podpałka. Jest jednak w niej coś niezwykłego, bo od wczoraj uznana została za „najbardziej oryginalną i niesztampową pamiątkę z Podkarpacia”!

K_Lumet_Image_010
Warto zaznaczyć, że organizatorzy konkursu (Podkarpacka Regionalna Organizacja Turystyczna) zachęcali do „twórczego podejścia do dziedzictwa kulturowego, zgodnego z aktualnymi trendami i tendencjami wzornictwa i sztuki użytkowej”, a pamiątka „powinna łączyć w sobie tradycyjne elementy i wzory podkarpackiego dorobku kultury ze współczesną formą”. Udało się, nie ma co! PROT pośród zgłoszeń rzekomo wybierał te, które zawierały w sobie „Autentyczność wspomnień z regionu”. Przy ocenie kapituła (podobno z udziałem osób zajmujących się zawodowo turystyką) brała miedzy innymi pod uwagę nawiązanie do tradycji i kultury Podkarpacia, tradycyjne wzornictwo, ludowe motywy, logo, herby… i właśnie dlatego w konkursie wygrał zwitek śmieci do spalenia pozbawiony jakiegokolwiek wzornictwa (nawet na opakowaniu). Między innymi tę pamiątkę PROT chce promować na Tour Salon w Poznaniu. Pamiątkę już (i to od dawna) można kupić w Niemczech (zobacz adresy sklepów).
Cóż, szklana tancerka w pogórzańskim stroju ludowym, opakowana w pudełko w kształcie chaty pogórzańskiej (propozycja CDS w Krośnie) nie miała najmniejszych szans w walce o I Miejsce z podpałką. Tancerka otrzymała ostatecznie tylko specjalne wyróżnienie. Gadżetem „nawiązującym do tradycji Podkarpacia” zasługującym na I Miejsce okazała się po prostu produkowana zaledwie od kilku lat na naszym terenie, podpałka na szwajcarskiej licencji. Organizatorzy podkreślali: „Poszukiwaliśmy nowych, niesztampowych projektów”. Widocznie szwajcarski patent z lat 90-tych ubiegłego stulecia jest wystarczająco nowy i podkarpacki. Zgodnie z wytycznymi konkursu „Pamiątką mogło być artystyczne dzieło jak również nowoczesny gadżet z lokalnym motywem”…które z tych kryteriów spełnia podpałka? Nie wiem. Za to usłyszałem już dobry kawał związany z konkursem.

Rozmawiają dwie znajome.
– Byliśmy na wczasach na Podkarpaciu, mówię Ci jak fajnie!  Przywieźliśmy caaaaałe pudełko pamiątek!
– Pokaż.
– Nie ma. Już spalone.

Fot k-lumet.de (strona niemieckiego producenta pamiątek z Podkarpacia)

Komentarze

komentarzy

2 Komentarze

  • Yeri 10 października 2013 Odpowiedz

    Uehh, no nie, to na poważnie ktoś to wybrał jako pamiątkę z Podkarpacia?????????

  • Piotr 11 października 2013 Odpowiedz Author

    Niestety bardzo serio: http://gospodarkapodkarpacka.pl/news/view/5993/konkurs-pamiatka-z-podkarpackiego-rozstrzygniety

    Wśród wyróżnień znalazł się też wieszak z naklejką logo województwa. To projekt, bo autor zaproponował, żeby logo grawerować. Takie wieszaki mogą być np. na wyposażeniu hoteli. Przypominam, to był konkurs na PAMIĄTKĘ, a wyróżniono wyposażenie hotelu: wieszak z naklejką. Wraz z podpałką to dwie największe wtopy kapituły konkursu.

  • Piotr 18 października 2013 Odpowiedz Author

    Dostałem dzisiaj odpowiedź z PROT. Kapituła wiedziała, że wybiera produkt franczyzowy, znany i produkowany w innych krajach. Jeden mój znajomy z fb skomentował to: „Równie dobrze mogli uznać, że Podkarpacie powinien promować MC Donald’s. Też franczyza”.

  • HueHue 12 listopada 2014 Odpowiedz

    Jak u nas wszystko je#@$@%, znaczy sie jak wszystko położą to największą pamiątką stąd będzie np. kamień w bucie…

  • admin 1 stycznia 2018 Odpowiedz

    W zeszłym roku byłem na trasie podziemnej w Rzeszowie prowadzonej przez PROT. Oni tam położyli te podpałki na półce z pamiątkami. Serio. Nie mają tylko na tyle odwagi, żeby podpisać, że ich zdaniem jest to najlepsza pamiątka z Podkarpacia, ani, że najlepiej łączy tradycyjne elementy i wzory podkarpackiego dorobku kultury ze współczesną formą.

  • dora 1 stycznia 2018 Odpowiedz

    No nie wiem co z tą podpałką ale jeśli chodzi o tradycje Podkarpacia to tę lampę Łukasiewicza trzeba było czymś podpalić. Skomplikowany wywód ale gdy brak innych osiągnięć to i podpałka musi wystarczyć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook