Koniec Świata

Niestety niektórzy wierzą w te bzdury o kolejnym „końcu świata”. Media nakręcają temat. Jedni się dobrze bawią, inni są przerażeni, inni robią interesy życia, a niektórym odbija.

Nie liczę nawet ile to „końców świata” już przeżyłem. Nakręcanie tematu mnie nie bawi, żal mi tylko ludzi, co wierzą w takie głupoty. Niestety zawsze przy takich okazjach znajdzie się cwaniak zarabiający na frajerach. A to trzeba wykupić miejsce w jakimś bunkrze, albo wyjechać do tajemniczej wioski w górach. Oczywiście wszystko wysokopłatne. Dla przerażonych końcem świata cena jednak nie gra roli. Gotowi są oddać majątek życia.

Inni postanawiają się zabawić zanim nastąpi koniec, ba, nawet gotowi nabrać kredytów na ten cel… co zrobią jak przyjdzie do spłaty po niedoszłym końcu świata?

Każdy koniec świata to niestety czas indywidualnych i zbiorowych samobójstw (np. w różnego rodzaju sektach). Ba, przez najbliższe miesiące odsetek samobójstw może być wyższy niż zwykle, w wyniku tego, że końca świata nie było, a człowiek już zdążył wygarnąć szefowi, albo wziąć kredyt i przehulać.

Jeszcze innym ludziom dosłownie odbija, zdolni są do bezprzykładnej przemocy. Idioci straszący końcem świata w ezoterycznych pisemkach i stronach internetowych, a także w mediach głównego nurtu, powinni się poważnie zastanowić nad sobą. Ich publikacje popychają mniej stabilne jednostki do niebezpiecznych zachowań. Przepraszam, wniosek daremny…prawdopodobnie sami są mocno niestabilni.

 

Komentarze

komentarzy

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook